[MK4 1,0] Jak zdjąć miskę olejową Swift 1.0 1999r.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich ponownie
    Mam banalne pytanie. Otóż w autku zaczyna mi cieknąć olej spod miski olejowej. Z tego co widziałem nie ma tam uszczelki, tylko jakby czerwona, elastyczna masa przypominająca silikon. Ja jednak kupiłem uszczelkę korkową i chciałem ją wymienić. Wykręciłem kilkanaście śrub mocujących miskę i napotkałem problem. Otóż miska nie chce zejść. I teraz pytanie. W jaki sposób ją zdjąć i jednocześnie nie uszkodzić? Żadne opukiwanie, szarpanie nie pomaga, miska jakby przyklejona do bloku. Chciałem delikatnie podważyć śrubokrętem, ale mam obawę czy nie zdeformuję miski lub bloku. Czy macie jakąś podpowiedź? I drugie pytanie - czy na pewno należy odkręcić dwururkę aby wyjąć miskę. Mi wydaje się, że jest tam wystarczająco dużo luzu, aby tego nie robić oczywiście pod warunkiem, że miska odklei mi się od bloku.
    Z góry dzięki za informacje
    Pozdrawiam:
    Marek


  • Użytkownik archiwalny

    Sprawdz, czy nie pominales srubki jakiejs. Do tego chyba wskazane jest odkrecic blache oslaniajaca kolo zamachowe. Z wyjmowaniem miski to pamietaj, ze w niej siedzi kawalek walu i smok - trzeba ja opuscic sporo, chyba ze Ci na smoku nie zalezy...


  • Użytkownik archiwalny

    blacha od kołą zamachowego do odkręcenia , tam są dwie srubki . Ale zapewne masz wszystkie odkręcone więc weź kawałek drewienka i uderz przez nie młotkiem w bok miski , zejdzie na pewno i nie uszkodzisz jej. Podważanie jest ryzykowane bo misa od razu się gnie i automatycznie rysujesz blok


  • Użytkownik archiwalny

    Srubek nie pominalem, oslone kola zamachowego odkrecilem. Musze sprobowac delikatnie mlotkiem przez drewno uderzac, az w koncu zejdzie
    Sugerujecie, aby jednak dwururke odkrecic? Chciałem ten krok pominąć, bo z tym moze byc problem, ale jak trzeba no to co zrobic
    I jeszcze jedno (przepraszam jezeli było) polecacie uszczelkę korkową czy jednak masę uszczelniającą?

    Wielkie dzięki
    Pozdrawiam:
    Marek



  • I jeszcze jedno
    (przepraszam jezeli było) polecacie uszczelkę korkową czy jednak masę
    uszczelniającą?
    Wielkie dzięki
    Pozdrawiam:
    Marek

    Stosowałem jedno i drugie i nie ma różnicy... Jak korkową uszczelkę za mocno dokręcisz to będzie ciekła od razu.

    A z silikonem jest problem, bo trzeba go równo nałożyć i dobrze, równomiernie przytknąć do bloku, żeby nic się nie przesunęło - najlepiej to robić w 2 osoby - jedna dociska, a druga szybko łapie ze 4 śruby. No i do silikonu to trzeba dwururkę odkręcić - korkową uszczelkę jakoś da radę wcisnąć i skręcić równo


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Niestety drugie podejscie zakonczone fiaskiem. Uderzałem z boku w miskę za pomocą drewnianego klocka. Efekt taki, że miska w punktach uderzenia delikatnie zdeformowana,
    a nadal siedzi mocno jak przyspawana. Czy to mozliwe, ze jest przyklejona do bloku?
    Co jeszcze można wymyslic? Oczywiście wszystko odbywalo się bez zdjecia dwururki, ale czy
    w takim wypadku ma to jakies znaczenie? Zaznaczam, ze miski jeszcze nie zdejmowalem, ale nie mam tez 2 lewych rak


Zaloguj się, aby odpowiedzieć
 

Wygląda na to, że twoje połączenie z Zlosniki.pl zostało przerwane. Proszę czekać, gdy staramy się je odnowić.