Drgania od silnika i duże spalanie ( Swift 1.0 1996 r)


  • Użytkownik archiwalny

    Witam

    Mam mały problemik z moim wściekłym zielonym swiftem 1.0 z 1996 roku
    Mianowicie jak odpalam samochodzik i silnik jest zimny to strasznie telepie silnikiem i przy okazji całym samochodem. Do tego stopnia że jak mam szybę otwartą to aż brzęczy.
    Jak się rozgrzeje to jest troszkę lepiej ale dalej kierownica się trzęsie
    Dodatkowo wydaje mi się ze spalanie jest strasznie wysokie. Zatankowałem 20 litrów i wskazówka pokazała 3/4 baku.
    Od tej pory zrobiłem 90 kilometrów i została mi tylko wg. wskazówki 1/4 baku. Dodam że robię w ciągu dnia bardzo dużo krótkich przebiegów po kilka kilometrów. Silnik za każdym razem się ochładza i startuje od zera. Zdaję sobie sprawę że spalanie nie będzie z niskie w takich warunkach ( małe przebiegi i niska temperatura) ale jak tak dalej pójdzie to spalanie będzie na poziomie 15-16 litrów jak nie więcej.
    Dodam ze mam chyba problem z przewodami zapłonowymi albo z cewką bo jak jest wilgotno to bardzo ciężko odpala i przerywa.

    Koledzy poradźcie coś. Co sprawdzić bo autko mi się bardzo podoba ale to spalanie i ta praca silnika wpływa negatywnie na radość z posiadania samochodu


  • Użytkownik archiwalny

    sprawdź sondę lambda na poczatek , przewody zapłonowe, świeczki



  • Dodatkowo wydaje mi
    się ze spalanie jest strasznie wysokie. Zatankowałem 20 litrów i wskazówka pokazała
    3/4 baku.
    Od tej pory
    zrobiłem 90 kilometrów i została mi tylko wg. wskazówki 1/4 baku. Dodam że robię w
    ciągu dnia bardzo dużo krótkich przebiegów po kilka kilometrów. Silnik za każdym
    razem się ochładza i startuje od zera. Zdaję sobie sprawę że spalanie nie będzie z
    niskie w takich warunkach ( małe przebiegi i niska temperatura) ale jak tak dalej
    pójdzie to spalanie będzie na poziomie 15-16 litrów jak nie więcej.

    Najpierw to sprawdź, a potem snuj teorie spiskowe.
    Wskazówki w Swiftach są wyskalowane lekko mówiąc dziwnie... No i podpowiem Ci jedną rzecz. Od poziomu "E" masz w baku jeszcze ok. 7 l.


  • Użytkownik archiwalny

    Najpierw to
    sprawdź, a potem snuj teorie spiskowe.
    Wskazówki w
    Swiftach są wyskalowane lekko mówiąc dziwnie... No i podpowiem Ci jedną rzecz.
    Od poziomu "E" masz w baku jeszcze ok. 7 l.

    ta, podejrzewam, że w każdym swifcie jest coraz to inaczej z tą wskazówką, u mnie np jeżeli jest pod korek, to i tak nie pokaże full, a połowa zbiornika to jakby 4/7 a nie 1/2 także zalej pod korek (idealnie) przejedź równo 100km albo więcej i znowu pod korek a licznik na stacji pokaże Ci prawdę, mi pokazuje 5,5l - miasto także nawet nie zabieram się za gazowanie
    a teraz 300km przejechałem za 80zł (5,55/l)
    A na ssaniu mi też trzęsie bardziej, a że masz 3 cylindy to pewno jeszcze bardziej ; d


  • Użytkownik archiwalny

    Mianowicie jak
    odpalam samochodzik i silnik jest zimny to strasznie telepie silnikiem i przy okazji
    całym samochodem.

    A jakie obroty wskazuje?

    Jak się rozgrzeje
    to jest troszkę lepiej ale dalej kierownica się trzęsie

    Te wstrząsy to do silnika, czy w czasie jazdy? Bo wg mnie może to być wina czego innego jeśli w czasie jazdy telepie kierownicą.

    Dodatkowo wydaje mi
    się ze spalanie jest strasznie wysokie. Zatankowałem 20 litrów i wskazówka pokazała
    3/4 baku.

    Wskazania jak najbardziej ok bak ma 41 l pojemności.

    Od tej pory
    zrobiłem 90 kilometrów i została mi tylko wg. wskazówki 1/4 baku.

    Tutaj też wydaje mi się, że ok

    Dodam ze mam chyba
    problem z przewodami zapłonowymi albo z cewką bo jak jest wilgotno to bardzo ciężko
    odpala i przerywa.

    Jak wyżej koledzy wspominają - kable i świece do sprawdzenia na sam początek

    A na ssaniu mi też trzęsie bardziej, a że masz 3 cylindy to pewno jeszcze bardziej ; d

    No u mnie na ssaniu do 2 tys. obrotów dochodzi wskazówka, zaraz po odpaleniu samochodu po nocy, ale autem nie telepie, prędzej telepie jak wskazówka zejdzie do 800

    No i podpowiem Ci jedną rzecz. Od poziomu "E" masz w baku jeszcze ok. 7 l.

    Niby tak, ale nigdy wszystkiego nie wyjeździsz


  • Użytkownik archiwalny

    Ad1
    Jak odpalam to obroty są na poziomie 800. jak dodam gazu to zależy od humoru - albo wejdzie na obroty (ssanie) albo nie. Nie ma reguły. Jak włączy się ssanie to jest ok 1500-1600.

    ad2.

    Wstrząsy są od silnika. jak się jedzie to jest ok.

    ad3.

    Ciężko będzie mi sprawdzić bo chyba kontrolka od rezerwy się nie świeci.
    Sprawdzę to w taki sposób, że jak wskazówka dojdzie do "e" to naleje 20 litrów i zobaczę ile przejadę do ponownego "e"
    Mam jeszcze focusa 1.8 tdci i użytkowany w ten sam sposób palił mi max. 9,5, a wiadomo że diesel dłużej się grzeje. Jestem pełen obaw co do tego spalania.


  • Użytkownik archiwalny

    Kontrolka od rezerwy to Ci się w Swifcie raczej nie zaświeci


  • Użytkownik archiwalny

    Ad1
    Jak odpalam to
    obroty są na poziomie 800. jak dodam gazu to zależy od humoru - albo wejdzie na
    obroty (ssanie) albo nie. Nie ma reguły. Jak włączy się ssanie to jest ok 1500-1600.

    Na zimnym silniku obroty mają 800, tzn po nocy naprzykład? Bo potem jak się auto zagrzeje, to jeszcze do przyjęcia, ale w innym razie coś jest nie tak. Ja bym obstawiał silnik krokowy, ale muszą wypowiedzieć się bardziej obeznani

    Ciężko będzie mi
    sprawdzić bo chyba kontrolka od rezerwy się nie świeci.
    Sprawdzę to w taki
    sposób, że jak wskazówka dojdzie do "e" to naleje 20 litrów i zobaczę ile przejadę
    do ponownego "e"

    Taki test może dać Ci nijaki wynik, bo wskazówka w Swifcie jest tak skonstruowana, że zmienia swoje położenie na zakrętach. Albo pod górkę jak będziesz jechał, to bedzie się podnosić najlepiej jak wspomniał rav52v - zalać wachy do pełna, wyjeździć 100, zajechać na stacje, dotankowac i masz wynik. Kosztowne, ale da Ci rzeczywisty wynik.
    I oczywiście jeśli teraz z którymś z podzespołów jest coś nie tak, to spalanie wzrasta.
    Lambda też do sprawdzenia.

    Ps. Kontroli rezerwy niestety w Swiftaczu nie ma



  • Niby tak, ale nigdy
    wszystkiego nie wyjeździsz

    Racja, ale wiem, że od poziomu "E" mogę zrobić jeszcze lajtowo 100 km i to nawet z ciężką nogą...



  • Od jakiego czasu masz te objawy?

    Ile czasu posiadasz auto?

    Kiedy wymieniane były przewody zapłonowe, kopułka aparatu zapłonowego i świece?


  • Użytkownik archiwalny

    1. Po nocy jak odpalam to obroty na ogół mają 800. Czasami jak ma lepszy dzień to mają ok 1500-1600. Ale na ogół jest to 800.

    2. Auto posiadam bardzo krótko około 2 tygodni. Objawy są od zakupu.

    Dziś znowu nie chciał odpalić. Kręciłem około 5 minut i odpalił z wielkim trudem. Wszędzie zapach bęzyny i oczywiście niskie obroty ok. 800.
    Podczas kręcenia kolega zdejmował przewody ze świec i nie było wogóle iskry.
    Jak już odpalił to otworzyłem maskę i dotknąłem pierwszego przewodu na kopółce jednocześnie trzymając maskę i zostałem popieszczony prądem .

    Co radzicie. Na co najpierw popatrzyć? Dziś jadę do kolegi coś pogrzebać.

    P.s. Wielkie dzięki za tak duży odzew.


  • Użytkownik archiwalny

    Racja, ale wiem, że
    od poziomu "E" mogę zrobić jeszcze lajtowo 100 km i to nawet z ciężką nogą...

    No to ja w takim razie nadal mam coś nie tak ze spalaniem.. Znajomy ma litrówkę, muszę się przejechać jego będę wiedział, czy mój dobrze chodzi czy nie

    Dziś znowu nie chciał odpalić. Kręciłem około 5 minut i odpalił z wielkim trudem. Wszędzie zapach bęzyny i oczywiście niskie obroty ok. 800.

    Zapach benzyny był, bo zalewało silnik przy próbach odpalenia.

    Co radzicie. Na co najpierw popatrzyć? Dziś jadę do kolegi coś pogrzebać.

    Pzewody zapłonowe, kopułka, świece


  • Użytkownik archiwalny

    Świece ok, kopułka idealna, a więc przewody. Już zamówiłem jutro instaluję.


  • Użytkownik archiwalny

    Przewody zainstalowane. Czekamy na wilgoć
    Czy jest możliwe żeby po zmianie przewodów poprawiła się praca silnika? Wydaję mi się ze pracuje równiej, ciszej i bardziej kulturalnie.



  • Przewody
    zainstalowane. Czekamy na wilgoć
    Czy jest możliwe
    żeby po zmianie przewodów poprawiła się praca silnika? Wydaję mi się ze pracuje
    równiej, ciszej i bardziej kulturalnie.

    Oczywiście, ze się poprawia. Jak już były kiepskie to nawet przy suchej pogodzie auto pracowało nierówno

    Jakiej firmy przewody kupiłeś?


  • Użytkownik archiwalny

    Bosch. Troszkę była luźna gumka na cewce ale troszkę uszczelniłem i myślę że będzie git


  • Użytkownik archiwalny

    Bosch. Troszkę była
    luźna gumka na cewce ale troszkę uszczelniłem i myślę że będzie git

    W moim dupowózku były przewody boschowskie,ale chyba ze starości już zaczęły się przebicia i straszne konwulsje jak było mokro/wilgotno.Zakupiłem również zestaw boscha i zapomniałem o problemie.Następnym razem też kupię boscha...


  • Użytkownik archiwalny

    Koledzy sprawdziłem. Żłopie 15 l/100km!!!!! Co sprawdzić na pierwszy rzut? Monowtrysk? Sonde lambde? Coś innego?
    Czy cewka może mieć na to wpływ?


  • Użytkownik archiwalny

    Koledzy
    sprawdziłem. Żłopie 15 l/100km!!!!! Co sprawdzić na pierwszy rzut? Monowtrysk? Sonde
    lambde? Coś innego?
    Czy cewka może mieć
    na to wpływ?

    Na analize spalin jedź najpierw


  • Użytkownik archiwalny

    Koledzy
    sprawdziłem. Żłopie 15 l/100km!!!!! Co sprawdzić na pierwszy rzut? Monowtrysk? Sonde
    lambde? Coś innego?
    Czy cewka może mieć
    na to wpływ?
    Cholera, ja myślałem że moje 10L LPG to dużo...


Log in to reply