wichrowanie sie tarcz


  • Użytkownik archiwalny

    chyba odkrywam Ameryke.

    Mysle, ze czesto w Tico zdarzaja sie awarie (przedwczesne) tarcz hamulcowych - tzn. ich wichrowanie. Bardzo czestym powodem tego moze byc przegrzanie tarcz. A dlaczego sie maja przegrzewac? No moze sie to zdarzyc przy jezdzie w gorach z duzym obciazeniem. Ale nie o to mi chodzi. Mysle, ze w przypadku naszego samochodu to moze byc spowodowane niedoskonala konstrukcja regulatorw tylnych hamulcow. Z wlasnego (i cudzego) doswiadczenia wiem, ze owe regulatory bardzo czesto zle lub wcale nie dzialaja. Wowczas cala sila hamowania musi byc zapewniona przez przednie hamulce, a te wtedy maja wieksza ochote sie przegrzac.



  • chyba odkrywam Ameryke.
    Mysle, ze czesto w Tico zdarzaja sie awarie (przedwczesne) tarcz hamulcowych - tzn. ich wichrowanie. Bardzo czestym
    powodem tego moze byc przegrzanie tarcz. A dlaczego sie maja przegrzewac? No moze sie to zdarzyc przy jezdzie w
    gorach z duzym obciazeniem. Ale nie o to mi chodzi. Mysle, ze w przypadku naszego samochodu to moze byc
    spowodowane niedoskonala konstrukcja regulatorw tylnych hamulcow. ...

    Domyślam się, że chodzi Ci o korektor sił hamowania. Ich usterkę łatwo wykryć na każdym przeglądzie rejestracyjnym, więc nie sądzę, aby to była główna przyczyna, bo ja przegrzałem tarcze, a tylne hamulce pracują dobrze.


  • Użytkownik archiwalny

    Domyślam się, że chodzi Ci o korektor sił hamowania. Ich usterkę łatwo wykryć na każdym
    przeglądzie rejestracyjnym, więc nie sądzę, aby to była główna przyczyna, bo ja przegrzałem
    tarcze, a tylne hamulce pracują dobrze.

    nie chodzilo mi o korektor, ale o regulator luzu (te srubki rozpierajace szczeki).



  • nie chodzilo mi o korektor, ale o regulator luzu (te srubki rozpierajace szczeki).

    ......... ale to też wychodzi na przeglądzie rejestracyjnym, bo mimo mocnego wciśnięcia pedału hamulca uzyskiwane wyniki są kiepskie.


  • Użytkownik archiwalny

    ......... ale to też wychodzi na przeglądzie rejestracyjnym, bo mimo mocnego wciśnięcia pedału
    hamulca uzyskiwane wyniki są kiepskie.

    oczywiscie, ze tak. Ale przeglad jest raz w roku.



  • oczywiscie, ze tak. Ale przeglad jest raz w roku.

    ........ ale można w razie wątpliwości pojechać samodzielnie na badanie hamulców i za to zapłaci się góra 20zł.
    Niedawno miałem wątpliwości co do amortyzatorów, więc podjechałem do stacji diagnostycznej i za 20zł sprawdzono mi całe zawieszenie oraz układ hamulcowy.

    Tak więc polecam w razie wątpliwości pojechać po prostu na dodatkowe badanie nie czekając na przegląd rejestracyjny.


  • Użytkownik archiwalny

    ........ ale można w razie wątpliwości pojechać samodzielnie na badanie hamulców i za to zapłaci
    się góra 20zł.
    Niedawno miałem wątpliwości co do amortyzatorów, więc podjechałem do stacji diagnostycznej i za
    20zł sprawdzono mi całe zawieszenie oraz układ hamulcowy.
    Tak więc polecam w razie wątpliwości pojechać po prostu na dodatkowe badanie nie czekając na
    przegląd rejestracyjny.

    troche sie nie rozumiemy. Ja nie pisze, ze sie nie da uniknac tego defektu. ja stwierdzam, ze konstrukcja tylnych regulatorow jest nieszczesliwa (nawet o wiele prymitywniejsze rozwiazanie w 126p dzialalo), czesto siepsuje i wowczas powoduje awarie przodu. jezeli ktos dba o auto i wsluchuje sie w kazdy nowy odglos, to oczywiscie zauwazy, ze cos jest nie tak i np. pojedzie sprawdzic za owe 20zl. Natomiast znam ludzi i wiem, ze tak robi bardzo niewielu z nich. I dlatego tak sie dzieje (z hamulcami przednimi).
    Teraz, kiedy mam nowe tarcze z przodu, jest NIESAMOWITA roznica w jakosci hamowania. A stare tarcze wygladaja fatalnie.
    Pzdr.


Log in to reply