Nie mam świateł


  • Użytkownik archiwalny

    Witam Wszystkich!
    Ale niespodzianke mi Tikacz wczoraj zrobił <img src="/images/graemlins/crazy.gif" alt="" />
    Jade sobie wieczorem na światłach drogowych taką boczną drogą, zauważyłem auto z przeciwka, więc chciałem wyłączyć droowe i wrócić tym samym na mijania. A tu... ciemno <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" /> Nie mam świateł.
    Już kiedyś tak miałem, że wyłączając drogowe, nie włączyły się mijania. Ale poprzełączałem troche i pomogło. Ale wczoraj już nie.
    Dodatkowo, chcąc mrygnąć długimi siadał mi prąd w kabinie, znikał jakby go ktoś odłączył, no i radio też. Chwilami nie działało żadne oświetlenie, obecnie mam pozycje, i drogowe. Nic poza tym <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
    Proszę, pomóżcie i powiedzcie, co mogło się stać? Żarówki i bezpieczniki dobre. Proszę o podpowiedzi, ewentualnie też koszty podzespołu i czy można to samemu naprawić? pzdr


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!!
    Pierwsza rzecz która mi przychodzi na myśl to przełącznik zespolony! nie dawno bylo o tym na forum wiec polecam funkcje szukaj.


  • Użytkownik archiwalny

    podpowiedzi, ewentualnie też koszty podzespołu i czy można to samemu naprawić? pzdr

    No i niestety historia zatoczyła koło. Znowu nie mam świateł <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />
    To samo co przedtem. Przy wyłączaniu drogowych mijania już nie wskakują. Przedtem rozebrałem cały przełącznik zespolony, wyczyściłem wszystko i było ok... Przez 5 m-cy. <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />
    Jutro znowu czeka mnie remoncik, bo dzisiaj nie mam już siły. W ogóle Tico już mnie osłabia, to moje. Hamulce raz, światła dwa. Tylko z jednym mnie pociesza, spaliło ostatnio 5,08 na sto km. Jedyna zaleta.
    Chyba nieuchronnie zbliża się pora na zmianę...


  • Użytkownik archiwalny

    Miałem dokłądnie to samo...2 razy! Przełącznik zespolony rozbierz i przeczyść delikatnie. Było to na forum i pomogli mi co i jak szanowni forumowicze. Mi po przejściu z drogowych na mijania się one nie zapalały...świeciły same pozycyjne! Na 100% przełacznik. Poszperaj na forum i weź sie "delikatnie" to rozbiórki-będzie działać! Nie konieczna od razu wymiana na razie przeczyść! Pzodrawiam i życzę powodzonka <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Admin

    Przedtem rozebrałem cały przełącznik zespolony, wyczyściłem wszystko i
    było ok... Przez 5 m-cy.

    Ja też czyściłem i konserwowałem styki z powodu okresowego zaniku krótkich. Było to 2 albo 3 lata temu... działa świetnie do dziś. <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Miałem dokłądnie to samo...2 razy! Przełącznik zespolony rozbierz i przeczyść delikatnie. Było
    to na forum i pomogli mi co i jak szanowni forumowicze. Mi po przejściu z drogowych na
    mijania się one nie zapalały...świeciły same pozycyjne! Na 100% przełacznik. Poszperaj na
    forum i weź sie "delikatnie" to rozbiórki-będzie działać! Nie konieczna od razu wymiana na
    razie przeczyść! Pzodrawiam i życzę powodzonka

    Równiez miałem taka przpadłość <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> trzeba rozebrać stacyjke tak aby dostać sie do przełączników, wyciągnać płytke na której są styki i najpierw wyczyścić wszystkie miedziane styki papierkiem/suchą szmatką, nastepnie oczyscić je bardzo drobnym papierem sciernym i na koniec jeszcze denaturatem <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Po takim zabiegu wszystko chodziło idealnie <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


Log in to reply