Stacyjka - wymiana


  • Użytkownik archiwalny

    Parę dni temu pisałem w temacie o problemach z rozruchem, i dzisiaj jestem pewien że to wina stacyjki. Ale chciałbym się upewnić czy to może być tak.

    Wkładam kluczyk, przekręcam i auto odpala, ale jak się kluczyk cofa to gaśnie, to przekręcam i odpalam ponownie, i jak trzymam kluczyk to auto chodzi ale co się cofnie jak powinno to gasi, lekko nim ruszę to czasem nawet kontrolki się nie świecą... czy na pewno to może być stacyjka ?
    jak może to niech mi ktoś napisze jak wygląda sprawa z wymianą, oraz jak ma to jakiś link do nowych stacyjek na necie, byłem dziś na giełdzie to nawet używek nie mają, jutro podjadę jeszcze na szrot , i do hurtowni w Katowicach przedzwonię, może będą mieć.


  • Użytkownik archiwalny

    Wygląda na walniętą stacyjkę

    oraz jak ma to jakiś link do nowych stacyjek na necie

    Zapytaj TU może mają
    Na allegro, stacyjek jest do bólu.
    Z wymianą nie powinno być problemu.


  • Użytkownik archiwalny

    Parę dni temu pisałem w
    temacie o problemach z rozruchem, i dzisiaj jestem pewien że to wina stacyjki. Ale chciałbym
    się upewnić czy to może być tak.
    Wkładam kluczyk, przekręcam i
    auto odpala, ale jak się kluczyk cofa to gaśnie, to przekręcam i odpalam ponownie, i jak
    trzymam kluczyk to auto chodzi ale co się cofnie jak powinno to gasi, lekko nim ruszę to
    czasem nawet kontrolki się nie świecą... czy na pewno to może być stacyjka ?

    Wygląda mi to rzeczywiście na winę stacyjki

    jak może to niech mi ktoś
    napisze jak wygląda sprawa z wymianą,

    Wymiana to pikuś, roboty na 15 minut

    Zdejmujesz kierownicę, potem ściągasz przełącznik zespolony i masz wszystko na wierzchu.
    Stacyjka przykręcona jest do kolumny kierowniczej dwoma śrubami z takimi dziwnymi łbami, widocznymi od góry.
    Odkręcasz je za pomocą płaskiego śrubokręta i małego młotka - łatwo pójdą

    Następnie odpinasz kostkę od stacyjki i to wszystko

    Na zdjęciu zaznaczyłem Ci te "dziwne" śruby

    oraz jak ma to jakiś link do nowych stacyjek na necie,
    byłem dziś na giełdzie to nawet używek nie mają, jutro podjadę jeszcze na szrot , i do
    hurtowni w Katowicach przedzwonię, może będą mieć.

    Stacyjek spooooro na Allegro, ale nie widzę żadnej nowej

    Ps.
    Jak będziesz kupować nową stacyjkę, to koniecznie z kompletem nowych bębenków zamka do drzwi i klapy (3 sztuki) po to, żeby mieć wszystko na jeden kluczyk


  • Użytkownik archiwalny

    Jak będziesz kupować nową
    stacyjkę, to koniecznie z kompletem nowych bębenków zamka do drzwi i klapy (3 sztuki) po to,
    żeby mieć wszystko na jeden kluczyk

    Jeżeli jest uszkodzona stacyjka to chyba tylko jej część elektryczna(ta kostka elektryczna jest przykręcona jedną śrubką do stacyjki po przeciwnej stronie kluczyka).Wystarczy tylko wymienić tę kostkę(bez wymontowywania i odkręcania stacyjki,taka śrubka na śrubokręt krzyżakowy),to wtedy nie trzeba będzie wymieniać zamków. Czyli i tanio i szybko.Oczywiście trzeba będzie zakupić jakąś używaną stacyjkę i przełożyć tę kostkę(ale to już małe piwo).Tych kostek elektrycznych nie ma w sprzedaży.


  • Użytkownik archiwalny

    Jeżeli jest uszkodzona
    stacyjka to chyba tylko jej część elektryczna(ta kostka elektryczna jest przykręcona jedną
    śrubką do stacyjki po przeciwnej stronie kluczyka).Wystarczy tylko wymienić tę kostkę(bez
    wymontowywania i odkręcania stacyjki,taka śrubka na śrubokręt krzyżakowy),to wtedy nie trzeba
    będzie wymieniać zamków. Czyli i tanio i szybko.Oczywiście trzeba będzie zakupić jakąś używaną
    stacyjkę i przełożyć tę kostkę(ale to już małe piwo).Tych kostek elektrycznych nie ma w
    sprzedaży.

    Masz rację
    Ja wymieniałem stacyjkę bo nie mogłem przekręcić kluczyka - coś się zblokowało w bębenku.


  • Użytkownik archiwalny

    Masz rację
    Ja wymieniałem stacyjkę bo
    nie mogłem przekręcić kluczyka - coś się zblokowało w bębenku.

    Ja miałem to samo(uszkodzenie mechaniczne zapadek bębenka). Ale go rozebrałem, wymieniłem jedną sprężynkę i chodzi do dzisiaj.
    A co do tych wolnych kostek to wiem że były modele Tico przystosowanie jako taxi. Może to od takiej instalacji te wolne kostki...



  • A co do tych wolnych kostek
    to wiem że były modele Tico przystosowanie jako taxi. Może to od takiej instalacji te wolne
    kostki...

    Byc moze W Peru takie jezdza lub jezdzily. Wiem, ze na 100% jezdza na Ukrainie takie tico-taxi - sam widzialem we Lwowie. Wiec kiedys trzeba zrobic spota z jakas grupa ukrainska


  • Użytkownik archiwalny

    Byc moze W Peru takie
    jezdza lub jezdzily. Wiem, ze na 100% jezdza na Ukrainie takie tico-taxi - sam widzialem we
    Lwowie. Wiec kiedys trzeba zrobic spota z jakas grupa ukrainska

    Tam chyba jest sporo Tico (między innymi i nowe Tico mojego syna).Wiem że biorą oni sporo części do Tico z naszych hurtowni.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzięki za info, no najlepiej by było dostać nówkę bo używki na allegro są jak i na szrotach, zadzwonię do hurtowni w Katowicach to się dowiem.

    Przeglądałem starsze tematy, nie wiele ich było i czytałem właśnie o tej sprężynce ale to u mnie jest ok, bo kluczyk sam wraca po odpaleniu auta, może to jest tak jak ktoś pisał na winę tej kostki czy coś z elektryki. Najlepszym rozwiązaniem by było mieć wszystko na jeden kluczyk czyli drzwi i stacyjka bo bagażnik i tak kluczykiem nie otworze, od paru lat coś się tam popsuło w tym bębenku chyba..ale jak będzie trzeba to i na dwa kluczyki będę jeździć.

    Po tym jak napisał Chris i dodał fotkę to myślę że łatwo to pójdzie, w ostateczności kumplowi mechanikowi to dam do roboty to rano dam znać jak się sprawa dalej potoczyła.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzięki za info, no najlepiej
    by było dostać nówkę bo używki na allegro są jak i na szrotach, zadzwonię do hurtowni w
    Katowicach to się dowiem.
    Przeglądałem starsze tematy,
    nie wiele ich było i czytałem właśnie o tej sprężynce ale to u mnie jest ok, bo kluczyk sam
    wraca po odpaleniu auta, może to jest tak jak ktoś pisał na winę tej kostki czy coś z
    elektryki. Najlepszym rozwiązaniem by było mieć wszystko na jeden kluczyk czyli drzwi i
    stacyjka bo bagażnik i tak kluczykiem nie otworze, od paru lat coś się tam popsuło w tym
    bębenku chyba..ale jak będzie trzeba to i na dwa kluczyki będę jeździć.
    Po tym jak napisał Chris i
    dodał fotkę to myślę że łatwo to pójdzie, w ostateczności kumplowi mechanikowi to dam do
    roboty to rano dam znać jak się sprawa dalej potoczyła.

    Widok na bębenek łączeniowy stacyjki.Wystarczy wykręcić widoczną między przewodami śrubkę i go wymienić.Reszta pozostaje po staremu.


  • Użytkownik archiwalny

    Bębenek łączeniowy stacyjki-wystarczy wykręcić tą widoczną między przewodami śrubkę i wymienić go na dobry.
    Koszt minimalny i nie trzeba dodatkowego kluczyka.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzięki za info, no najlepiej
    by było dostać nówkę bo używki na allegro są jak i na szrotach, zadzwonię do hurtowni w
    Katowicach to się dowiem.

    Jak jest kasa, to można kupić stacyjkę z kompletem wkładów do zamków,ale to już trochę więcej roboty.

    Przeglądałem starsze tematy,
    nie wiele ich było i czytałem właśnie o tej sprężynce ale to u mnie jest ok, bo kluczyk sam
    wraca po odpaleniu auta, może to jest tak jak ktoś pisał na winę tej kostki czy coś z
    elektryki.

    To nie o tą sprężynkę chodzi(ta o której wspomniałem znajduje się w bębenku i uruchamia rygiel- u mnie pękła i zablokowała stacyjkę. W bębenku jest ich chyba 12 lub 14-do każdego rygla jedna sprężynka).U Ciebie część mechaniczna stacyjki jest sprawna. Najprawdopodobniej uszkodzone są styki w bębenku (warto też sprawdzić przejścia między bębenkiem a kostką podłączeniową).
    A może poluzowała sie ta śrubka mocująca ten plastikowy bębenek do metalowej stacyjki ?
    Wszystko warto sprawdzić.

    Najlepszym rozwiązaniem by było mieć wszystko na jeden kluczyk

    Tak właśnie Ci radzę-spróbować wymienić tylko plastikowy bębenek wiązki elektrycznej stacyjki.

    bo bagażnik i tak kluczykiem nie otworze, od paru lat coś się tam popsuło w tym
    bębenku chyba..

    Najprościej wymontować ten uszkodzony bębenek tylnego zamka i go naprawić.

    ale jak będzie trzeba to i na dwa kluczyki będę jeździć.

    Można i na trzy


  • Użytkownik archiwalny

    Więc stacyjka wymieniona i śmiga znowu aż miło
    Dzięki za fotki itd., i myślę że temat się innym przyda w razie czego.

    Więc rano dzwoniłem do hurtowni abc w Katowicach ale nie nie mieli, więc używkę na szrocie za 40 albo 50zł kupił tata bo akurat po drodze miał. Ja zanim wróciłem do domu to już to wymienił jak mu wczoraj przekazałem porady co i jak i śmiga już. Powoli się chyba przyzwyczajam do tych dwóch kluczyków więc nie jest źle, ważne że jeździ

    Co do tylnego zamka to i tak go rzadko od zewnątrz otwierałbym wiec nie jest to takie wielkie utrudnienie

    Jeszcze raz dzięki za porady



  • Byc moze W Peru takie
    jezdza lub jezdzily. Wiem, ze na 100% jezdza na Ukrainie takie tico-taxi - sam widzialem we
    Lwowie. Wiec kiedys trzeba zrobic spota z jakas grupa ukrainska

    Zielone z wgniecionymi tylnymi drzwiami od strony kierowcy, chyba, że już wyklepane


Log in to reply