Konserwacja podwozia Łódź


  • Użytkownik archiwalny

    Witam.
    Mam takie pytanie czy ktoś poleci mi gdzieś w Łodzi sprawdzony i niedrogi punkt gdzie można zakonserwować podwozie w moim Swifcie
    Ile mniej więcej trzeba szykować na wydanie?
    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    W Łodzi nie wiem, u siebie mówili mi od 300 zł ( po znajomości ) do nawet 800 ...
    W końcu zrobiłem sam i nie żałuję - 3 dni w garażu z kanałem, wydatek tylko na środki i oprzyrządowanie.



  • Przy czym środki i oprzyrządowanie w zależności od szczęścia też kosztują kilka stówek


  • Użytkownik archiwalny

    jesli nie masz do zalatania dziur , spawania i tego typu spraw to cała konserwacje możesz zrobić samodzielnie

    Fluidol w profile . Na rdze corizon + jakiś tlenek. Potem zakryć to BIT gumą ( 12zł 1kg ) wiec za 100zł owalisz auto w różnej maści środkach. Podstawa to troche to poczyścić bo przykrywać rdze ładna czarna konserwą jest kiepskim pomysłem.

    pamietaj , ma być tłusto Nawet głupi przepalony olej daje dobre rezultaty



  • Tak naprawdę żaden środek na rdze nie daje 100% skuteczności, najbardziej trwałe to piaskowanie, podkład reaktywny, akrylowy, etc, ale to wersja na bogato


  • Użytkownik archiwalny

    Przy czym środki i
    oprzyrządowanie w zależności od szczęścia też kosztują kilka stówek

    ja się zamknąłem bodajże w 200 zł, jeżdżąc po hurtowniach
    Wiadomo wersja na bogato jest lepsza, ale weź rozbierz 90% podwozia


  • Użytkownik archiwalny

    Moge Ci podać namiar na gościa, który mi robił blacharkę ostatnio w golfie, z tym, że jest on ze zgierza. Mi za same progi zakonserwowanie barankiem wziął 150 zł, a ile by chciał za całą podłogę to nie wiem.


  • Użytkownik archiwalny

    jesli tylko za zapryskanie tyle wzial to drogo.. baranek kosztuje 20zł , potrzebny jest kompresor i pistolet ale dla kogoś kto tego nie ma , może pobawić się pędzlem i smarować


  • Użytkownik archiwalny

    w prawym progu był kawałek na łączeniu z podłogą wycinany i wspawywany kawałek blachy. Za całość tzn progi, ten kawałek wyspawywany, wyklepanie błotnika, jego malowanie, i usunięcie "wykwitów" na nadkolach z tyłu zapłaciłem 500 zł, więc chyba cena nie była jakaś wygórowana.


Log in to reply