Olej w przewodach podcisnienia=dławienie sie TICO?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam

    Mam Tico na gaz. Od jakiegoś czasu zauwazylem ze zaczyna sie dlawic podczas jazdy. Na poczatku nie byly to objawy bardzo uciazliwe wiec takie male "czkawki" byly mu przebaczane. Jednak od dwóch tyg. jest koszmar. Samochod jest nieobliczalny, zaczyna sia dlawic, gasnie i nie chce odpalac. Raz jak mi zgasl na ruchliwej drodze po próbie podgazowania go pozbylem sie ostatniego TLUMIKA (taki huk jakby mi pol samochodu odpadlo). Dodam ze od razu podejrzenie padlo na LPG. No neistety na benzynie te same efekty <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" />.
    Korzystajac z rad Kolegow z forum zaczalem wymieniac i dokladac rozne pasci, czyli przewody WN, kopułke, świece, przeczyscilem caly gaznik, wymienilem pasek rozrzadu, wyczyscilm parownik, wmontowalem zaworek na powrocie paliwa i ... nic <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />.
    Zaniepokoil mnie olej w parownikiu ktory byl tam gdzie nie powinien. Nie byl to olej gazowy. Zaczalem isc tym tropem i zauwazylem ze przewody podcisnienia do ktorych jest podlaczony parownik równiez maja olej w srodku. Skad on sie tam wziął ? HELP !!


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Mam Tico na gaz. Od jakiegoś czasu zauwazylem ze zaczyna sie dlawic podczas jazdy. Na poczatku
    nie byly to objawy bardzo uciazliwe wiec takie male "czkawki" byly mu przebaczane. Jednak
    od dwóch tyg. jest koszmar. Samochod jest nieobliczalny, zaczyna sia dlawic, gasnie i nie
    chce odpalac. Raz jak mi zgasl na ruchliwej drodze po próbie podgazowania go pozbylem sie
    ostatniego TLUMIKA (taki huk jakby mi pol samochodu odpadlo). Dodam ze od razu podejrzenie
    padlo na LPG. No neistety na benzynie te same efekty .
    Korzystajac z rad Kolegow z forum zaczalem wymieniac i dokladac rozne pasci, czyli przewody WN,
    kopułke, świece, przeczyscilem caly gaznik, wymienilem pasek rozrzadu, wyczyscilm parownik,
    wmontowalem zaworek na powrocie paliwa i ... nic .
    Zaniepokoil mnie olej w parownikiu ktory byl tam gdzie nie powinien. Nie byl to olej gazowy.
    Zaczalem isc tym tropem i zauwazylem ze przewody podcisnienia do ktorych jest podlaczony
    parownik równiez maja olej w srodku. Skad on sie tam wziął ? HELP !!

    A czytales tu http://zlosniki.pl/showthreaded.php?Cat=&...amp;amp;fpart=1 <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    A czytales tu
    http://zlosniki.pl/showthreaded.php?Cat=&...amp;amp;fpart=1

    Pewnikiem nie czytal - czyta tylko to, co moze mu pomoc, do odezwania sie zmusil go jedynie brak porady odpowiedniej, ale juz ani sie nie przywital na wejsciu, ani profilu nie wypelnil... Coz - tacy ludzie tez bywaja...


  • Użytkownik archiwalny

    Pewnikiem nie czytal - czyta tylko to, co moze mu pomoc, do odezwania sie zmusil go jedynie brak
    porady odpowiedniej, ale juz ani sie nie przywital na wejsciu, ani profilu nie wypelnil...
    Coz - tacy ludzie tez bywaja...

    I nie tacy , bywaja jeszcze lepsi <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ......


  • Użytkownik archiwalny

    I nie tacy , bywaja jeszcze lepsi ......

    Hmmm... zle ocenilem tę stronę... wydawało mi się że ludzie piszący na forum wymieniają się informacjami dotyczącymi tikaczy (problemy, porady itp.), ale widzę, że prywatne informacje są bardziej na topie.
    Nie wiem dlaczego probujecie oceniać kogos, kto nie za bardzo ma ochote dzielić sie swoimi danymi, czy jak napisze ile mam lat jaki rozmiar kapci nosze to bede wtedy bardziej wiarygodny?
    Jestem ZWORA, a dla kumpli tez zwora i jestem niesczęśliwym posiadaczem zielonego tikacza.
    Mam nadzieje, że to wystarczy...



  • Hmmm... zle ocenilem tę stronę... wydawało mi się że ludzie piszący na forum wymieniają się informacjami dotyczącymi
    tikaczy (problemy, porady itp.), ale widzę, że prywatne informacje są bardziej na topie.

    Skoro oceniłeś tę stronę, że cyt. ludzie piszący na forum wymieniają się informacjami dotyczącymi tikaczy (problemy, porady itp.) to może podasz, gdzie się tym wszystkim z nami podzieliłeś, bo jakoś chyba źle szukam <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />

    Nie wiem dlaczego probujecie oceniać kogos, kto nie za bardzo ma ochote dzielić sie swoimi danymi, czy jak napisze
    ile mam lat jaki rozmiar kapci nosze to bede wtedy bardziej wiarygodny?

    A po co ten sarkazm <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />
    Zastanów się chwilkę, jeżeli przychodzisz gdzieś w gości to od razu lecisz do talerza i dokonujesz konsumpcji upominając się o dokładkę, czy jednak witasz się i przedstawiasz, a dopiero po tym zasiadasz do stołu <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />

    Jestem ZWORA, a dla kumpli tez zwora i jestem niesczęśliwym posiadaczem zielonego tikacza.
    Mam nadzieje, że to wystarczy...

    Nie wiem jak innym, ale mi jakoś nie wystarcza tych informacji, ale każdy oceni jak chce <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Skoro oceniłeś tę stronę, że cyt. ludzie piszący na forum wymieniają się informacjami
    dotyczącymi tikaczy (problemy, porady itp.) to może podasz, gdzie się tym wszystkim z nami
    podzieliłeś, bo jakoś chyba źle szukam

    No niestety tikacz jest troszke inaczej zbudowany niz polonez, wiec na razie sie go ucze. Nie wymagaj zebym radził komus o czyms co na razie przysparza mi więcej problemów niż radości - jak bede miał jakieś doświadczenia nie omieszkam sie nimi podzielic... Jak na razie z 2-ch miesiecy posiadania 3 tygodnie spedziłem na rozbieraniu i skladaniu podzespołów silnika w poszukiwaniu usterki.

    ps. wycofuje sie z zadanego pytania - watek calkowicie odszedl od tematu



  • No niestety tikacz jest troszke inaczej zbudowany niz polonez, wiec na razie sie go ucze. Nie wymagaj zebym radził
    komus o czyms co na razie przysparza mi więcej problemów niż radości - jak bede miał jakieś doświadczenia nie
    omieszkam sie nimi podzielic... Jak na razie z 2-ch miesiecy posiadania 3 tygodnie spedziłem na rozbieraniu i
    skladaniu podzespołów silnika w poszukiwaniu usterki.
    ps. wycofuje sie z zadanego pytania - watek calkowicie odszedl od tematu

    Spoko, nie chcę się z Tobą kłócić <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />
    Dam Ci przykład, dlaczego trochę danych o sobie może Ci pomóc. Otóż, gdybyś mieszkał w mojej miejscowości, to bym Ci mógł polecić w miarę dobry warsztat, gdzie prawdopodobnie ustalono by przyczynę usterki.


  • Użytkownik archiwalny

    Spoko, nie chcę się z Tobą kłócić
    Dam Ci przykład, dlaczego trochę danych o sobie może Ci pomóc. Otóż, gdybyś mieszkał w mojej
    miejscowości, to bym Ci mógł polecić w miarę dobry warsztat, gdzie prawdopodobnie ustalono
    by przyczynę usterki.

    Albo nawet sam podjechal <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> , nie koniecznie na usterke <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ino na <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem jak innym, ale mi jakoś nie wystarcza tych informacji, ale każdy oceni jak chce

    Wypelnienie profilu jest wg mnie kwestia dobrego wychowania i nie powinno sie nikogo do tego zmuszac, mnie osobiscie szlaban trafia jak czytam o jakims problemie z ktorym rowniez sie borykam i klikam na linka podsunietego w odpowiedzi przez jakiegos "obronce dobrych manier" a tu wyskakuje mi post "przywitalny". Ludzie opanujcie sie troche <img src="/images/graemlins/crazy.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Wypelnienie profilu jest wg mnie kwestia dobrego wychowania i nie powinno sie nikogo do tego zmuszac, mnie osobiscie
    szlaban trafia jak czytam o jakims problemie z ktorym rowniez sie borykam i klikam na linka podsunietego w
    odpowiedzi przez jakiegos "obronce dobrych manier" a tu wyskakuje mi post "przywitalny". Ludzie opanujcie sie
    troche

    Przywitanie sie w towarzystwie jest rowniez kwestia manier i wychowania... Nie ma sie wiec co dziwic, ze ludzie zwracaja uwage - lepsze chyba to, niz ostracyzm... Chyba, ze ktos woli to drugie, ale po co sie wogole wtedy odzywa?



  • Wypelnienie profilu jest wg mnie kwestia dobrego wychowania i nie powinno sie nikogo do tego zmuszac,

    ......... eeeetam, od razu zmuszać, po prostu czasami warto wiedzieć z kim się rozmawia.
    Dobra, napiszę dalej. Czasami ktoś pisze o swoich problemach, rzuca otwarte pytanie, nie odzywa się przez tydzień, ludzie się produkują, po czym autor wątku pisze, że ma instalację LPG i chciał właśnie dowiedzieć się, dlaczego silnik gaśnie mu przy hamowaniu silnikiem przy większych prędkościach itp... (podałem pierwszy z brzegu przykład). Gdyby miał wypełniony profil można by się dowiedzieć, że pytający ma LPG i od razu odpowiednio go ukierunkować.
    To nie jest przykład wyssany z palca, bo niedawno coś podobnego przerabialiśmy na forum.

    mnie osobiscie
    szlaban trafia jak czytam o jakims problemie z ktorym rowniez sie borykam i klikam na linka podsunietego w
    odpowiedzi przez jakiegos "obronce dobrych manier" a tu wyskakuje mi post "przywitalny". Ludzie opanujcie sie
    troche

    .......... a dlaczego nie mamy zachowywać dobrych manier <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
    Chyba właśnie dobre maniery wymagają, aby na samym początku przywitać się, opisać parę słów o sobie i samochodziku, a później zadawać pytanie i oczekiwać rozwiązania swojego problemu.
    Zobacz, że praktycznie wszystkie fora internetowe, nie tylko samochodowe, mają podwieszone dwa wątki w stylu "Jesteś nowy, przeczytaj i zapoznaj się" oraz "Zanim zadasz pytanie przeczytaj to".
    Coś w tym musi chyba być, skoro jak pisałem wyżej, są to reguły obowiązujące praktycznie na wszystkich forach <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />

    Zobacz, że mnóstwo ludzi zalogowało się na forum, zadało pytanie, często otrzymało konkretną diagnozę, dzięki której często zaoszczędziło się konkretne pieniądze i nakład pracy, po czym taki osobnik nawet bez słowa dziękuję ginie raz na zawsze, tzn. do następnego problemu.
    ......... i kto tu nie ma dobrych manier <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ......... eeeetam, od razu zmuszać, po prostu czasami warto wiedzieć z kim się rozmawia.
    No ale chyba kazdy ma prawo (do pewnego stopnia) do anonimowosci w internecie

    To nie jest przykład wyssany z palca, bo niedawno coś podobnego przerabialiśmy na forum.
    widocznie koles byl niezbyt inteligentny ze nie napisale tego w poscie

    .......... a dlaczego nie mamy zachowywać dobrych manier
    Chyba właśnie dobre maniery wymagają, aby na samym początku przywitać się, opisać parę słów o
    sobie i samochodziku, a później zadawać pytanie i oczekiwać rozwiązania swojego problemu.

    no tak ale jesli tego nie zrobi to zaraz ktos mu zwraca uwage, on sie odgryza i robi sie off-topic

    Coś w tym musi chyba być, skoro jak pisałem wyżej, są to reguły obowiązujące praktycznie na
    wszystkich forach

    oj nie na wszystkich, uwierz ze nie tylko tu siedze, ale tam nikt nie oczekuje ze sie ktos bedzie przedstawial i jest ok, jak cos to z czasem dowiaduje sie czegos o tej osobie, jak w zyciu.

    Zobacz, że mnóstwo ludzi zalogowało się na forum, zadało pytanie, często otrzymało konkretną
    diagnozę, dzięki której często zaoszczędziło się konkretne pieniądze i nakład pracy, po
    czym taki osobnik nawet bez słowa dziękuję ginie raz na zawsze, tzn. do następnego
    problemu.

    takie jest zycie, i rola forum, ja akurat jestem taki ze sie nie dopominam "dziekuje" (chociaz nie ukrywam ze bylo by milo to uslyszec)

    ......... i kto tu nie ma dobrych manier
    mam nadzieje ze to nie do mnie <img src="/images/graemlins/tuk.gif" alt="" />

    w kazdym razie konczmy juz te wywody bo za mlody stazowo jestem zeby sie z Wami spierac a poza tym sie robi off-topic, szacunek



  • No ale chyba kazdy ma prawo (do pewnego stopnia) do anonimowosci w internecie

    Dlatego powinien wypełnić chociaż coś <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    widocznie koles byl niezbyt inteligentny ze nie napisale tego w poscie
    no tak ale jesli tego nie zrobi to zaraz ktos mu zwraca uwage, on sie odgryza i robi sie off-topic

    Ban skurecznie ostudza tych bardziej krewkich.

    oj nie na wszystkich, uwierz ze nie tylko tu siedze, ale tam nikt nie oczekuje ze sie ktos bedzie przedstawial i
    jest ok, jak cos to z czasem dowiaduje sie czegos o tej osobie, jak w zyciu.

    Nie twierdziłem, że na wszystkich. Zobacz przykładowo na Zlosniku są jeszcze kąciki Opla, Skody i Swifta i tam wszędzie jest. Również na AK w większości przypadkach też takie coś jest - gdyby nie było potrzebne, to chyba nikt by się na siłę nie upierał przy tych wątkach.

    mam nadzieje ze to nie do mnie

    To było o ludkach egoistach, którzy otrzymując odpowiedź na swój post znikają na zawsze lub do następnego problemu.

    w kazdym razie konczmy juz te wywody bo za mlody stazowo jestem zeby sie z Wami spierac a poza tym sie robi
    off-topic, szacunek

    Spoko, ja na różnych forach siedzę już min. 5 lat i możesz mi wierzyć, że wypełnienie profilu oraz napisanie paru słów o sobie wychodzi jedynie na dobre.


Log in to reply