Bicie w przednich kołach


  • Użytkownik archiwalny

    Witam

    Podczas jazdy do 60-70 km/h gdy hamuje jest wszystko ok, przy większych prędkościach (około 100km/h) podczas delikatnego hamowania pedał dość mocno bije, nieraz czuć bicie delikatnie na kierownicy....
    Co dziwnne gdy hamuję i bije i wcisne hamulec mocniej (tak że szybko sie hamuje, ale nie blokuje kół) nic nie czuć, bicie znika...

    Samochód nie ma ABS jak co, ma wspomaganie...

    Ogólnie tarcze hamulcowe są na 100% proste, niedawno wymieniane - bez efektów. Klocki są także dość grube. Luzów jakoś tam w samochodzie brak.

    Łożysko raczej żadne nie robi hałasu...brak mi pomysłu co może być przyczyną, a nie chce wymieniać połowy zawieszenia niepotrzebnie na oślep.

    Miał ktoś kiedys podobne sytuacje?? Macie jakieś pomysły co by tu jeszcze sprawdzić?? Z doświadczenia zazwyczaj w takich momentach problem leżał gdzieś po stronie tarczy, albo wybitej gumy...

    A i opony są także ok, są wyważone, felgi proste...zresztą sprawdzone na 3 zestawach - to samo sie dzieje...

    Problem powstał niedawno i to tak właściwie z dnia na dzień zauważyłem...a nie lubie jak coś jest nie tak jak trzeba...


  • Użytkownik archiwalny

    a kiedy wymieniałeś płyn hamulcowy?
    bo może ci się zagotował


  • Użytkownik archiwalny

    Macie jakieś pomysły co by tu jeszcze sprawdzić??

    Luz na prowadnicach w zaciskach. Bolce (lub gumki na nich) albo same komory bolców mogły się wyrobić i przy lekkim hamowaniu może bić. Warto wykręcić i zobaczyć na ile prowadnice mają boczne luzy.


  • Użytkownik archiwalny

    Z tymi bolcami, gumkami i komorami to masz cały czas na myśli zaciski hamulców ??

    Ogólnie jeden zacisk jest taki luznawy troche...

    Tylko mogło by takie coś sie stać z dnia na dzień??


  • Użytkownik archiwalny

    Z tymi bolcami,
    gumkami i komorami to masz cały czas na myśli zaciski hamulców ??

    Tak. Cały czas chodzi mi o prowadnice zacisków.
    Jakiś obrazek z neta:

    W uproszczeniu można powiedzieć, że to są 2 śruby (zamiast bolców) wchodzące pod gumkami w dziury (cylindry) i ruszające się w jedną i drugą stronę. Jak się wyrobią to zamiast ruchów wzdłużnych mogą dostawać poprzecznych luzów i w efekcie się czuje bicie przy hamowaniu.

    Ogólnie jeden
    zacisk jest taki luznawy troche...

    Musiałbyś poluzować te 2 śruby i zobaczyć czy zacisk ma duże luzy przód-tył. Do tego wyjąć prowadnice i obejrzeć czy są mocno wyrobione, czy mają wżery, czy są na nich gumki nie zniszczone (w Gti są takie jeszcze osłonki na nich, nie wiem jak w innych).

    Tylko mogło by
    takie coś sie stać z dnia na dzień??

    Nie ma co gdybać. Warto sprawdzić.
    Dodatkowo nowe tarcze też mogą bić jeśli nie zostały dobrze zamontowane np. piasta nie została odpowiednio wyczyszczona.


  • Użytkownik archiwalny

    Piasty czyściłem, zawsze to robie więc nie bedzie z tym problemu raczej...

    Wydaje mi sie że problemem faktycznie może być ten zacisk...teraz nie jezdze za bardzo i nie mam nawet czasu zbytnio, aby to ogarnąć...ale jak sprawdze to odezwe sie co i jak...

    Poki co dzieki za pomoc