garaż w dupie ... :/
-
Wspornik zderzaka napewno sie zdeformowal i moga byc problemy z zalozeniem nowego wiec kategorycznie zadaj wymiany wszystkiego co ucierpialo a nie tylko tego co widac z wierzchu!
-
moim zdaniem powinienes zarzadac pieniedzy od ubezpieczalni i zalatwiac naprawe samemu. jesli bedziesz przy ogledzinach sie targowal z rzeczoznawca i mu palcem pokazywal co jeszcze moglo sie zepsuc na skutek uderzenia to mozesz calkiem konkretne pieniadze otrzymac. starczy zarowno na pokrycie strat w Suzie jak i strat moralnych <img src="/images/graemlins/cfaniaczek.gif" alt="" />
ps. mocowania zderzaka napewno szlag trafil.
-
najlepiej to powiedz że akura autko na biegu było i uderzenie tak duże że się skrzynia i silnik
uszkodziłytaaa... a co jeśli ubezpieczalnia bedzie ogladać auto i bedzie chciała sie przejechac??
tak sie składa ze w tej bejcy poszła skrzynia biegów <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
-
moim zdaniem powinienes zarzadac pieniedzy od ubezpieczalni i zalatwiac naprawe samemu. jesli
bedziesz przy ogledzinach sie targowal z rzeczoznawca i mu palcem pokazywal co jeszcze
moglo sie zepsuc na skutek uderzenia to mozesz calkiem konkretne pieniadze otrzymac.
starczy zarowno na pokrycie strat w Suzie jak i strat moralnych
ps. mocowania zderzaka napewno szlag trafil.tak- mocowania szlak trafily , zderzak troche do przodu poszedł w kierunku lewego koła
właśnie sie zastanawiam czy gotówkowo czy bezgotówkowo załatwić sprawe. jasne ze moge na + wyjsc gotówkowo, tlyko cos slabo widze targowanie sie z rzeczoznawcą, bo zewnętrze uszkodzenia są niewielkie, jedynie - tak jak wyzej napisałem - zderzak sie troche przesunął
-
Wspornik zderzaka napewno sie zdeformowal i moga byc problemy z zalozeniem nowego wiec
kategorycznie zadaj wymiany wszystkiego co ucierpialo a nie tylko tego co widac z wierzchu!a jak wezme bezgotowkowo i warsztat znajdzie uszkodzenia o których nie wspomniał rzecoznawca to ubezpieczalnia pokryje koszta naprawy czy bede musiał znowu rzeczoznawce wezwac?
-
No i o tych pasach że chcesz nowe. Coś to kiedyś ktoś mówił że od ubezpieczalni można zarzyczyć
se kasy na nowe zwijacze czy coś tam<img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> poszukam na necie moze coś znajde na ten temat.
A wracając do skrzyni GTi -po pierwsze małe szanse ze przejdzie cała akcja z wcisnieciem kitu ze skrzynia zostala uszkodzona skoro mam w środku sprawną skrzynie <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> po drugie chyba nie ma szans kupić takiej skrzyni z fakturą (faktura potrzebna bo prawdopodobnie dla spokoju bedę brać rozliczenie bezgotówkowe)
-
a jak wezme bezgotowkowo i warsztat znajdzie uszkodzenia
o których nie wspomniał rzecoznawca to
ubezpieczalnia pokryje koszta naprawy czy bede
musiał znowu rzeczoznawce wezwac?wzywasz rzeczoznawce i on rozszerza opis uszkodzeń.
bierz kasę do ręki i będzie dobrze.
jak uderzył w tył to powiedz,że fotel jest chyba krzywy,bo źle Ci się siedzi i tez Ci wymienią.
pamietaj przy ogledzinach,że oni to MUSZĄ naprawić a nie,że robią łaske że zrobią.
wyszukuj co się da <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" /> -
Przykra sprawa, szczegolnie że bedziesz musiał autko odstawić na troche. Zobacz jeszcze tylne lampy, może masz jakies peknięcie na nich. Jedna kosztuje prawie 500 (w rozliczeniu ubezpieczalni) więc byłoby za co <img src="/images/graemlins/wino.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />. Bezgotówkowe daje pewność że zrobią wszystko, bo jak po zdjęciu zderzaka okaże się że i wsporniki poszły to rzeczoznawca bedzie musiał przyjechać do blacharza a nie Ty szukać jego. Ja jak do tej pory to wszystko bezgotówkowo robiłem ale troche żałuje bo zamiast kasy mam nową tylną lampe w garażu <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />
-
Przykra sprawa, szczegolnie że bedziesz musiał autko odstawić na troche. Zobacz jeszcze tylne
lampy, może masz jakies peknięcie na nich. Jedna kosztuje prawie 500 (w rozliczeniu
ubezpieczalni) więc byłoby za co . Bezgotówkowe daje pewność że zrobią wszystko, bo jak po
zdjęciu zderzaka okaże się że i wsporniki poszły to rzeczoznawca bedzie musiał przyjechać
do blacharza a nie Ty szukać jego. Ja jak do tej pory to wszystko bezgotówkowo robiłem ale
troche żałuje bo zamiast kasy mam nową tylną lampe w garażuJa powiem tak-jeżeli jest się pewnym co zostało uszkodzone i ile będą kosztować części+naprawa, to brać tylko kasę-wielu moich znajomych tak zrobiło i zawsze wpadło trochę $$ gratis do kieszeni <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />
-
Ja powiem tak-jeżeli jest się pewnym co zostało uszkodzone i ile będą kosztować części+naprawa,
to brać tylko kasę-wielu moich znajomych tak zrobiło i zawsze wpadło trochę $$ gratis do
kieszenidopsze godo <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
i ja mialem podobna sytuacje na swiatlach <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> jade seatem swiezo zakupionym przez ojca (brzydal <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />) i gosc mnie dojechal w du.. <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> tylko sie zastanawialem czy uszkodzenia byly wczesniej jush czy on mi zderzaczek tak znieksztalcil <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" /> i jak wiadomo on wiecej szkod sobie narobil <img src="/images/graemlins/bravo.gif" alt="" />
-
tak- mocowania szlak trafily , zderzak troche do przodu poszedł w kierunku lewego koła
właśnie sie zastanawiam czy gotówkowo czy bezgotówkowo załatwić sprawe. jasne ze moge na + wyjsc
gotówkowo, tlyko cos slabo widze targowanie sie z rzeczoznawcą, bo zewnętrze uszkodzenia są
niewielkie, jedynie - tak jak wyzej napisałem - zderzak sie troche przesunąłnie chce nic mowic ale mamy skorumpowany kraj <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> zawsze mozna w jakis sposob "pomoc" rzeczoznawcy <img src="/images/graemlins/devil.gif" alt="" /> a najlepiej znac jakiegos <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />
-
nie chce nic mowic ale mamy skorumpowany kraj zawsze mozna w jakis sposob "pomoc" rzeczoznawcy
a najlepiej znac jakiegosNo bedzie w ty polsce dobrze ??
no nie bedzie <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> -
No bedzie w ty polsce dobrze ??
no nie bedzieno nie bedzie <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" /> wszyscy biora od wszystkich <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />
-
poszukam na necie moze coś znajde na ten temat.
A wracając do skrzyni GTi -po pierwsze małe szanse ze
przejdzie cała akcja z wcisnieciem kitu ze skrzynia
zostala uszkodzona skoro mam w środku sprawną
skrzynie po drugie chyba nie ma szans kupić
takiej skrzyni z fakturą (faktura potrzebna bo
prawdopodobnie dla spokoju bedę brać rozliczenie
bezgotówkowe)nie potrzebujesz zadnej faktury
przychodzi rzewczoznawca, spisuje zwalone rzeczy i dopisuje roboczogodziny
oni robia kosztorys swoj i proponuja jakas kwote
ty odpisujesz im, ze malo, dostajesz troche wiecej, odbierasz w kasie i narka -
Pierdyknij jeszcze ze trzy razy w słup, dołam do końca ten zderzak, i stwierdzą że uderzenie było silne. Dorzucą na wymianę klapy i klepanie podłogi bagaznika.... <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />
-
Bede robić z jego OC, zastanawiam sie jak to z ubezpieczalnią załatwić, dlatego pytam czy ktoś
jest w stanie mi załatwić srebrny zderzak do sedana i jak tak to ile? zderzak bede
wymieniać na 100% , bo już wczesniej troszke wgnieciony był przez sąsiada1. Pamiętaj, że w przypadku naprawiania z OC sprawcy nie występuje magiczna granica 70%, tzn. jeśli wartość uszkodzeń przekracza 70% to niby jest szkoda całkowita.
2. Pamiętaj, że wszystkie wyceny kosztorysowe są obliczane w cenach NETTO! Do tego co wyliczą w systemie kosztorysowym należy doliczyć podatek VAT. Dotyczy to sytuacji, w której nie jesteś płatnikiem VAT, a zatem nie możesz sobie odliczyć VAT z ceny części i usługi.
3. Zwróć uwagę na cenę roboczogodziny, wg której obliczają odszkodowanie. Zapytaj w ASO ile wynosi koszt jednej roboczogodziny i kłóć się potem w TU, aby zwiększyli stawkę. W końcu Trójmiasto jest tańszy niż warsztat w Pipkowicach Wielkich.Poczytaj sobie porady na stronie Rzecznika Ubezpieczonych www.rzu.gov.pl
-
Bierz gotówkę... zostanie CI sporo w kieszeni.. tylko najgorsze jest to ze teraz firmu ubezpieczeniowe nie mają obowiązku dac Ci orginału lecz odpowiednik..ja ostatnio mialem dwiekolizje i dostałem zamienniki:( ale i tak jestem 2k do przodu.. raz kobieta wjechała we m,ne cofając rozbijajac postojówke i rysując zderzak za co dostałem jhakos 1000 a 2 raz kobieta cofając wgniotła mi drzwi .. i tu dostałem 1400 a calkowity koszt robociuzny tego wszystkiego wyniósł mnie ok 500 zł w warsztacie z malowaniem. a tak pozatym ceny zamienników sa nawet 90% tansze.. tzn orginalny przedni zderzak kolo 1600zł a podóbka 151 zł..ale i tak sie o0placa brac gotówke
-
Bierz gotówkę... zostanie CI sporo w kieszeni.. tylko najgorsze jest to ze teraz firmu
ubezpieczeniowe nie mają obowiązku dac Ci orginału lecz odpowiednik..ja ostatnio mialem
dwiekolizje i dostałem zamienniki:( ale i tak jestem 2k do przodu.. raz kobieta wjechała we
m,ne cofając rozbijajac postojówke i rysując zderzak za co dostałem jhakos 1000 a 2 raz
kobieta cofając wgniotła mi drzwi .. i tu dostałem 1400 a calkowity koszt robociuzny tego
wszystkiego wyniósł mnie ok 500 zł w warsztacie z malowaniem. a tak pozatym ceny
zamienników sa nawet 90% tansze.. tzn orginalny przedni zderzak kolo 1600zł a podóbka 151
zł..ale i tak sie o0placa brac gotówkeTU ma obowiązek wypłacić odszkodowanie w takiej wysokości, aby możliwe było przywrócenie samochodu do stanu przed kolizją. Przed kolizją były oryginały, a zatem...
-
Bierz gotówkę... zostanie CI sporo w kieszeni.. tylko najgorsze jest to ze teraz firmu
ubezpieczeniowe nie mają obowiązku dac Ci orginału lecz odpowiednik..ja ostatnio mialem
dwiekolizje i dostałem zamienniki:( ale i tak jestem 2k do przodu.. raz kobieta wjechała we
m,ne cofając rozbijajac postojówke i rysując zderzak za co dostałem jhakos 1000 a 2 raz
kobieta cofając wgniotła mi drzwi .. i tu dostałem 1400 a calkowity koszt robociuzny tego
wszystkiego wyniósł mnie ok 500 zł w warsztacie z malowaniem. a tak pozatym ceny
zamienników sa nawet 90% tansze.. tzn orginalny przedni zderzak kolo 1600zł a podóbka 151
zł..ale i tak sie o0placa brac gotówkeCoś na czasie.
PZU zaniża odszkodowanie?