Zepsuta krańcowka bagażnika


  • Użytkownik archiwalny

    Witam! Zepsuła się krańcówka w bagażniku, a konkretnie wpadła do środka. Jest to inna krańcówka niż te w drzwiach. Jak sie do niej dobrać?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam! Zepsuła się krańcówka w bagażniku, a konkretnie wpadła do środka. Jest to inna krańcówka
    niż te w drzwiach. Jak sie do niej dobrać?

    To raczej nie jest seryjna krańcówka - TiCO nie miało czegoś takiego. Najpewniej zamontowali Ci to razem z alarmem. A jak się do niek dobrać zależy od tego, gdzie jest zamontowana.


  • Użytkownik archiwalny

    Najpewniej zamontowali Ci to razem z alarmem.

    Tak może być, a zamontowana jest na dole po prawej stronie. To jest taka rurka i plastkowy element w środku, który wpadł do środka. Krańcówka działa jak te w drzwiach - kiedy działała to zapalała też lampkę w środku.


  • Użytkownik archiwalny

    Tak może być, a zamontowana jest na dole po prawej stronie. To jest taka rurka i plastkowy
    element w środku, który wpadł do środka. Krańcówka działa jak te w drzwiach - kiedy
    działała to zapalała też lampkę w środku.

    Jak na dole po prawej to w czym problem. Wyjmujesz półkę, odkręcasz prawę podporę półki, demontujesz plastikowy boczek (UWAGA! Lekko wciskasz środek kołka na jakieś 0,5 cm i wyjmujesz cały kołek - uważaj, żeby środek nie przeleciał na wylot - nie wciskaj za mocno) i masz wszystko na wierzchu.


  • Użytkownik archiwalny

    Udało mi się dobrać, dostęp był nawet łatwiejszy niż myślałem, wystarczyło wsadzić palec pod zagięcie blachy i tam było wszystko. Tylko że krańcówka chyba jest kaput, bo nawet jak ją włożę do rurki to jest za krótka (plastik nie wychodzi na wierzch) i nic jej nie wypycha na wierzch, musiała się rozwalić sprężynka lub coś takiego. Przeszukałem cały bagażnik i nie znalazłem nic. Ojciec wozi różne dziwne rzeczy i mógł uszkodzić plastik i sprężynkę przy wkładaniu czegoś do bagażnika. Teraz zastanawiam się jak to naprawić żeby nie upośledzać alarmu (wczoraj udało mi się reanimować krańcówki w obu przednich drzwiach).

    Aha - od dawien dawna zwalony jest zamek bagażnika na kluczyk (uszkodziła go poprzednia właścicielka), można otworzyć bagażnik tylko od środka - da się to jakoś łatwo naprawić czy lepiej dać sobie z tym siana?



  • Teraz zastanawiam się jak to naprawić żeby nie upośledzać alarmu

    Kup nową krańcówkę (około 5-8zł, może nawet taniej) - weź starą na wymiar, żebyś nie musiał wiercić otworu nowego i ją zamontuj.


  • Użytkownik archiwalny

    Aby dobrać się do mechanizmu zamka musisz zdemontować tą luksusową <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> "tapicerkę" po wewnętrznej stronie klapy. Kołeczki wyciągasz tak jak pisałem, środek lekko wcisnąć, całość out. Jak już się tego pozbędziesz, to będziesz mógł ocenić, czy zawiniło cięgno, zamek, czy bębenek. Ja obstawiam bębenek. Wymontuj go i obejrzyj. Dopchnij płytki, jeśli któraś wystaje bo się zaklinowała, spróbuj obrócić zamek kluczykiem. Jeśli działa, to wrzuć go do nafty niech się trochę namoczy, potem osusz sprężonym powietrzem zaaplikuj mu jakiegoś smarowidła aby się znowu nie zakleszczał i zmontuj wszystko do kupy. Powinno pomóc.


  • Użytkownik archiwalny

    Kup nową krańcówkę (około 5-8zł, może nawet taniej) - weź starą na wymiar, żebyś nie musiał
    wiercić otworu nowego i ją zamontuj.

    Myślałem że takie rady to przedszkolakom trzeba dawać. To zrozumiałe że uwalaną krańcówkę trzeba wymienić na nową - koszt około 4 PLN. Ja jednak znam takich ludzi którzy wolą próbować naprawić coś co jest nie do naprawienia uszkadzając przy tym wiele innych elementów, w końcu i tak kupią nowe a koszt naprawy tego co przy okazji zepsuli przekracza dziesięciokrotnie koszt nowej części.


  • Admin

    Myślałem że takie rady to przedszkolakom trzeba dawać. To zrozumiałe że
    uwalaną krańcówkę trzeba wymienić na nową - koszt około 4 PLN. Ja
    jednak znam takich ludzi którzy wolą próbować naprawić coś co jest nie
    do naprawienia uszkadzając przy tym wiele innych elementów, w końcu i
    tak kupią nowe a koszt naprawy tego co przy okazji zepsuli przekracza
    dziesięciokrotnie koszt nowej części.

    Spoko - ja odniosłem wrażenie, że pytający młody jest, niedoświadczony i nie wie po prostu, że takie uniwersalne drobiazgi za kilka złotych leżą w sklepach. Teraz już będzie wiedział, o co zapytać sprzedawcę i że nie ma sensu kombinować ze starą krańcówką.



  • Myślałem że takie rady to przedszkolakom trzeba dawać.

    Z całym szacunkiem, ale kolega pytał to mu odpowiedziałem, jak to zrobić najprościej <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    A odkąd na pewnym forum znalazłem maual dotyczący wymiany zarówki w lampce kabinowej, to uważam, ze nie ma zbyt prostych odpowiedzi <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


Log in to reply