O czym marzą mężczyźni


  • Użytkownik archiwalny


  • Użytkownik archiwalny

    O w mordę! Piękne! Ja bardzo lubię Liv Tylor! No i trochę swifta . Liv przeważnie za rolę Arweny z "Władcy Pierścieni" a swifta za to że wozi moja Helenę . Tak wogóle to mieli już skończyć "Hobbita", który jest pierwszą częścią całej historii, poprzedzającą trylogię "WP". Coś im za długo schodzi . Właśnie "Hobbit" jest moją ulubioną książką, kto nie czytał - polecam . Ja przeczytałem wszystkie cztery tomy już ponad 20-cia lat temu, gdy większości się jeszcze nawet nie śniło o tej opowieści, dopiero po ukazaniu się filmu "Władca Pierścieni" wielu zrozumiało to, co ja wiedziałem już od dawna i zrobił się na to bum .


  • Użytkownik archiwalny

    Po prostu genialne, dobrze że toi znalazłeś Dokąd nie miałem Swifta to film ze trzy razy oglądnąłem i takiej ważnej sceny nie zauważyłem A jak się nie mylę to jest chyba Geo Metro. POZDRAWIAM


Log in to reply