Wymiana progow


  • Moderator

    Rozwazam coraz mocniej wymiane progow u siebie. Nie wiem na razie ile kosztuje sama usluga. Czy wiaze sie to z lakierowaniem? Nowe progi nie musza byc w kolorze nadwozia, bardziej chodzi mi o to, czy ich gorna czesc tez bedzie wycinana Robil to juz ktos?

    Jeszcze jedna kwestia - progi dostepne sa w roznych sklepach, np tu:

    http://www.moto-portal.pl/sklep/mp/auto_..._ich_czesci.php

    Pytanie, czy te zamienniki pasuja idealnie - moze ktos wie, czy i gdzie mozna kupic w 100% pasujace


  • Użytkownik archiwalny

    Nie lepiej było auto porządnie zakonserwować od spodu + progi drzwi maska dobrym środkiem antykorozyjnym?

    Mój jest tak zakonserwowany że w wymiany progów raczej już nie będe sie bawił.


  • Użytkownik archiwalny


  • Moderator

    Nie lepiej było
    auto porządnie zakonserwować od spodu + progi drzwi maska dobrym środkiem
    antykorozyjnym?
    Mój jest tak
    zakonserwowany że w wymiany progów raczej już nie będe sie bawił.

    Konserwacja byla zrobiona. Kilka razy. Poza tym mialem juz ubytki w progach latane. Ostatnio lewy prog oberwal niezle i popekal. Zastanawiam sie juz nad wymiana, bo nie sa juz zbyt zdrowe.


  • Moderator

    Tak to wygląda w
    młodszym bracie Tico

    Fajnie zrobione. Niezla precyzja Tylko skad ja takiego magika wytrzasne


  • Użytkownik archiwalny

    Fajnie zrobione.
    Niezla precyzja Tylko skad ja takiego magika wytrzasne

    Rzeczywiście porządna robota.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja wymieniałem progi przy okazji kapitalnego remontu blacharskiego moje autka
    watek znajdziesz po tytule kapitalny remont blacharski + malowanie

    Progi, kupiłem w sklepie motoryzacyjnym w Bytomiu, chyba po ok 60 zł sztuka, nie wiem czy był to oryginał, ale nie było większych problemów z dopasowaniem.

    Jednak pomimo, że w wymianę progów włożyłem całe serce, już teraz pojawiły się oznaki korozji, przede wszystkim w miejscach spawu przy łączeniu górnej części progu z karoserią.
    Dolną część zabezpieczyłem barankiem i dopiero potem malowałem lakierem i tam jak na razie wydaje się ok.

    Jak kupisz próg to będzie pokryty taką czarną powłoką, proponuje to zedrzeć i samemu zabezpieczyć, ponieważ ta oryginalna warstwa ochronna jest bardzo kiepska...



  • oryginalna warstwa ochronna jest bardzo kiepska...

    Potwierdzam - kupowałem kiedyś do Matiza czarne błotniki. Ta teoretycznie ochronna warstwa zupełnie nie trzymała się blachy - miejscami (po naruszeniu jej ciągłości) można było zrywać ją płatami.


  • Moderator

    Ja wymieniałem
    progi przy okazji kapitalnego remontu blacharskiego moje autka
    watek znajdziesz po
    tytule kapitalny remont blacharski + malowanie

    Pamietam mniej wiecej ten watek, kawal dobrej roboty odwaliles wtedy

    Progi, kupiłem w
    sklepie motoryzacyjnym w Bytomiu, chyba po ok 60 zł sztuka, nie wiem czy był to
    oryginał, ale nie było większych problemów z dopasowaniem.

    Teraz ciezko o dobre czesci, niestety.

    Jednak pomimo, że w
    wymianę progów włożyłem całe serce, już teraz pojawiły się oznaki korozji, przede
    wszystkim w miejscach spawu przy łączeniu górnej części progu z karoserią.

    Progi najlepiej zabezpieczyc rowniez od wewnatrz. W koncu tam tez woda dociera. Przewaznie gnija od srodka.

    Dolną część
    zabezpieczyłem barankiem i dopiero potem malowałem lakierem i tam jak na razie
    wydaje się ok.
    Jak kupisz próg to
    będzie pokryty taką czarną powłoką, proponuje to zedrzeć i samemu zabezpieczyć,
    ponieważ ta oryginalna warstwa ochronna jest bardzo kiepska...

    Wyczyscic przed zamontowaniem - zaden problem. A blacha, z jakiej sa wykonane - gruba czy cienka jak papier?


  • Użytkownik archiwalny

    Blacha cienka jak cholera
    Oczywiście od wewnątrz zabezpieczyłem próg, jeszcze przed przyspawaniem a potem po przyspawaniu przez te otwory od strony kabiny


  • Moderator

    Blacha cienka jak
    cholera
    Oczywiście od
    wewnątrz zabezpieczyłem próg, jeszcze przed przyspawaniem a potem po przyspawaniu
    przez te otwory od strony kabiny

    Tak wlasnie mysle uczynic O ile zdecyduje sie na wymiane. Bo roboty w cholere, a byle komu boje sie zlecic. No i ciekawe ile taka przyjemnosc kosztuje


  • Użytkownik archiwalny

    Niedawno odebrałem Tico od blacharza. Wymiana progu, wstawienie dolnej części jedynych drzwi i jak się okazało łatanie podłogi w okolicy kanapy kosztowało 500 zł z materiałem. Kupowałem tylko próg. Blacharz się zdziwił, skąd go wziąłem, bo podobno z tak grubą blachą się nie spotkał. Oczywiście zdarł to czarne "coś" i zabezpieczył po swojemu.
    Jedyna wada to 3 tygodnie bez samochodu, bo ciągle mu coś wypadało i nie mógł się zabrać za robotę.


  • Moderator

    Niedawno odebrałem
    Tico od blacharza. Wymiana progu, wstawienie dolnej części jedynych drzwi i jak się
    okazało łatanie podłogi w okolicy kanapy kosztowało 500 zł z materiałem. Kupowałem
    tylko próg. Blacharz się zdziwił, skąd go wziąłem, bo podobno z tak grubą blachą się
    nie spotkał. Oczywiście zdarł to czarne "coś" i zabezpieczył po swojemu.
    Jedyna wada to 3
    tygodnie bez samochodu, bo ciągle mu coś wypadało i nie mógł się zabrać za robotę.

    A gdzie kupowales prog i po ile?


  • Użytkownik archiwalny

    W najbliższym i chyba najtańszym w mieście sklepie motoryzacyjnym. Ceny niestety nie pamiętam, ale wiem, ze jak doliczyłbym wysyłkę, to wyszłoby na to samo.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam ... umnie progi w Bydgoszczy kosztowały 45 zł sztuka , plus mątarz razem z pomalowaniem 400 zł :D:D jak dlamnie to bardzo tanie bo jak pytałem sie u innych blacharzy to chcieli po 250 zł za same wstawienie progów

    Pozdrawiam Bartek


  • Użytkownik archiwalny

    mątarz

    No proszę Cię


  • Użytkownik archiwalny

    No proszę Cię

    Ja również...


Zaloguj się, aby odpowiedzieć
 

Wygląda na to, że twoje połączenie z Zlosniki.pl zostało przerwane. Proszę czekać, gdy staramy się je odnowić.