wyciek paliwa.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!

    Od jakiegos czasu przy wysiadaniu z auta, zalatywalo mi benzyną.
    Dzisiaj postanowilem znalezc miejsce emitujące owy zapach.
    Pod autem zadnej kałuży nie miałem, ale wsadziłem łape w okolice filtru paliwa a tam mokro.
    Z racji tego że jest już późno, jedyne co mogę zaprezentować to pare fot od spodu:

    Jak sądzicie, skąd może benzyna zasuwać? z filtra? i jeżeli tak to jak się do tego zabrać? tj jak sobie ułatwić życie przy demontażu tego filtra - brak garażu i kanału, a na dworze -10C:D






  • Użytkownik archiwalny

    przewody paliwowe w niektorych odcinkach sa metalowe . Ogolnie nalezy je wszystkie zastapic gumowym zbrojonym wezem ( w okolicy filtra ) i wymienić sam filtr. To już mój 3 swift w którym te przewody + filtr ciekną


  • Użytkownik archiwalny

    tzn rozumiem że te gumowe łączniki zastąpić tymi zbrojonymi? i jaka jest średnica tych przewodów?


  • Użytkownik archiwalny

    tzn rozumiem że te
    gumowe łączniki zastąpić tymi zbrojonymi? i jaka jest średnica tych przewodów?

    Nie gumowe łączniki tylko metalowe elementy. W sumie jak już będziesz robił, może całość wymienić łącznie z gumowymi, bo zapewne też są sparciałe i mogą za jakiś czas zacząć puszczać.


  • Użytkownik archiwalny

    no to będzie większa impreza i trzeba będzie opuścić bak do tego.
    ile w warsztacie za takie coś wezmą:D?


  • Użytkownik archiwalny

    ja wyjalem bak , ucialem przewody metalowe przy baku i dałem wszystko na zbrojonych wężach gumowych aż do prawie dźwigni zmiany biegów ( dalej mialem przewody w idealnym stanie )

    od roku tak jężdzę i jest spoko + mniej elementów które mogą zardzewieć


  • Użytkownik archiwalny

    filtr wymieniony i łączniki na nowe. puki co sucho auto teraz lepiej kręci. sam filtr od nowości nie był wymieniany
    wymianę węży tak jak piszecie zostawię sobie na wiosnę.


Log in to reply