Jak Sprawdzić Poziom Płynu Do Spyrskiwacza w MK6 (Sport)


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Wiem głupi problem ale nie mam pojęcia jak sprawdzić poziom płynu do spryskiwacza w Swifcie MK6 (Sport).
    Wiadomo coraz chłodniej i chciałem wymienić płyn na zimowy lub po prostu dolać jak by letniego było mało lecz to co zobaczyłem mnie zdziwiło. Wlew to "rurka" która zawija gdzies w stronę błotnika i tyle ją widziałem.

    Proszę o pomoc.

    Z Góry Dziękuję


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Wiem głupi problem
    ale nie mam pojęcia jak sprawdzić poziom płynu do spryskiwacza w Swifcie MK6
    (Sport).
    Wiadomo coraz
    chłodniej i chciałem wymienić płyn na zimowy lub po prostu dolać jak by letniego
    było mało lecz to co zobaczyłem mnie zdziwiło. Wlew to "rurka" która zawija gdzies w
    stronę błotnika i tyle ją widziałem.
    Proszę o pomoc.
    Z Góry Dziękuję

    Poprostu lejesz aż będzie pełno Nie ma tam chyba żadnego wskaźnika poziomu...


  • Użytkownik archiwalny

    No własnie mnie to zdziwiło bo zawsze w samochodach które użytkowałem cały zbiorniczek był na wierchu a tu nie ma

    Może ktos inny będzie wiedział więcej


  • Użytkownik archiwalny

    sadzisz ze do nalewania płynu potrzeba jest dogłębna wiedza?


  • Użytkownik archiwalny

    Weź to albo wypryskaj, albo dolej do pełna zimowego i miej nadzieje, że będzie wystarczający stosunek zimowego do letniego żeby nie zamarzło, i po problemie.


  • Użytkownik archiwalny

    nie wiem jak w mk6, ale w mk5 jak mi połowa letniego zamarzła w zbiorniku to nic się nie stało.

    Nalać zimowego, samo się wymiesza i sie nie przejmować.


  • Użytkownik archiwalny

    ubek19
    do nalewania nie ale żeby znać sposób na sprawdzenie poziomu już tak...

    przemo90lodz
    też tak kminiłem tylko nie mam pojęcia własnie ile go tam jest a ostatnio lał poprzedni własciciel.

    none7
    no własnie ja bym wolał się nie przekonać czy cos się stanie jak zamarznie. Wiesz jak było by go mało to wiadomo można dolać ale rzecz w tym że nie mam pojęcia ile tam jest jeszcze tego letniego.

    Może napisze jakis posiadacz mk6


  • Użytkownik archiwalny

    Może napisze jakis
    posiadacz mk6

    Erde, który jako pierwszy odpowiedział, na Twój post jest właścicielem mk6 Sporta. Nie ma się tutaj nad czym rozwodzić psikasz dopóki nie przestanie lecieć, potem kupujesz zimowy, wlewasz i tyle.


  • Użytkownik archiwalny

    4,5 litra wchodzi w mk4, w mk6 moze podobnie


  • Użytkownik archiwalny

    chyba "wyssę" ten płyn.

    Poważnie 4,5 litra? coś za dużo chyba


  • Użytkownik archiwalny

    racja, pomylka, 3l, teraz spojrzalem ile zostalo w baniaku

    edit:
    a tak generalnie to mozna kuupic taki srodek do plynu letniego, ze nie bedzie zamarzał, kosztuje ponizej 10zl, ale nadal na jedno wychodzi, bo 5l plynu zimowego 8-14zł



  • dokładnie - to się nazywa koncentrat płynu do spryskiwaczy. Kupujesz litrowe opakowanie, dolewasz do letniego i już


  • Użytkownik archiwalny

    ale nie tak fajnie jest i nie zalecam.

    wlewa się go w odpowiednich proporcjach do tego ile płynu jest w zbiorniku.

    zbyt wysokie stężenie tego płynu powoduje odbarwianie się lakieru.

    .........

    Czyli wracamy do punktu wyjścia. albo pryskasz cały zbiornik i nalewasz zimowego, albo bierzesz i dolewasz zimówki i jeździsz.



  • ale nie tak fajnie
    jest i nie zalecam.
    wlewa się go w
    odpowiednich proporcjach do tego ile płynu jest w zbiorniku.
    zbyt wysokie
    stężenie tego płynu powoduje odbarwianie się lakieru.

    tego nie wiedziałem

    Czyli wracamy do
    punktu wyjścia. albo pryskasz cały zbiornik i nalewasz zimowego, albo bierzesz i
    dolewasz zimówki i jeździsz.

    w sumie jak doleje zimowego do pełna, też będzie ok, bo mrozów do końca roku nie zapowiadają jak będzie w nocy z -7 st. to będzie wszystko



  • Nie popadacie wszyscy razem do kupy w paranoję przypadkiem... Wypsikać w cholerę letni i problem z głowy... W końcu letni to za grosze się kupuje, więc nie będzie wielkiej straty...


  • Użytkownik archiwalny

    szkoda silniczka spryskiwacza (chociaż ja mam jeden zapasowy)



  • szkoda silniczka
    spryskiwacza (chociaż ja mam jeden zapasowy)

    Szkoda to może być jak płyn zamarźnie...


  • Użytkownik archiwalny

    Możesz kupić sobie zimowy płyn do spryskiwaczy instant (w tabletce). Normalnie rozpuszczasz go w wodzie, ale skoro już masz płyn letni to tylko wrzuć do niego te tabletkę i dolej wody do pełna i już masz zimowy. Np. : http://www.log24.pl/firmy/pluum-wrzuc-i-juz
    albo dolej sobie troszkę koncentratu w płynie o temp. zamarzania -80 C.


  • Użytkownik archiwalny

    Możesz kupić sobie
    zimowy płyn do spryskiwaczy instant (w tabletce). Normalnie rozpuszczasz go w
    wodzie, ale skoro już masz płyn letni to tylko wrzuć do niego te tabletkę i dolej
    wody do pełna i już masz zimowy. Np. : http://www.log24.pl/firmy/pluum-wrzuc-i-juz
    albo dolej sobie
    troszkę koncentratu w płynie o temp. zamarzania -80 C.

    -1 tabletka = 5 llitów płynu
    -przyjazny dla środowiska
    -wreszcie przyjemny zapach
    -idealnie usuwa zabrudzenia
    -eliminuje smugi na szybach
    -do użycia z każdym rodzajem wody
    -eliminacja ryzyka związanego z rozlaniem się płynu w bagażniku lub w kabinie
    -łatwe w użyciu

    Kup tabletkę, uwolnij się!



  • a tak generalnie to
    mozna kuupic taki srodek do plynu letniego, ze nie bedzie zamarzał, kosztuje ponizej
    10zl, ale nadal na jedno wychodzi, bo 5l plynu zimowego 8-14zł

    Gdzie ty taki tani płyn masz u mnie w tesco chca az 15zl za 4l i to jeszcze do -17 tylko
    Dlatego narazie jezdze bez (powinni w koncu w biedronce cos rzucic)


Log in to reply