Skrzypienie, piszczenie po wciśnięciu sprzęgła.


  • Użytkownik archiwalny

    W moim autku pojawiły się jakieś nowe dźwięki zaraz po odpaleniu. Po wciśnięciu sprzęgła zaczyna coś piszczeć, skrzypieć (prawdopodobnie w skrzyni lub na przegubie wew. tam bym szukał), gdy puszczę sprzęgło to może trochę na niskich obrotach jeszcze piszczy na jedynce, po przejechaniu jakiś 5 km dźwięki ustają. Jednak zauważyłem że piszczenie (skrzypienie) zaczyna pojawiać się przy skręcaniu.
    Aha również przy skręcaniu pojawia się huczenie (szum) w prawym kole jednak raczej nie będzie to łożysko bo niedawno jak wymieniałem przeguby zew. to sprawdzałem łożyska i były ok.
    /Moje Tico zaczyna mieć kaprysy. najpierw aparat który już wymieniłem teraz te piski, pomijam wcześniejszą pompę wody, wymianę tylnych hamulców/


  • Użytkownik archiwalny

    W moim autku
    pojawiły się jakieś nowe dźwięki zaraz po odpaleniu. Po wciśnięciu sprzęgła zaczyna
    coś piszczeć, skrzypieć (prawdopodobnie w skrzyni lub na przegubie wew. tam bym
    szukał), gdy puszczę sprzęgło to może trochę na niskich obrotach jeszcze piszczy na
    jedynce, po przejechaniu jakiś 5 km dźwięki ustają.

    Gdyby piszczało/skrzypiało przy nie wciśniętym pedale sprzęgła a cichło po jego wciśnięciu (wszystko oczywiście na zimnym silniku), to na 100% było by to łożysko oporowe. Ale Ty napisałeś, że u Ciebie jest odwrotnie

    Jednak zauważyłem że piszczenie
    (skrzypienie) zaczyna pojawiać się przy skręcaniu.

    A to w ogóle zagwozdka
    To na pewno ten sam hałas co na postoju?

    Aha również przy
    skręcaniu pojawia się huczenie (szum) w prawym kole jednak raczej nie będzie to
    łożysko bo niedawno jak wymieniałem przeguby zew. to sprawdzałem łożyska i były ok.

    Łożysko potrafi paść nawet po kilkudziesięciu km, jeśli było fabrycznie wadliwe albo źle założone
    I ja, mimo wszystko, obstawiam na łożysko

    /Moje Tico zaczyna
    mieć kaprysy. najpierw aparat który już wymieniłem teraz te piski, pomijam
    wcześniejszą pompę wody, wymianę tylnych hamulców/

    Trzeba je zdyscyplinować!


  • Użytkownik archiwalny

    Ale zagmatwane te dźwięki, że aż ciężko ocenić co i jak. U mnie coś szumi jak nie mam wciśniętego sprzęgła i jest to chyba łożysko oporowe jak wspomniał Chris. Za to jak wciskam sprzęgło przy wysokich obrotach to sprzęgło chodzi jak stara wersalka bo wydaje dźwięk tych starych ledwo żyjących sprężyn ;p

    A może masz możliwość nagrania tego? Moim zdaniem jest tu kilka nakładających się przyczyn które mogą utrudniać dojście do źródła problemów



  • Gdyby
    piszczało/skrzypiało przy nie wciśniętym pedale sprzęgła a cichło po jego
    wciśnięciu (wszystko oczywiście na zimnym silniku), to na 100% było by to łożysko
    oporowe. Ale Ty napisałeś, że u Ciebie jest odwrotnie

    Na 99% Ja po wymianie kpl sprzegla nadal mam ten halas, do momentu az silnik sie troche rozgrzeje. Zastanawiam sie czy to nie jakies lozysko(a) w skrzyni


  • Użytkownik archiwalny

    Na 99% Ja
    po wymianie kpl sprzegla nadal mam ten halas, do momentu az silnik sie troche
    rozgrzeje. Zastanawiam sie czy to nie jakies lozysko(a) w skrzyni

    Faktycznie. Przed wymianą skrzyni tego nie miałem a po jej wymianie na wyremontowaną słychać cosik. Więc to raczej skrzynia


  • Użytkownik archiwalny

    Też tak miałem i mechanik powiedział(na moją sugestię, że łożysko oporowe), że jego zdaniem raczej łożysko w skrzyni, więc sobie odpuściłem. Sądząc po Twoim przypadku miał rację.


  • Użytkownik archiwalny

    Zastanawia mnie jeszcze aby sprawdzić ilość oleju w skrzyni...
    Bo chyba przeguby wew. to by tyrkotały (a mój tata mi już tego nasłuchiwał i mówił że to albo coś w skrzyni albo przeguby wewnętrzne) no i to przy skręcie piszczenie razem z szumem (huczeniem) ale huczenie to może być łożysko w kole...

    A jeżeli to jest łożysko oporowe w skrzyni to według was powinienem się o to szybko zatroszczyć czy przez pół roku np. jeździć na takim i po zimie zmienić?
    Znaczy kasa może by się znalazła żeby to zrobić ale z czasem kiepsko bo chciałem go jeszcze pod-konserwować pod spodem, jeden zaczep od tłumika przyspawać. /no po prostu skarboneczka się zrobiła z Tikusia/

    aha chyba mój błąd jak jest puszczone sprzęgło na luzie na zimnym silniczku to skrzypi i chyba objawy takie jak mówicie.

    skojarzyło mi się, chyba dobrze piszecie też bym obstawiał łożysko w skrzyni a czy samo łożysko można wymienić?



  • Zastanawia mnie
    jeszcze aby sprawdzić ilość oleju w skrzyni...

    Sprawdz, bo moze byc malo i jak dolejesz (wymienisz), skrzynia zacznie lepiej i ciszej pracowac

    Bo chyba przeguby
    wew. to by tyrkotały (a mój tata mi już tego nasłuchiwał i mówił że to albo coś w
    skrzyni albo przeguby wewnętrzne) no i to przy skręcie piszczenie razem z szumem
    (huczeniem) ale huczenie to może być łożysko w kole...

    Odnosnie przegubow wewn. - poszukaj na forum o objawach ich zuzycia. Huczec moze lozysko w kole, moze jest wadliwe lub zle zamontowane (albo uszkodzone podczas montazu)

    A jeżeli to jest
    łożysko oporowe w skrzyni to według was powinienem się o to szybko zatroszczyć czy
    przez pół roku np. jeździć na takim i po zimie zmienić?

    Zalezy od kiedy halasuje. Bo jak kilka lat, to lepiej wymienic jak najszybciej. W koncu sie posypie i sprzegla nie bedzie

    Znaczy kasa może by
    się znalazła żeby to zrobić ale z czasem kiepsko bo chciałem go jeszcze
    pod-konserwować pod spodem, jeden zaczep od tłumika przyspawać. /no po prostu
    skarboneczka się zrobiła z Tikusia/

    Jak w niego doinwestujesz, to odwdzieczy sie dluga i bezawaryjna praca. Mozesz mi wierzyc, wiem cos o tym

    aha chyba mój błąd
    jak jest puszczone sprzęgło na luzie na zimnym silniczku to skrzypi i chyba objawy
    takie jak mówicie.
    skojarzyło mi się,
    chyba dobrze piszecie też bym obstawiał łożysko w skrzyni a czy samo łożysko można
    wymienić?

    Lozyska w skrzyni to trudny temat. Jesli to ktores z latwo dostepnych - moze oplaci sie wymieniac. A jesli gdzies w srodku - wymiana byla by skomplikowana i zapewne droga. Wtedy warto by bylo uderzyc do kogos, kto sie tylko skrzyniami zajmuje.

    Mimo to - skrzynie w tico sa bardzo wytrzymale i nawet mimo halasu lozysk mozna je sprawnie eksploatowac. Jesli pilnujesz poziomu oleju i nie ma problemu z wrzucaniem biegow - skrzynia powinna jeszcze posluzyc


  • Użytkownik archiwalny

    Więc na razie myślę że podejmę następujące kroki:

    • sprawdzę poziom oleju w skrzyni
    • wyreguluję jeszcze troszkę linkę sprzęgła
    • przesmaruję linkę sprzęgła (choć dwa tygodnie temu już smarowałem)
    • oraz te połączenia od lewarka (co by płynniej chodził, choć i tak nie jest źle)

    Bo tak myślę, jeśliby wymieniać łożysko to wypadałoby jeszcze wymienić resztę sprzęgła (ze słoneczkiem i tymi pierdółkami).
    Także jeżeli jakieś naprawy skrzyni to w następnym roku...


  • Użytkownik archiwalny

    Na razie ogarnij inne niepokojące dźwięki. Tym szumem ze skrzyni na razie się nie przejmuj zbytnio tylko sprawdź poziom oleju.



  • Więc na razie myślę
    że podejmę następujące kroki:

    • sprawdzę poziom
      oleju w skrzyni

    OK

    • wyreguluję
      jeszcze troszkę linkę sprzęgła

    OK

    • przesmaruję linkę
      sprzęgła (choć dwa tygodnie temu już smarowałem)

    Linki sprzegla sie nie smaruje - przyspiesza to tylko jej koniec, bylo wiele razy na forum

    • oraz te
      połączenia od lewarka (co by płynniej chodził, choć i tak nie jest źle)
      Bo tak myślę,
      jeśliby wymieniać łożysko to wypadałoby jeszcze wymienić resztę sprzęgła (ze
      słoneczkiem i tymi pierdółkami).

    No wypadalo by. Zalezy w jakim jest stanie, ale lepiej wymienic, chociazby ze wzgledu na wiek i trudne warunki pracy (wysokie temperatury)


  • Użytkownik archiwalny

    teraz jakieś zmiany już nie piszczy tak na zimnym...
    nic nie robiłem i tak samo przeszło to piszczenie na zimnym...

    teraz są takie szumy jak wciskam sprzęgło połączone z delikatnym piskiem (ledwie słyszalnym)


  • Użytkownik archiwalny

    i w końcu sprzęgło się wykończyło...
    autko poszło do mechanika może i jutro wieczór będzie zrobione...
    boję się usłyszeć cenę, jak drogo mnie to wyjdzie...
    ale ostatnio nie miałbym się kiedy za to zabrać gdyż mnie całymi dniami nie ma w domu...


  • Użytkownik archiwalny

    Gdyby piszczało/skrzypiało przy nie wciśniętym pedale sprzęgła a cichło po jego wciśnięciu (wszystko oczywiście na zimnym silniku), to na 100% było by to łożysko oporowe.

    A właśnie że się mylisz kolego bo przeważnie w Tico pada łożysko w skrzyni na wałku głównym a łożysko oporowe też lubi się sypać choć nie tak bardzo jak te w skrzyni


  • Użytkownik archiwalny

    i w końcu sprzęgło się wykończyło...
    autko poszło do mechanika może i jutro wieczór będzie zrobione...
    boję się usłyszeć cenę, jak drogo mnie to wyjdzie...
    ale ostatnio nie miałbym się kiedy za to zabrać gdyż mnie całymi dniami nie ma w domu...

    Ja też wymieniałem sprzegło z powodu zużycia a skrzynie z powodu hałasu i urwania korka wlewu oleju...
    I powiem Ci że u mnie biorą za wymiane sprzęgła 150zl tak więc nie warto robić tego samemu....


  • Użytkownik archiwalny

    Już zrobione pękło łożysko oporowe... zamontowany nowy zestaw Valeo...
    dodatkowo zrobili mi z lewarkiem:

    • ciężko chodził i była oberwana guma, i już był wciśnięty ze 3 cm, więc skręcili to podobno, muszę to sprawdzić jeśli to jakoś w miarę dobrze zrobili (bo jak na razie lewarek nie drga nic, a wcześniej gonił jak szalony)jeśli to w miarę dobrze będzie zrobione to opiszę wam jak to skręcili (może komuś to się przyda - bo trzeba sprawdzić czy może nie lepiej to jakoś poskręcać niż co jakiś czas kupować ciężko dostępny element metalowo gumowy)
    • lewarek chodzi bardzo leciutko aż się przyzwyczaić nie mogę

Log in to reply