Amortyzatory Swift gti do kjs i super os


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich forumowiczów,

    Mam pytanko szukam amortyzatorów do mojego gti którym zaczynam starty w kjs i super os no i czasem jeżdżę nim po ulicach
    Nie wiem jakie to są koszty ale szukam jak to mówią najniższą cenę do jakości
    Mój mechanik - troche fascynat - kieruje mnie do Zerkopolu po B6.
    Co doradzacie?


  • Użytkownik archiwalny

    Mój mechanik -
    troche fascynat - kieruje mnie do Zerkopolu po B6.
    Co doradzacie?

    to przygotuj 4k pln ... powodzenia


  • Użytkownik archiwalny

    Poszukasz, poczytasz i kupisz Koni... chyba, że masz na to 10 tyś to HP Sporting, które jest niepodważalnie lepsze :-)
    Przeszukaj to forum, bo już sporo było napisane.


  • Użytkownik archiwalny

    do Swifta nie kupisz Bilsteina B6 bo ich nie robią tzn. nie da się ich zamontować na zasadzie plug&play. Trzeba dorobić do wkładów jakieś tuby w których je zamontujesz i skręcisz - mam B6, ale już je kupiłem zrobione. Jak coś to ewentualnie mogę podesłać zdjęcia, ale widać że trzeba było się narobić (dobranie tub z jakiś amorków dospawanie gwintów itp. ) Seryjnie ze sportowych podchodzą tylko KONI ale do B6 im dalekooo, HPSporting niby jest do Swift GTi ale też nie pasują bez problemu, spytaj Toydolsa (o ile w ogóle masz tyle kasy).


  • Użytkownik archiwalny

    A po czym wnosisz, że Koni daleko do B6? Jeździłeś Swiftem na obu opcjach? Napewno B6 bardziej popularne w rajdach i prosto zregenerować, ale tu przewagi się kończą moim zdaniem.


  • Użytkownik archiwalny

    A po czym wnosisz,
    że Koni daleko do B6? Jeździłeś Swiftem na obu opcjach? Napewno B6 bardziej
    popularne w rajdach i prosto zregenerować, ale tu przewagi się kończą moim zdaniem.

    Popatrz chociażby na grubość sztycy w B6 a w KONI.
    B6 jest na grubej ladze, taki amor zupełnie inaczej będzie tłumił, odprowadzał ciepło i wytrzymywał ekstremalne warunki. Fizyki nie oszukasz.


  • Użytkownik archiwalny

    Popatrz chociażby
    na grubość sztycy w B6 a w KONI.
    B6 jest na grubej
    ladze, taki amor zupełnie inaczej będzie tłumił, odprowadzał ciepło i wytrzymywał
    ekstremalne warunki. Fizyki nie oszukasz.

    co prawda to prawda, chociaż bardziej bym napisał - konstrukcji nie oszukasz


  • Użytkownik archiwalny

    A po czym wnosisz,
    że Koni daleko do B6? Jeździłeś Swiftem na obu opcjach? Napewno B6 bardziej
    popularne w rajdach i prosto zregenerować, ale tu przewagi się kończą moim zdaniem.

    faktycznie KONIarze miałem tylko na tył, na przodzie nigdy ich nie testowałem - ale z tyłu różnica była naprawdę duża na korzyść B6.


  • Użytkownik archiwalny

    czyli mnie zaboli $.. a standardów od gti nie ma co ładować bo pewnie nie wytrzymają?
    Dzięki za odpowiedzi


  • Użytkownik archiwalny

    czyli mnie zaboli
    $.. a standardów od gti nie ma co ładować bo pewnie nie wytrzymają?
    Dzięki za
    odpowiedzi

    Przerabiałem temat seryjnych amorów - kupiłem Bilsteiny B4 gazowo-olejowe. Początkowo nawet wydawało mi się, że jest ok i byłem zadowolony. Z czasem auto jednak kładło się coraz bardziej na boki, z dwóch amorów prawdopodobnie uciekł gaz po kilku cięciach, generalnie auto było zdecydowanie za miękkie. Ostatnio je wyjąłem i mimo, że nie miały przejechanych nawet 5 tyś km to 2 amory już w ogóle nie trzymały ciśnienia. Teraz mam KONI i jest o niebo lepiej. Jak chcesz coś więcej pośmigać w kjs czy sprintach to szkoda kasy na standardowe.


  • Użytkownik archiwalny

    Jeżeli chcesz seryjne amortyzatory to ja polecam KYB mam 4 gazowo-olejowe nie pamietam juz dokładnie modelu ale to były wsumie najdroższe amortyzatory tej marki. używam ich od 2 lat i do tej pory spisują się bez awaryjnie przejechałem na nich jakieś 35-40 tys km i muszę przyznać samochód dobrze się trzyma, jest sztywny i twardy pomimo seryjnej sprężyny. W zeszłym roku testowałem je w stacji diagnostycznej i miały bodajże po 86% Wg. mnie to dobry zakup... Zaraz ktoś pewnie powie ze nie używam ich w sporcie i ze w kjs'ach nie dały by rady...może i tak by było może nie, ja osobiście daje im popalić na różnym terenie i po dziurach i po szybszych trasach dość często osiągam na nich spore prędkości dociągając do 2-ki z przodu i naprawdę jedzie się dość płynnie i nie czuć tej prędkości. nie zachwalam nie przechwalam ale wg mnie jakość do ceny jest bardzo spoko i są to amortyzatory zwyczajnie dobre jakościowo i wytrzymałościowo.
    Dodam jeszcze ze cena to coś około 1,8 tys , nie pamiętam czemu ale tylne były droższe od przodu. Jest bardzo dużo opinii na temat tej firmy poczytaj poszukaj i wnioski wyciągnij sam.


  • Użytkownik archiwalny

    ja też mam komplet b6 na gwincie nastawionego na nierówne asfalty, posiadam również komplet koni oraz komplet takiego coś dziwneg o nazwie osai.... do rpp polecam b6 a na kjs spokojnie konie da radę


  • Użytkownik archiwalny

    dzięki za podpowiedzi, jak tak dalej pójdzie na tych super os to będę myślał o terenówce.. jakie są koszty na te B6 i gdzie to zrobić bo słyszałem że nie ma w serii tylko są przygotowywane?


  • Użytkownik archiwalny

    dzięki za
    podpowiedzi, jak tak dalej pójdzie na tych super os to będę myślał o terenówce..
    jakie są koszty na te B6 i gdzie to zrobić bo słyszałem że nie ma w serii tylko są
    przygotowywane?

    przecież napisałem Ci wyżej ...


  • Użytkownik archiwalny

    dzięki za
    podpowiedzi, jak tak dalej pójdzie na tych super os to będę myślał o terenówce..
    jakie są koszty na te B6 i gdzie to zrobić bo słyszałem że nie ma w serii tylko są
    przygotowywane?
    Zawias, zawiasem, a na jakich gumach latasz? Bo jak szukasz czasów, to może tu być większe pole do popisu. Oczywiście w duecie dopiero, a właściwie w tercecie z łącznikiem między fotelem a kierownicą, mają szansę przyjść jakieś wyniki.


  • Użytkownik archiwalny

    przecież napisałem
    Ci wyżej ...

    spokojnie myślałem że strzelasz z rękawa takimi kwotami, przy takiej różnicy wolę kupić te KONI Sport.


  • Użytkownik archiwalny

    Zawias, zawiasem, a
    na jakich gumach latasz? Bo jak szukasz czasów, to może tu być większe pole do
    popisu. Oczywiście w duecie dopiero, a właściwie w tercecie z łącznikiem między
    fotelem a kierownicą, mają szansę przyjść jakieś wyniki.

    Duet na razie zgrany do tercetu potrzebny dobry amorek, jeżdzę teraz na Markgumach z mieszanka S2 - całkiem nieźle się kleją podłoża


  • Użytkownik archiwalny

    Owszem, markgumy działają całkiem nieźle, ale tylko przy przyspieszaniu i hamowaniu. W zakręcie bardzo brakuje im sztywnego boku. Jeśli nalewki to Fedima lub Maxsport. Ale najbardziej do takich imprez polecam toyo r888.


  • Użytkownik archiwalny

    potwierdzam, jeździłem już na kilku rodzajach slików (ale w większości chyba za twardych), a także na markgumach, ale powiem że dopiero r888 robią robotę. Najważniejsze że r888 trzyma od pierwszego metra, slik zaczyna działać w zależności od mieszanki dopiero po kilkuset metrach lub nawet kilku kilometrach, no i boki są sztywne, a nie tak ja w markgumach że po paru przejazdach boki robią się okrągłe. Mają jeden minus dość szybko się zużywają no i jeszcze jeden, mam nadzieje przejściowy problem na chwile dzisiejszą nie sposób ich kupić. W żadnym składzie w Polsce ich niema i ponoć nie ma być (winą jest chyba tsunami w Japonii) - sprawdzałem - na Allegro zostały tylko z 14stek w rozmiarze 225, więc nie wiadomo gdzie je kupić.


  • Użytkownik archiwalny

    dzięki za odpowiedź i złe nowiny z dostępnością


Log in to reply