Czy filtr powietrza w swifcie gti można prać?


  • Użytkownik archiwalny

    Czy filtr powietrza w swifcie gti można prać?


  • Użytkownik archiwalny

    Najlepiej w Lenorze

    Jak lubisz prać to kup K&n, grzyba HKS albo niewiadomo co z allegro.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja piorę w Perwoollu i płukam w Cocolinno, bo się nie elektryzezuje i lepsze spalanie potem jest. Aha! Tylko wirować trzeba na bardzo dużych obrotach, bo nie wyschnie i silnik zardzewieje od środka.



  • Ej! Panowie!


  • Użytkownik archiwalny

    No co? Ja byłem pewien, że nazwa forum obliguje do pewnych rzeczy


  • Użytkownik archiwalny

    zapomniałeś jeszcze o tym że filtr trzeba poddać krochmaleniu



  • No co? Ja byłem
    pewien, że nazwa forum obliguje do pewnych rzeczy

    Ale wiesz o tym, że K&N można (trzeba) prać? A w moim motórze filtr powietrza też się pierze a następnie nasącza olejem. Skąd więc te uwagi?
    Trzeba koledze wytłumaczyć, że "zwykły" filtr się wymienia i tyle.



  • zapomniałeś jeszcze
    o tym że filtr trzeba poddać krochmaleniu

    A chcesz, żebym Cię ja "wykrochmalił"? Tak na 24h na początek


  • Użytkownik archiwalny

    Ale wiesz o tym, że
    K&N można (trzeba) prać? A w moim motórze filtr powietrza też się pierze a następnie
    nasącza olejem. Skąd więc te uwagi?
    Trzeba koledze
    wytłumaczyć, że "zwykły" filtr się wymienia i tyle.

    Marku, na pewno K&N i podobnych rzeczy się nie pierze, a czyści. Pranie to oczyszczanie odzieży lub tekstyliów. Oczywiście wkłady "sportowe" czyści się i nasącza olejem.
    Filtrów seryjnych się nie pierze, nie czyści, a co najwyżej przedmuchuje.... hmmm.. przypomina mi się kilka filtrów jakie w życiu spotkałem i do tej pory zastanawiam się jak istoty rozumne mogły do czegoś takiego dopuścić.
    Wracając do tematu - dobrej jakości filtr powietrza do GTi kosztuje 30-40 zł. Wymienia się go co jakieś 10000 km. Na te 10000 km wydaje się około 4000-5000 zł na paliwo, więc naprawdę nie ma o czym mówić (ani pisać).

    Ciekawe jest natomiast to, że czołowe zespoły rajdowe nie używają wkładów sportowych, a dobre filtry o jakości OEM. Dzieje się tak dlatego, że wkłady mają o wiele słabszą możliwość oczyszczania, co za tym idzie wpływają na większe zużycie silnika. Natomiast wpływ takiego wkładu na podniesienie mocy jest pomijalny.


  • Użytkownik archiwalny

    Loża szyderców.Zamówiłem filtr powietrza do mojego gti,filtr będzie w przyszłym tygodniu(mieszkam w małej miejscowości),w miedzy czasie postanowiłem zregenerować stary filtr.Filtr w gti nie jest papierowy jak w większości samochodów tylko wykonany jest z materiału (bawełny/filcu) jak niektóre filtry sportowe dlatego też postanowiłem go wyprać .Filtr nie posiada żadnej siatki stalowej więc dostęp do żeberek jest bardzo prosty poza tym żeberka są bardzo cienkie co ułatwia wydmuchanie ich.
    Procedura:
    1.Suchy filtr bardzo dokładnie wydmuchałem kompresorem dmuchając od strony kolektora.
    2.Trzykrotnie namaczałem filtr w w gorącej wodzie z wybielaczem.Po każdym namaczaniu wypłukiwałem go wodą pod ciśnieniem płukając od strony kolektora,za trzecim namaczaniem woda w misce była już zupełnie czysta.
    3.Następnie zostawiłem filtr w gorącej wodzie z płynem do bawełny na 2 godziny,znów wypłukałem.
    4. Suszyłem w pozycji pionowej.
    5.Na koniec jeszcze raz wydmuchałem kompresorem od strony kolektora.
    Efekty:
    Filtr wygląda jak nowy,nie rozwarstwił się,zachował swój pierwotny kształt,nie wyszły z niego nitki i nie gubił ich w trakcie mycia/dmuchania.Generalnie gdyby go zapakować do pudełka to nikt nie zorientował by się że jest używany.Po jeździe próbnej nie odczułem żadnej różnicy na + czy -.
    Wydaje mi się że spokojnie będę mógł na nim jeździć do nadejścia nowego filtra a nawet zostawię go sobie jako zapasowy.Pozdrawiam.



  • Marku, na pewno K&N
    i podobnych rzeczy się nie pierze, a czyści. Pranie to oczyszczanie odzieży lub
    tekstyliów.

    Oczywiście. "Pierze"napisałem w przenośni.Bo faktycznie, filtr powietrza z mojego motóra trzeba umyć z użyciem płynu np. do mycia naczyń. Ale to insza inszość.

    Filtrów seryjnych
    się nie pierze, nie czyści, a co najwyżej przedmuchuje.... hmmm.. przypomina mi się
    kilka filtrów jakie w życiu spotkałem i do tej pory zastanawiam się jak istoty
    rozumne mogły do czegoś takiego dopuścić.

    No wiesz

    A mi naprawdę chodziło tylko oto,żeby koledze dać odpowiedź a nie szydzić. Peace


  • Użytkownik archiwalny

    Loża szyderców.
    Oj tam, oj tam. Może troszeczkę . Sposób ciekawy. Tyle, że nie wiadomo czy takie mycie mimo wszystko nie rozrzedziło włókniny w filtrze.

    A mi naprawdę chodziło tylko oto,żeby koledze dać odpowiedź a nie szydzić. Peace
    Oczywista oczywistość o co Ci chodziło, ale nie mogłem się powstrzymać. Nie piję, ale dziękuję za chęci


  • Użytkownik archiwalny

    Delikatny offtopic, w intercarsie jest w bardzo dobrej cenie filtr ala-patelnia nr:E-9209 za nie całe 30 zylasów.


  • Użytkownik archiwalny

    Delikatny offtopic,
    w intercarsie jest w bardzo dobrej cenie filtr ala-patelnia nr:E-9209 za nie całe 30
    zylasów.

    zerknij na temat watka

    a teraz idz i nie grzesz wiecej


Log in to reply