AUTO KAPUT = WILGOC


  • Użytkownik archiwalny

    Witam mam strasznie mnie nurtujacy problem. Jestem nowym forumowiczem i bardzo prosze o pomoc. O toz moje TICO, jak jest na dworze bardzo wilgotno to z rana nie zapali nie ma sily, czy to ze stacyjki czy to z cholowania nie pali i koniec.A najlepsze jest to ze jak przyjde wieczorem z pracy to wystarczy ze tylko przekrece kuluczyk i odrazu jest zaplon i mozna jechac.Mam juz tym kilka razy problem.Czy wogole ma ktos pojecie co to moze byc.Bardzo prosze o pomoc i z gory Bardzo Dziekuje.



  • Witam mam strasznie mnie nurtujacy problem. Jestem nowym forumowiczem i bardzo prosze o pomoc. O toz moje TICO, jak
    jest na dworze bardzo wilgotno to z rana nie zapali nie ma sily, czy to ze stacyjki czy to z cholowania nie
    pali i koniec.A najlepsze jest to ze jak przyjde wieczorem z pracy to wystarczy ze tylko przekrece kuluczyk i
    odrazu jest zaplon i mozna jechac.Mam juz tym kilka razy problem.Czy wogole ma ktos pojecie co to moze
    byc.Bardzo prosze o pomoc i z gory Bardzo Dziekuje.

    Zapewniam Cię, że jeżeli tylko trochę poszukasz w archiwum (Funkcja Szukaj) to na pewno znajdziesz rozwiązanie swojego problemu <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Twoje auto po prostu nie lubi jedzzic do pracy! Na balange, wieczorem, to juz co innego. <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    U mnie jest tak, że samochód nie odpala przy minus 30 za pierwszym razem ale za drugim tak. Zastanawiałam się co to może być. Na szćzęscie mróz póścił i problemu nie mam. Może poprostu za duży był mróz by odpalić za peirwszym razem ale...w sumie nie pomogłam ci ale pogadać zawsze można <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Witam mam strasznie mnie nurtujacy problem. Jestem nowym forumowiczem i bardzo prosze o pomoc. O
    toz moje TICO, jak jest na dworze bardzo wilgotno to z rana nie zapali nie ma sily, czy to
    ze stacyjki czy to z cholowania nie pali i koniec.A najlepsze jest to ze jak przyjde
    wieczorem z pracy to wystarczy ze tylko przekrece kuluczyk i odrazu jest zaplon i mozna
    jechac.Mam juz tym kilka razy problem.Czy wogole ma ktos pojecie co to moze byc.Bardzo
    prosze o pomoc i z gory Bardzo Dziekuje.

    Zajrzyj do wątka:
    http://zlosniki.pl/showflat.php?Cat=&...o=&vc=1


Log in to reply