Tico gaśnie :(


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich

    Zamierzam rozwiązać następujący problem w Tico (w mechaników już nie wierzę) auto w zupełnie nie przewidywalny sposób gaśnie. Średnio raz na tydzień jest z nim problem. Zdarza się to podczas jazdy i nie ma specjalnej reguły czy są to wolne czy wysokie obroty, stanie i już. Postoi jakiś czas np. pół godziny lub czasem dłużej po zaholowaniu do domu i zapala. Zdarza się też, że nie zapala po dłuższym postoju (8 godzin) mimo, iż rozrusznik kręci. Bywa że dzieje się tak kilka razy w ciągu dnia, innym razem przez 1-2 tygodnie jest OK. Tico ma przebieg 100 tys. dodatkowo mam wrażenie, że mokra pogodna zwiększa prawdopodobieństwo usterki (ale nie na zawsze). Ogólnie gaśnie nie wiadomo kiedy a później bez ingerencji w usterkę po jakimś czasie daje się zapalić - nie wiadomo dlaczego.
    Plan mam następujący:

    1. Wymiana filtru paliwa i sprawdzenie przewodów, czy nie są zagięte (100 tys. niebył wymieniany więc warto to już zrobić)

    2. Sprawdzenie pompy paliwa (podobno takie mogą być objawy jej psucia się, spróbuję przy kolejnej awarii zdjąć przewód paliwowy i zobaczę czy pompuje paliwo, podobno po kilku próbach takiego odpalania świece powinny być w paliwie - też je sprawdzę)

    3. Sprawdzenie kabli biegu jałowego przy gaźniku (nie wiem czy to to, ale ewentualnie przeczyszczenie jakiś konektorków nic nie kosztuje, jeśli takowe tam są)

    4. Sprawdzenie wszelkich wężyków podciśnieniowych (i tu wydaje mi się, że ten przy aparacie zapłonowym przez częsty przegląd kopułki został przez mechaników lekko uszkodzony, może być nieszczelny, nie jestem pewien czy to było problemem ale wymienię)

    5. Cewka zapłonowa (podobno też może być problemem, jeszcze nie wiem czy jest jakaś możliwość jej sprawdzenia, czy po prostu ją się wymienia)

    6. Aparat zapłonowy i przewody (to mechanicy wymieniali do bólu i nic, postaram się sprawdzić rezystancję przewodów, stan przerywacza, chyba jest jakiś czujnik magtetyczny)

    7. Moduł zapłonowy (to hasło też pada często, kosztuje około 200 zł nie chciałbym go wymieniać w ciemno)

    8. Immobiliser (podobno najlepiej odłączyć, nie wiem jeszcze jak)

    9. Filtr powietrza (jest obecnie OK ale wymienię ze względu na przegląd 10tys)

    10. Zwory elektromagnetyczne w gaźniku (podobno też mogą być przyczyną, ale z opinii wynika, że gaźnik jest mało awaryjny)

    11. Akumulator (jest do wymiany - ale on tu nie jest przyczyną tej awarii, tylko te awarie wyczerpały mi już akumulator)

    Temat będę drążył, postaram się usunąć usterkę, choć pewnie będzie bardzo trudno (jestem początkujący w tych zagadnieniach) Jeśli problem rozwiąże - opisze to w dalszej części wątku. Może ktoś ma jakieś sugestie, własne doświadczenia ? Bardzo proszę o pomoc <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" />, czy coś powinienem jeszcze sprawdzić ? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> Co z tych rzeczy może być najczęstszą przyczyną ?

    Pozdrawiam !


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich

    Witamy <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    1. Wymiana filtru paliwa i sprawdzenie przewodów, czy
    nie są zagięte (100 tys. niebył wymieniany więc
    warto to już zrobić)

    To z twojej strony ogromne zaniedbanie. Filtr ten należy okresowo wymieniać. Jeśli na prawdę nie był wymieniany przez tak długi okres to jeśli masz aparat zrób zdjęcie i pokaż jak wygląda <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    Ja filtr paliwa wymieniam co 10kkm razem z innymi filtrami.

    2. Sprawdzenie pompy paliwa (podobno takie mogą być
    objawy jej psucia się, spróbuję przy kolejnej
    awarii zdjąć przewód paliwowy i zobaczę czy pompuje
    paliwo, podobno po kilku próbach takiego odpalania
    świece powinny być w paliwie - też je sprawdzę)

    Ważne by po zdjęciu jednego króćca wężyka włożyć go do pojemniczka z benzyną i dopiero sprawdzać czy pompa pompuje. Jeśli auto nie będzie chciało odpalić to łatwo wtedy sprawdzić co jest przyczyną. Czy wina leży po stronie elektryki czy paliwa. Jeśli po dłuższym kręceniu rozrusznikiem. świece są zalane wtedy wina jest po stronie elektrycznej. Jeśli natomiast świece będą suche, to oznacza że nie ma paliwa i tam należy szukać usterki.

    3. Sprawdzenie kabli biegu jałowego przy gaźniku

    Gaźnik na razie zostaw może w spokoju.

    4. Sprawdzenie wszelkich wężyków podciśnieniowych (i tu

    Nie zaszkodzi jeśli nie pomylisz się przy zakładaniu gdzie jaki wężyk był.

    5. Cewka zapłonowa (podobno też może być problemem,
    jeszcze nie wiem czy jest jakaś możliwość jej
    sprawdzenia, czy po prostu ją się wymienia)

    Rezystancja uzwojenia pierwotnego cewki WN powinna wynosić 1.2 Ohma, wtórnego 12.1 kilo ohma. Dokonując pomiaru uzwojenia pierwotnego należy uwzględnić rezystancję przewodów pomiarowych. Można również sprawdzić czy cewka nie ma zwarcia z masą. Przed dokonywaniem pomiarów należy odłaćzyć przewód masowy akumulatora.

    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Plan mam następujący:
    1. Wymiana filtru paliwa i sprawdzenie przewodów, czy nie są zagięte (100 tys. niebył wymieniany
    więc warto to już zrobić

    Bezzwłocznie - nie przewiduję żeby to był główny powód ale nie można tego wykluczyć

    2. Sprawdzenie pompy paliwa (podobno takie mogą być objawy jej psucia się, spróbuję przy
    kolejnej awarii zdjąć przewód paliwowy i zobaczę czy pompuje paliwo, podobno po kilku
    próbach takiego odpalania świece powinny być w paliwie - też je sprawdzę)

    Nie zaszkodzi - zapchany filtr paliwa + niewpełni sprawna pompka mogą dawać takie objawy.

    3. Sprawdzenie kabli biegu jałowego przy gaźniku (nie wiem czy to to, ale ewentualnie
    przeczyszczenie jakiś konektorków nic nie kosztuje, jeśli takowe tam są)

    Lepiej być pewnym że są w całości - jednak podejżewał bym je w dalszej kolejności.

    4. Sprawdzenie wszelkich wężyków podciśnieniowych (i tu wydaje mi się, że ten przy aparacie
    zapłonowym przez częsty przegląd kopułki został przez mechaników lekko uszkodzony, może być
    nieszczelny, nie jestem pewien czy to było problemem ale wymienię)

    Nieszczelności objawiają się tzw dziurą w gazie lub opóźnionyą reakcją na pedał gazu - tzw przyduszenie.

    5. Cewka zapłonowa (podobno też może być problemem, jeszcze nie wiem czy jest jakaś możliwość
    jej sprawdzenia, czy po prostu ją się wymienia)

    Może być słaba, ale wtedy miałbyś problemy z uruchomieniem samochodu, identycznie jak przy słabym akumulatorze, kiedy rozrusznik pożera większość prądu powodując słabszą iskrę na świecach.

    6. Aparat zapłonowy i przewody (to mechanicy wymieniali do bólu i nic, postaram się sprawdzić
    rezystancję przewodów, stan przerywacza, chyba jest jakiś czujnik magtetyczny)

    Na tym bym się skoncentrował - pierwsze to zmierzył bym tzw szczelinę powietrzną pomiędzy cewką czujnika a występem wirnika - prawidłowo 0,25....0,35 mm. Mniejszą przerwę należy ustawić przy słabym juz magnesie stałym. Następnie sprawdzić omomierzem rezystencję pomiędzy zaciskami czujnika indukcyjnego (dwa przewody przykręcone wkrętami - te poniżej wirnika) Rezystencja powinna wynosić 425...505 oma.

    7. Moduł zapłonowy (to hasło też pada często, kosztuje około 200 zł nie chciałbym go wymieniać w
    ciemno)

    Nie wiem co nazywasz modułem zapłonowym - tutaj jest układ cewka/aparat zapłonowy - moduł to urządzenie elektroniczne z wychodzącymi z niego przewodami WN (lub bez)

    8. Immobiliser (podobno najlepiej odłączyć, nie wiem jeszcze jak)

    Jeżeli po wystapieniu awari włacz i wyłącz autoalarm - kilka razy i spróbuj odpalić jeżeli nadal nie odpala to małe prawdopodobieństwo aby winne było immo ale na 100% wykluczyć się nie da.

    9. Filtr powietrza (jest obecnie OK ale wymienię ze względu na przegląd 10tys)

    Z usterka ma mało wspólnego

    10. Zwory elektromagnetyczne w gaźniku (podobno też mogą być przyczyną, ale z opinii wynika, że
    gaźnik jest mało awaryjny)

    Może mnie ktoś oświeci bo nie wiem o czym mowa - jedyny to biegu jałowego.

    11. Akumulator (jest do wymiany - ale on tu nie jest przyczyną tej awarii, tylko te awarie
    wyczerpały mi już akumulator)

    Racja - nie on jest przyczyną awarii - mogło by tak być przy równoczesnym padzie alternatora.
    Musiałbyś zaobserwować w trakcie jazdy, gdy silnik przestaje pracować(palić) ale jeszcze siłą rozpędu samochodu ma duże obroty, czy świeci się kontrolka ładowania.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam

    Ja bym zamontował gaz i sie nie przejmował benzyną.

    pozdro <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Ja bym zamontował gaz i sie nie przejmował benzyną.
    pozdro

    Tylko że usterka jest na 99% elektryczna i zamontowanie gazu nie rozwiąże problemu.


  • Użytkownik archiwalny

    Tylko że usterka jest na 99% elektryczna i zamontowanie
    gazu nie rozwiąże problemu.

    No, Ja nie byłbym taki pewny, że wina jest po stronie elektryki. Miałem Problemy z gaśnięciem auta na trasie i byłem pewny że to wina elektryki, ale to nie było to. U mnie to pompa paliwa była przyczyną. Auto gasło kiedy chciało, często przy większym wciśnięciu pedału gazu zaczynało go dusić. Czasem nic się nie działo, czasem nie dało sie jechać. Jak już się zatrzymał to albo nie mógł odpalić, albo zaraz po zatrzymaniu odpalał i można było jechać dalej normalnie. Winna była polska pompa paliwa.


  • Użytkownik archiwalny

    Witamy
    To z twojej strony ogromne zaniedbanie. Filtr ten należy okresowo wymieniać. Jeśli na prawdę nie
    był wymieniany przez tak długi okres to jeśli masz aparat zrób zdjęcie i pokaż jak wygląda
    Ja filtr paliwa wymieniam co 10kkm razem z innymi filtrami.

    Za często ten filtr paliwa wymieniasz - producent zaleca co 20kkm, może syfiaste paliwo macie. Ja u siebie wymieniłem przy 55kkm i muszę powiedzieć ze jeszcze by na nim pojeździł, a wymieniłem tylko dlatego że kupiłem zbiornik z osprzetem.

    Co do tematu to proponuje sprawdzić dokładnie układ zapłonowy - nowe świece, kable, oczyścić albo wymienić kopułkę i sprawdzić cewkę(u jakiegoś elektromagika)


  • Użytkownik archiwalny

    Witajcie

    Wielkie dzięki wszystkim za rady <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" /> . <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> szczególnie przydadzą mi się wskazówki dotyczące elektryki - będę wiedział za co się w ogóle zabrać. I ze wsparciem pójdzie lepiej <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Ale jeszcze parę słów wstępu - autko jest mojej mamy wziąłem jej po tym jak żaden z 'mechaników' nie potrafił sobie potrafić z tym problemem zawsze były dwie diagnozy układ zapłonowy albo immobiliser (być może któraś trafna) robili i zawsze to samo. Do auta zaglądam teraz wszędzie - niestety wyłażą też nieuczciwości mechaników. W kilku przypadkach nie zgadza się to co miało być robione ale szkoda forum i nerwów, po prostu auto ma trochę zaniedbań - wolę je naprawić sam.

    Wracając do tematu, miałem sprawdzić układ paliwowy dzisiaj, a wyszło przy okazji, że do wymiany jest też bak, po zatankowaniu do pełna okazało się, że kapie mi paliwo, obejrzałem dokładnie bak i znalazłem dwa przecieki:
    1. Lekko sączy się przy rurze do baku (zdjęcie pierwsze), przeciek jest bardzo niewielki, ale jednak jest to paliwo.
    2. Przecieka na szwie baku przy filtrze i to chyba w miejscu gdzie ten szew jest największy, górna część odchodzi od dolnej jest cała skorodowana, trzyma się tylko na farbie - bak do wymiany. (zdjęcie drugie)

    Wyjąłem filtr paliwa i zacząłem spuszczać paliwo. Przy zakręconym wlewie paliwa przykładając palec do szwa mogłem łatwo zlokalizować gdzie jest dziura, zmieniał się dźwięk wchodzącego do baku powietrza. Niestety daruję sobie regenerację baku - będzie to byle jakie rozwiązanie szukam nowego baku na allegro.
    Filtr paliwa też do wymiany, ale wymienię go gdy będę miał już nowy bak.
    Postaram się jeszcze jutro przyjrzeć pompie paliwa. Ale nie wiem czy to mi coś da, bo jak pali to i pompa działa, musiałbym sprawdzić najlepiej w chwili awarii. Może wielkość strumienia paliwa coś mi powie o stanie pompy.

    Załączam zdjęcia z mojego pierwszego dłubania przy Ticzku <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Pozdrawiam !


  • Użytkownik archiwalny

    Jeszcze raz dzięki za porady <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Filtr paliwa jest strasznie zabrudzony, ale nadal sądzę, że to chyba nie on był główną przyczyną awarii. Zdjęcie filtru paliwa zamieściłem w poprzedniej odpowiedzi przy opisie problemu z bakiem paliwa.
    Filtr nie wygląda ciekawie, wymieniam go razem z bakiem. Na allegro są dwa za około 150 zł i 200 zł (oryginalny), chyba kupię ten tańszy.

    Pozdrawiam <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Jestem już po naprawie Tikulca.

    Problem okazał sie bardzo banalny - przewody zapłonowe, dwa przewody zapłonowe były uszkodzone, miały przerwany rdzeń. Zostały wymienione na nowe JAN-MOR wszystkie miały rezystancję mniejszą niż
    0,5 kOma, więc zgodnie ze wskazówkami OK. Myślę, że poprzednie mogły być uszkodzone przez nieodpowiednie zdejmowanie, albo były delikatne albo bardzo nieostrożnie zdejmowane poprzednie przewody miałem SANTECHa. Także przewody najlepiej zdejmować przeznaczonymi do tego szczypcami.

    Objawy jakie miałem przy uszkodzonych kablach u mnie to:

    • Bardzo duża wrażliwość na wilgoć (problemy w deszczowe dni się nasilały).
    • Minimalnie dłużej musiał zakręcić, żeby odpalić.
    • Gasł z reguły na niskich obrotach a jak zgasł to był już problem z odpaleniem.
    • Nie było problemów z wysokimi obrotami, nigdy się nie dusił

    Układ paliwowy nie był tu problemem, filtr wymieniłem, pompy paliwowej już nie sprawdzałem.
    Gaźnika a ni kabli do gaźnika nie ruszałem, rozmawiałem z innym mechanikiem to mówił, że w życiu jeszcze nie musiał w Tico coś robić z gaźnikiem. Jak widać problemy z gaźnikiem to naprawdę rzadkość.

    P.S. Jeszcze raz dzięki za wskazówki


Log in to reply