Nowa furka - Daewoo Tico -> Suzuki Wagon R+


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, dawno nie pisałem na forum, ale zaglądałem co jakiś czas.
    W poprzednią sobotę pojechałem sobie na zachód po odbiór autka upatrzonego na necie.
    Pierwsze spojrzenie i zakochałem się na amen.
    Parę rzeczy do zrobienia w pojeździe, ale to normalne podczas eksploatacji pojazdu marki SUZUKI.
    Autko w wersji wyposażenia limitowanej - nie znalazłem drugiego takiego w Polsce. Silniczek 1.3 16v benzynka postawiona na aluskach.
    Wrażenia z jazdy jak narazie bardzo przyzwoite.
    Otóż prawdopodobnie w niedługim czasie będę sprzedawał Tico, gdyż dwóch autek nie jestem w stanie utrzymać, a osoba na którą było autko zarejestrowane wyjeżdża na kontrakt za granicę i żal by było, aby samochodzik niszczał i korodował. Gdyż w ciągu ostatnich 9 miesięcy zostało wymienionych dużo części i po prostu szkoda autka i wkładu finansowego.
    Nie martwicie się, gdyż wiedza jaką posiadam i nabywałem przez ten czas użytkowania pojazdu pozwala mi na dzielenie się uwagami z wami forumowicze nawet nie będąc posiadaczem ticolota. Będę bardzo często zaglądał i pomagał nowym użytkownikom.
    Pozdrawiam i wesołych świąt.


  • Użytkownik archiwalny

    dzieki wielkie za życzenie i wzajemnie Wesołych Świąt ! Oby nowe autko było tak samo albo i lepiej nie zawodne jak Tik tak


  • Użytkownik archiwalny

    Widzę że kupiłeś autko, które mi też się bardzo podoba. Może napiszesz coś więcej, jaki rok przebieg itp.
    Czekam na fotki z niecierpliwością i oby Ci służyło niezawodnie jak Tico .


  • Użytkownik archiwalny

    Suzuki wagon R+ 2003 wersja GS 69500 km przejechało do momentu zakupu.
    Szczerze przyznam, że autko jest naprawdę super, takie wyższe TICO, no i kuferek większy przynajmniej o dwa razy od tiktaka.
    Ciężko znaleźć taki drugi pojazd w Polsce lub sprowadzony - to była okazja i warta swojej ceny. Furka bezwypadkowa, normalnie użytkowana przez emeryta, więc przebieg jest autentyczny.
    No i przed wszystkim bardzo dynamiczna, no i w mieście troszkę pali ok 7-8 litrów na 100km przy ciężkiej nodze.
    Jak by nie mówiąc to autko jest stworzone do jazdy między miastowej - jak wracałem z furką z Gniezna - > to spalił ok 5,5 l/100km.
    Wyposażenie, którego nie ma żaden wagon na rynku, bo przed zakupem dużo oglądałem stron z wagonami i min jest:
    białe tarcze zegarów, alusie, końcówka tłumika ze stali nierdzewnej, chromowane klamki wewnętrzne, kierownica i gałka zmiany biegów - pokryta skórką, klimatyzacja - no i niski przebieg auta, zero korozji .
    MOGĘ JEDYNIE POLECIĆ


  • Użytkownik archiwalny

    Wyposażenie,
    którego nie ma żaden wagon na rynku, bo przed zakupem dużo oglądałem stron z wagonami i min
    jest:
    białe tarcze zegarów, alusie,
    końcówka tłumika ze stali nierdzewnej, chromowane klamki wewnętrzne, kierownica i gałka zmiany
    biegów - pokryta skórką, klimatyzacja - no i niski przebieg auta, zero korozji .
    MOGĘ JEDYNIE POLECIĆ

    Kolega ma takie auto z podobnego rocznika (nie pamiętam dokładnie który) i nie ma nawet centralnego zamka, o wspomaganiu nie wspominając


  • Użytkownik archiwalny

    Szwagier ma to auto i jest bardzo zadowolony. Osobiście gdybym miał więcej pieniędzy, to przesiadł bym się do tego modelu. Jest bardzo praktyczny. Wewnątrz znajduje się masa różnych schowków, łącznie z obszernymi szufladami pod siedzeniami. A propos siedzeń - są położone wysoko, dzięki czemu siedzi się jak na krześle i wreszcie nie ma się kolan przy gardle. Za sprawą ich wysokości wsiada się i wysiada z niego bardzo przyjemnie. Z kolei tylna kanapa jest położona jeszcze wyżej i dzięki ogromnej przedniej szybie pasażerowie mają widok nie tylko na boki, ale też na przód. Polecam!



  • Użytkujemy w rodzinie oplowskiego bliźniaka Wagona R czyli Opla Agilę 1.2 75KM. Oba modele różnią się silnikami, poza tym to bliźniacze konstrukcje... Motor Opla wg moich opinii zbyt dużo pali 8-9l/100km w mieście, słaba dynamika - wymaga wysokich obrotów, by coś osiągnąć ( nie wiem, jak wypada przy tym silnik suzuki 1.3), poza tym siedzenia są zbyt twarde. Do plusów z pewnością można zaliczyć przestrzeń w środku

    Posiadamy to auto już 7 lat (od nowości), na razie zero awarii, tylko koszty płynów, klocków etc. . Dla niewymagającej i nie potrzebującej prestiżu osoby autko w sam raz. Dodatkowo Wagony były "wypuszczane" z napędem 4X4, czego brakowało Oplowi. Ostatnie wypusty Agili I miały w swojej ofercie silnik diesla 1.3, powstały we współpracy z fiatem.


  • Użytkownik archiwalny

    Mówicie że dużo schowków :d, to dla mnie auto idealne.
    Wnętrze widać że w miarę przyjemne. Dużo przełączników pochodzi z Agili i Corsy B ( nawiew i włącznik świateł ).


  • Użytkownik archiwalny

    Z tymi schowkami to dużo, brakuje mi pod siedzeniem pasażera schowka, trzeba tylko pamiętać, że np:
    siateczki które są w bagażniku na boczkach w Polskiej wersji były od roku bodajże 2005, a na zachodzie można spotkać już od roku 2002.
    Rozwiązanie świateł całkowicie pochodzi od Opla, łącznie z podświetleniem kabiny.
    Brakuję tylko podświetlenia bagażnika i dodatkowego gniazda zasilania, włączanego oddzielnie i wszystko było by pięknie.
    Pozdrawiam.


  • Użytkownik archiwalny

    Dziś akurat miałem okazję jechać tym samochodem. Prócz standardowego schowka i kieszeni na drzwiach, które w Suzuki mają postać siatek z gumką, są jeszcze wspomniane szuflady pod siedzeniami, a nawet półka pod kierownicą. Poza tym masa przestrzeni w środku.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja miałem okazję "obmacać" to autko, ale strasznie mulaste, chyba nawet wolniejsze od "zdrowego" tico


  • Użytkownik archiwalny

    To zależy z jakim silniczkiem oglądałeś. Bo 1.3 to nie takie mulaste - konkuruje początkowo z oplem zafirką w osiągach.
    A mi autko było potrzebne po to by wozić troszkę większe gabaryty - nie mieszczące się do Tico.


  • Admin

    To zależy z jakim silniczkiem
    oglądałeś. Bo 1.3 to nie takie mulaste - konkuruje początkowo z oplem zafirką w osiągach.

    Tylko nie napisałeś, z jakim silnikiem ta zafirka...
    OPC?


  • Użytkownik archiwalny

    To właśnie był silnik 1.3 żeby sie bujnął trzeba było mu nieźle obrotów do pieca dosypać, strasznie głośno, wyprzedzanie tira to raczej po zastanowieniu, na plus dużo miejsca, ja rajdowcem i szpanerem nie jestem, lecz i tak myślę że w cenie


Log in to reply