Problem z Gazem w SS 1.3 8V


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich.

    Mam problem a mianowicie gdy jadę suzą i mam tak z 1000 obr/min to po wciśnięciu gazu do deski auta zaczyna szarpać dławic się i wogule wariujeje nie chce się zbierać za żadne skarby. Musze po trochu dodawać gazu co jest trochę denerwujące przy odjerzdzaniu, szczególnie jak chce z jedynki szybko wystartować a tu wal auto się zachowuje jak bym nie miał gazu i wtedy muszę odpuścić trochę i dopiero chce jechać. Problem tyczy się każdego biegu a jak mam na luzie i wcisnę gaz do deski to obroty podskakują do 1500 pół sekundowa przerwa tak jak by coś gaz odcięło i za chwile lecą do góry znowu obroty. Problem kończy się po przekroczeniu 2 tyś. obr.

    Byłem z tym u gazownika, to powiedział mi ,że sonda lambda wogule nie działa i mówił prawdę bo na bajurce auto nie chciało wogule jechać. OK, wymieniłem wczoraj fakt silnik odżył na bajurce bo z nią miał przedtem też poważne problemy ale na gazie nic się nie zmieniło.

    Jeden z gazowników kiedyś mi powiedział że to wina mojej jazdy i tego ze za mało kręcę silnik. Na co ja go prawie nie zabiłem śmiechem bo po co takiego Swifta kręcić do ponad 3 tysięcy w mieści. Jak to jest rakieta która potrafi 5 poruszać się po mieście . Do tego nie wyobrażam sobie odjażdzania z pod świateł na 1 z 3 tys.obr. bo po paru takich odjazdach musiałbym zainwestować w nowe opony

    Może ktoś z klubowiczów miał podobny problem. A i gaz był zakładany pół roku temu. A te objawy mam od samego początku.


  • Użytkownik archiwalny

    To masz zwykłą mieszalnikową instalkę? Na jakim to jest sterowniku? Jesteś pewien że cały czas pracuje na gazie a nie ma tak że się przełącza na bene? Filtry sobie tak profilaktycznie sprawdź, może na stacji jakiejś daremnej tankujesz.


  • Użytkownik archiwalny

    To masz zwykłą
    mieszalnikową instalkę? Na jakim to jest sterowniku? Jesteś pewien że cały czas
    pracuje na gazie a nie ma tak że się przełącza na bene? Filtry sobie tak
    profilaktycznie sprawdź, może na stacji jakiejś daremnej tankujesz.

    No mam podkładkę pod wtrysk. Na jakim sterowniku nie wiem dzisiaj zrobię zdjęcie najwyżej i pokaże. Non stop pracuje na gazie. Filtr powietrza wymianiany 100 km temi a gazowy 68 km.Stacja jest sprawdzona, najlepszy gaz jaki można tankować do auta to tankuje, każdy mój znajomy tam tankuje i jeszcze nikt nie narzekał.

    Mi się wydaje ze gazownik ustawił za dużą dawkę bo auto jak na benzynie się dusi to wiadome zawsze jest że to mieszanki wina(Przynajmniej tak czysto teoretycznie). Może z gazem jest podobnie ??


  • Użytkownik archiwalny

    1. Swift kiepsko jeździ w przedziale 1-2 tys. obrotów. To jest silnik, który rozkręca się powyżej 2,5 tys.
    2. Najbardziej ekonomiczna jazda jest w zakresie 2,5-3,5 tys. obrotów (bieg zmieniasz ok. 3-3,5 tys.)
    3. Czy masz dobrze ustawioną mieszankę? Jak jest zrobiony dolot powietrza? Czy gazownik zrobił jego przewężenie? Ja mam zdjęty elastyczny wąż idący do rezonatora i założony dekiel od dezodorantu z wyciętym otworem. Zwężenie średnicy dolotu wynosi ok. 50%. Na pełnej średnicy auto kiepsko jechało i czuło się dziurę w gazie podobną do tej, którą opisujesz.


  • Użytkownik archiwalny

    Byłem dzisiaj u gazownika wszystko powiedział ,że jest dobrze. A problem leży po stronie ładownia bo mam za niskie 12,33V na włączonych światłach. Powiedział ze gaz potrzebuje silnego prądu i ,że muszę to zrobić bo gaz ma 3 zawory albo 4 ( tu akurat nie pamiętam ile powiedział) otwierane elektronicznie. Pytanie tylko czy pomoże?

    Mixer mam zamontowany pomierzy wtryskiem a przepustnica. Zmniejsza mi średnicę wlotu powietrza tak o 40 - 50 % z góry wygląda jak pierścień z dziurkami dookoła.

    Miałem zrobić zdjęcie ale z nadmiaru pracy przy suzie zapomniałem ( wymiana rozrządu i oleju ).


  • Użytkownik archiwalny

    Mikser jest za przepustnicą pomiędzy nią a kolektorem. Zwężka musi być żeby przyśpieszać powietrze a obniżać ciśnienie co umożliwia zasysanie gazu do silnika.

    Elektrozawory pracują na 12V ale załączysz je spokojnie już przy 10V. W zwykłej instalacji są zazwyczaj 3 takie zaworki połączone równolegle.
    Ale fakt ładowanie masz słabe, powinno być 13.8-14.4V na akumulatorze, w przeciwnym wypadku będzie ci rozwalać baterię.


  • Użytkownik archiwalny

    Ale fakt ładowanie
    masz słabe, powinno być 13.8-14.4V na akumulatorze, w przeciwnym wypadku będzie ci
    rozwalać baterię.

    Dokładnie. U mnie przy ładowaniu w okolicy 12,2 prądu w akumulatorze wystarczyło na 40 km jazdy...
    Jako, że robisz rozrząd sprawdź ładowanie po robocie. Może winny był luźny pasek klinowy i teraz mechanik właściwie go napnie. Jeśli nie... Pozostaje Ci remont lub wymiana alternatora (używkę kupisz w okolicach 80 zł).
    Pamiętaj, że w swifcie po 1996 roku alternator ma szersze kółko pasowe niż w starszych modelach.


  • Użytkownik archiwalny

    Mikser jest za
    przepustnicą pomiędzy nią a kolektorem. Zwężka musi być żeby przyśpieszać powietrze
    a obniżać ciśnienie co umożliwia zasysanie gazu do silnika.

    U mnie mixer jest pomiędzy wtryskiem a przepustnicą.


  • Użytkownik archiwalny

    Rolka to nie problem bo tą można przecież przekręcić ze starego altka


  • Użytkownik archiwalny

    U mnie BLOS jest przed przepustnicą a za przepływką. Ale w instalacji którą miałem w poprzednim silniku był za przepustnicą. Widać co kraj to obyczaj


  • Użytkownik archiwalny

    Rolka to nie
    problem bo tą można przecież przekręcić ze starego altka
    Bez szlifierki kątowej i wiertarki się niestety nie obywa... Mam to za sobą. Nie dało się odkręcić nakrętki.



  • Dokładnie. U mnie
    przy ładowaniu w okolicy 12,2 prądu w akumulatorze wystarczyło na 40 km jazdy...
    Jako, że robisz
    rozrząd sprawdź ładowanie po robocie. Może winny był luźny pasek klinowy i teraz
    mechanik właściwie go napnie. Jeśli nie... Pozostaje Ci remont lub wymiana
    alternatora (używkę kupisz w okolicach 80 zł).
    Pamiętaj, że w
    swifcie po 1996 roku alternator ma szersze kółko pasowe niż w starszych modelach.

    na motogiełdzie ktoś tam ma altek za 50 pln...


  • Użytkownik archiwalny

    W alternatorze poszedł się paść regulator cena 74 zł. Oczywiście zrobione.
    A z gazem to mieliśmy dzisiaj zabawy z gazownikiem na dobrą godzinę. Metodą prób i błędów doszliśmy do celu. I co się okazało. Ten zawór od gazu taka niby przepustnica elektroniczna. Się zawieszała przy dodaniu gazu na wolnych obrotach. Oczywiście gazownik dał mi nową.

    Ceny naprawy nie powiem bo gaz był/jest na gwarancji.

    A i co się dowiedziałem. Przerwa na świecy powinna być 0,6. A zapłon trochę bardziej przyspieszony. Z tego co wiem to katalog mówi 6 +/- 1 ,a gazownik ustawił mi na 10.

    A i najważniejsze moja instalacja gazowa to AC Stag 100.


Log in to reply