[Sedan] włącznik podgrzewania tylnej szyby


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Mam jeszcze jeden problem...
    Mianowicie zacina mi się włącznik podgrzewania tylnej szyby w sedanie 1993r. Chodzi normalnie, ale czasami załapuje, a czasami trzeba go kilkakrotnie włączać i wyłączać, żeby załapał (tzn, żeby włączył ogrzewanie - czerwona lampka <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />). Rozebrałem go, przeczyściłem, popsikałem preparatem do potencjometrów i dalej to samo. Nie mam już pomysłu...
    ????


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Mam jeszcze jeden problem...
    Mianowicie zacina mi się włącznik podgrzewania tylnej szyby w sedanie 1993r. Chodzi normalnie,
    ale czasami załapuje, a czasami trzeba go kilkakrotnie włączać i wyłączać, żeby załapał
    (tzn, żeby włączył ogrzewanie - czerwona lampka ). Rozebrałem go, przeczyściłem, popsikałem
    preparatem do potencjometrów i dalej to samo. Nie mam już pomysłu...
    ????

    jak przeczyściłeś i ten sam efekt to może coś mu się tam przerwało ? a po co ci latem ogrzewanie tylnej szyby <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" /> albo do wymiany , i poszukaj jeszcze na forum może znajdziesz rozwiązanie , bo przypuszczam że już o tym było gdzieś


  • Użytkownik archiwalny

    a po co ci latem ogrzewanie
    tylnej szyby

    Żeby móc coś widzieć, kiedy np jadę z pełnym autem ludzi i jest wilgoć na zewnątrz, a szybki parują... <img src="/images/graemlins/diabel.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Żeby móc coś widzieć, kiedy np jadę z pełnym autem ludzi i jest wilgoć na zewnątrz, a szybki
    parują...

    więc otwórz szybę albo szyberdach , żart i sorry za OT <img src="/images/graemlins/uklon.gif" alt="" />

    ja zazwyczaj worze się sam sporadycznie z kimś

    więc ja bym stawał na włącznik , mam na sprzedanie za 10 zł ale od mk2


  • Użytkownik archiwalny

    Temat można uważać za zamknięty. Po przeczyszczeniu i potraktowaniu preparatem do potencjometrów i oczywiście po odstaniu bliżej nieokreślonego czasu zaczął działać idealnie
    <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Powrócę na moment do tematu...
    Wyłącznik oczywiście działa, ale...
    Dziś jadąc miałem włączone ogrzewanie tylnej szyby i po jakimś czasie poczułem dziwny swąd spalenizny, po czym zobaczyłem dym z wyłącznika. Oczywiście go wyłączyłem, ale po kilku godzinach włączyłem i normalnie działał (ogrzewanie i włącznik), o co chodzi????


  • Użytkownik archiwalny

    godzinach włączyłem i normalnie działał (ogrzewanie i włącznik), o co chodzi????
    Coś się zwarło. Odpowiedź poznasz jak wyciągniesz włącznik i zrobisz mu autopsję.
    Im szybciej tym lepiej, bo normalnie to on już nie działa.


  • Użytkownik archiwalny

    Coś się zwarło. Odpowiedź poznasz jak wyciągniesz włącznik i zrobisz mu autopsję.
    Im szybciej tym lepiej, bo normalnie to on już nie działa.
    To chyba to zrobię, ale w najbliższy weekend dopiero..


  • Użytkownik archiwalny

    To chyba to zrobię, ale w najbliższy weekend dopiero..

    Sprawdz lepiej co jest jeszcze podpiete pod bezpiecznik ogrzewania tylniej szyby, zebys nie mial jak ja w MB W123, ze pod ogrzewanie szyby bylo podpiete jeszcze sporo rzeczy i jak wywalilo bezpiecznik na skrzyzowaniu to nastala ciemnosc i cisza <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Sprawdz lepiej co jest jeszcze podpiete pod bezpiecznik ogrzewania tylniej szyby, zebys nie mial
    jak ja w MB W123, ze pod ogrzewanie szyby bylo podpiete jeszcze sporo rzeczy i jak wywalilo
    bezpiecznik na skrzyzowaniu to nastala ciemnosc i cisza

    Raczej sprawdzę <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ale bezpiecznika nie wywaliło, wszystko chodzi jak należy. Dziwi mnie, że włącznik po spaleniu(???) później nadal działał... Może to kwestia wilgoci, bo u mnie od kilku dni non stop pada, a od wczoraj to nawet śnieg. <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Sprawdz lepiej co jest jeszcze podpiete pod bezpiecznik ogrzewania tylniej szyby, zebys nie mial
    jak ja w MB W123, ze pod ogrzewanie szyby bylo podpiete jeszcze sporo rzeczy i jak wywalilo
    bezpiecznik na skrzyzowaniu to nastala ciemnosc i cisza

    WFT <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> A co ma bezpiecznik do zjaranego włącznika ? Możesz to wyjaśnić, tak, żeby można było zrozumieć ?
    Poza tym ogrzewanie działa, więc bezpiecznik jest ok.


  • Użytkownik archiwalny

    WFT A co ma bezpiecznik do zjaranego włącznika ? Możesz to wyjaśnić, tak, żeby można było
    zrozumieć ?

    Przy zalaczaniu ogrzewania pobor pradu jest duzo wiekszy niz pozniej podczas normalnej pracy ukladu, dlatego jak jest rabniety wlacznik i np. wlacza/wylacza co chwile (czasy rzedu ms) to w koncu pobor pradu bedzie tak duzy ze wywali bezpiecznik. Jak bawilem sie sterownikiem PLC z podlaczonym do niego porzadnym miernikiem (prad, napiecie, cosfi, moc, czest. sieci itp), to przy zalaczaniu ukladu 4x200W zarowek obciazenie byl tak duze, ze przez kilkanascie ms napiecie w sieci spadalo prawie do 0 (zgadnij ile wtedy jest amperow), gdyby w tym ukladzie rabniety wlacznik i co chwile tak sobie wlaczal i wylaczal uklad to w koncu wywalilo by bezpiecznik przez ktory mialem to wszystko podlaczone (4A). W samodzie jest tak samo, jak myslisz dlaczego sie przykopcil wlacznik? Juz niezly prad musial przez niego pojsc, a pamietaj ze bezpieczniki w samochodzie (jak wszystkie zreszta) maja swoja bezwladnosc...


  • Użytkownik archiwalny

    Przy zalaczaniu ogrzewania pobor pradu jest duzo wiekszy niz pozniej podczas normalnej pracy
    ukladu, dlatego jak jest rabniety wlacznik i np. wlacza/wylacza co chwile (czasy rzedu ms)
    to w koncu pobor pradu bedzie tak duzy ze wywali bezpiecznik. Jak bawilem sie sterownikiem
    PLC z podlaczonym do niego porzadnym miernikiem (prad, napiecie, cosfi, moc, czest. sieci
    itp), to przy zalaczaniu ukladu 4x200W zarowek obciazenie byl tak duze, ze przez
    kilkanascie ms napiecie w sieci spadalo prawie do 0 (zgadnij ile wtedy jest amperow), gdyby
    w tym ukladzie rabniety wlacznik i co chwile tak sobie wlaczal i wylaczal uklad to w koncu
    wywalilo by bezpiecznik przez ktory mialem to wszystko podlaczone (4A). W samodzie jest tak
    samo, jak myslisz dlaczego sie przykopcil wlacznik? Juz niezly prad musial przez niego
    pojsc, a pamietaj ze bezpieczniki w samochodzie (jak wszystkie zreszta) maja swoja
    bezwladnosc...

    Dla jasności, włącznik zaczął kopcić po jakichś 10 minutach. Potem, po kilku godzinach działał bez zarzutu.


  • Użytkownik archiwalny

    Dla jasności, włącznik zaczął kopcić po jakichś 10 minutach. Potem, po kilku godzinach działał
    bez zarzutu.

    To tak jak z przelacznikiem zespolonym... Po ostygnieciu zaczyna znowu dzialac, az do czasu kiedy porzadnie przypali styki i trzeba rozbierac wszystko i czyscic papierem sciernym. Kto rozbieral to, ten wie jak ladnie jest przypalona na czarno plytka drukowana <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" /> A teraz popatrzcie ile mocy zra swiatla, a ile mocy ogrzewanie (tego dokladnie nie wiem, ale ogrzewanie zawsze duzo ciagnie watow).


  • Użytkownik archiwalny

    A teraz
    popatrzcie ile mocy zra swiatla, a ile mocy ogrzewanie (tego dokladnie nie wiem, ale
    ogrzewanie zawsze duzo ciagnie watow).
    Fakt, jak uruchamiam rano silnik, to mam ok 1600 obrotów, po włączeniu świateł, nawiewu i ogrzewania spada do tysiąca, niezłe obciążenie...


Log in to reply