Wyrobione sworznie


  • Użytkownik archiwalny

    Byłem ostatnio zrobić przegląd i diagnosta zwrócił uwagę na dość mocno zużyte sworznie. Czy te seryjnie montowane wahacze mają wymienne sworznie, czy muszę kupić całe nowe wahacze?
    Jak byłem na serwisowej wymianie amorów w ASO to powiedzieli mi, że sworznie są niewymienne, ale wolę się upewnić
    Jeśli kupować nowe wahacze to co polecacie? Na allegro są nówki za 130zł firmy krzak, ale jakoś nie mam do nich przekonania...


  • Użytkownik archiwalny

    Byłem ostatnio
    zrobić przegląd i diagnosta zwrócił uwagę na dość mocno zużyte sworznie. Czy te
    seryjnie montowane wahacze mają wymienne sworznie, czy muszę kupić całe nowe
    wahacze?
    Jak byłem na
    serwisowej wymianie amorów w ASO to powiedzieli mi, że sworznie są niewymienne, ale
    wolę się upewnić
    Jeśli kupować nowe
    wahacze to co polecacie? Na allegro są nówki za 130zł firmy krzak, ale jakoś nie mam
    do nich przekonania...

    W oryginalnych zazwyczaj sworznie są niewymienne.
    Z wahaczy to w podobnej cenie powinieneś znaleźć Yamato jak dobrze poszukasz - są dobre.


  • Użytkownik archiwalny

    Poszukaj wahaczy jakiejś dobrej firmy, np.: dokuji, yamato (pod warunkiem, że kupisz oryginalną część). Ja ostatnio wymieniałem wahacz i kupiłem yamato ( z wysyłką jeden wahacz wyniósł 170zł)


  • Użytkownik archiwalny

    Ok, jutro zapytam o yamato w miejscowym motoryzacyjnym.
    I jeszcze dopytam - czy wyrobione sworznie mogą powodować drgania kolumny kierowniczej przy hamowaniu? Jak hamuje z dużej prędkości (80km/h) to dosyć mocno trzęsie, przy niskich jak 30 nie trzęsie już wcale.



  • Ok, jutro zapytam o
    yamato w miejscowym motoryzacyjnym.
    I jeszcze dopytam -
    czy wyrobione sworznie mogą powodować drgania kolumny kierowniczej przy hamowaniu?
    Jak hamuje z dużej prędkości (80km/h) to dosyć mocno trzęsie, przy niskich jak 30
    nie trzęsie już wcale.

    Jak jest duży luz to może pływać przy hamowaniu.

    Jeśli po wymianie wahaczy dalej tak będzie, to trzeba się będzie przyjrzeć się tarczom


  • Użytkownik archiwalny

    Nawet jak sie bardzo dobrze przyjrzy to nie zobaczy bicia na tarczy ,nowe nie są drogie , więc wymiana ,u mnie ten sam objaw ,niedługo chyba wymiana ,która pociągnie za sobą nowe tłoczki i kolejne czyszczenie zacisków.


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli po wymianie
    wahaczy dalej tak będzie, to trzeba się będzie przyjrzeć się tarczom

    Można też sprawdzić końcówki drążków.


  • Użytkownik archiwalny

    Wiem że tu chodzi o przednie zawieszenie ale uczulam wszystkich na wahacze firmy SH ponieważ dziś zauważylem że wahacz tylni po roku w aucie i przejechaniu 5tyś km jest pęknięty. Może to przez poliuretany które mu życia nie umiliły ale mimo wszytsko kicha