Problem z tylnymi sprężynami [sedan]



  • Mam taki problem z tylnymi sprężynami, że jak z tyłu usiądzie nawet 1 osoba i mam w bagażniku ze 20 kg bagażu to czuję na pofalowanej nawierzchni jak tył normalnie dobija... Do tego jak jadę szybciej z opisanym obciążeniem i wpadnę na poprzeczną nierówność to jest takie uderzenie tylnego zawiasu jakby tył miał odpaść... Planowałem założenie nowych górnych mocowań tylnych amorów, ale z takimi sprężynami to raczej nic nie da. Nawet jak te pierdyknięcia ustaną to i tak tył szorować będzie po jezdni i dobijać. Sprężyn używanych nie chcę bo mogę trafic na takie "zmęczone" jak moje.
    Nowe dosyś drogie i może okazać się, że tak samo miękkie jak moje... Sportowych obniżanych i utwardzanych nie chcę też, bo moim dzieciom kręgosłupy się zwichną na polskich dziurach, a niżej też nie mogę go posadzić, bo dojeżdżam na działkę po wertepach.
    Zastanawiam się nad trzema scenariuszami:
    1. dopasować trochę sztywniejsze sprężyny z innego samochodu
    2. zastosować takie gumowe (tanie) wkładki do sprężyn pomiędzy zwoje
    3. rozciągnąć stare sprężyny u "kowala-resorowca", żeby były dalej softowe ale dłuższe i fura by stała deko wyżej (nie przeszkadza mi to)

    Jakieś sugestie Panowie? <img src="/images/graemlins/santa.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Jakieś sugestie Panowie?
    wybierz 1 <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" /> nagroda gwarantowana <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" />



  • wybierz 1 nagroda gwarantowana

    Tylko od czego <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />



  • Tylko od czego

    Jakis gość na allegro ma w sprzedaży sprężyny do Swifta od 89 roku w górę ale oprócz wersji GTI. Czyli GTI ma twardsze springi? I czy auto na nich niżej siedzi?


  • Użytkownik archiwalny

    Jakis gość na allegro ma w sprzedaży sprężyny do Swifta od 89 roku w górę ale oprócz wersji GTI. Czyli GTI ma
    twardsze springi? I czy auto na nich niżej siedzi?

    gti ma minimalnie nizsze i chyba twardsze, jesli to nie jest zagluga amorow i stabilizatorow <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Tylko od czego

    najlepiej wyjmij i jedz na jakis szrot... nie wiem moze baleron albo inne suzuki, ewentualnie jakis japonczyk <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    dopasowanie sprężyn odpada, bo nawet jeśli wymiarami będzie pasować, to musisz wiedzieć jaki jest nacisk na oś żeby nie mieć za twardo, albo jeszcze bardziej miękko.

    Gumy usztywniające to się nadają do d.... a wszystkich którzy to sprzedają to najlepiej od razu ukamienować. Swego czasu w prasie motoryzacyjnej był przeprowadzony test takowych gum i okazało się że potrafią być niebezpieczne i stwarzać potencjalne zagrożenie.

    Opcja "Kowal-resorowiec" wydaje się z zaproponowanych przez Ciebie najbardziej rozsądna skoro nie ma mowy o kupnie nowych sprężyn. Z biegiem lat poprostu nieco siadły Ci springi, więc kowal przywróci im wymiar zbliżony do poprzedniego.


  • Użytkownik archiwalny

    Jakis gość na allegro ma w sprzedaży sprężyny do Swifta od 89 roku w górę ale oprócz wersji GTI.
    Czyli GTI ma twardsze springi? I czy auto na nich niżej siedzi?

    Owszem GTI ma nieco twardsze sprężyny, ale nie jest to jakaś kolosalna różnica.



  • Opcja "Kowal-resorowiec" wydaje się z zaproponowanych przez Ciebie najbardziej rozsądna skoro
    nie ma mowy o kupnie nowych sprężyn. Z biegiem lat poprostu nieco siadły Ci springi, więc
    kowal przywróci im wymiar zbliżony do poprzedniego.

    Te springi z allegro już są w moim zasięgu, bo gość chce za nie po 98 pln/szt. + wysyłka.
    Tylko powstrzymuje mnie brak pewności, że będą mniej przysiadały od tych dotychczasowych. Stare mają już 14 lat i ciekawe o ile zmiękły... Błędem Suzuki było stosowanie do sedana takich samych sprężyn jak w hatchbackach. Jedynie do GTI jest osobna pozycja w katalogu. Sedan ma więcej blachy z tyłu i z racji większego bagażnika powinien mieć sprężyny bardziej odporne na obsiadanie... <img src="/images/graemlins/zolta.gif" alt="" /> A tak wywalę ok. 250 pln na nowe sprężyny i być może będzie to samo <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> A może ktoś z userów sedana wymieniał stare springi na nowe odpowiedniki i ma jakieś spostrzeżenia? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    A
    może ktoś z userów sedana wymieniał stare springi na nowe odpowiedniki i ma jakieś
    spostrzeżenia?

    Ja coś dłubałem z tyłem.
    Ale to było tak dawno temu że już nie pamiętam <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />

    Dałem elementy z PF126p pod tylnią sprężyne. I fura poszła kilka mm do góry. Nawet manual gdzieś powinien się plątać <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />



  • Ja coś dłubałem z tyłem.
    Ale to było tak dawno temu że już nie pamiętam
    Dałem elementy z PF126p pod tylnią sprężyne. I fura poszła kilka mm do góry. Nawet manual gdzieś
    powinien się plątać

    Doświadczony user sedana to jest to! Zaraz poszukam na tym forum i na stronie klubowej...


  • Użytkownik archiwalny

    Zastanawiam się nad trzema scenariuszami:
    1. dopasować trochę sztywniejsze sprężyny z innego samochodu
    2. zastosować takie gumowe (tanie) wkładki do sprężyn pomiędzy zwoje
    3. rozciągnąć stare sprężyny u "kowala-resorowca", żeby były dalej softowe ale dłuższe i fura by
    stała deko wyżej (nie przeszkadza mi to)
    Jakieś sugestie Panowie?

    Ja wymieniłem sprężyny na nowe i różnica była niewielka w zasadzie bez zmian jedyny możliwość to dopasowanie z innego samochodu, bo jak podłożysz coś pod sprężyny, albo rozciągniesz stare to charakterystyka zostanie tak sama i tak będzie siadał tył



  • Ja wymieniłem sprężyny na nowe i różnica była niewielka w zasadzie bez zmian jedyny możliwość to
    dopasowanie z innego samochodu, bo jak podłożysz coś pod sprężyny, albo rozciągniesz stare
    to charakterystyka zostanie tak sama i tak będzie siadał tył

    Dziwna sytuacja z obsiadaniem tego tyłu... A ja nawet nie mam instalacji LPG z ciężkim zbiornikiem w bagażniku. Jakbym mial LPG to tył by całkiem wisiał nawet na pusto.


  • Użytkownik archiwalny

    Dziwna sytuacja z obsiadaniem tego tyłu... A ja nawet nie mam instalacji LPG z ciężkim
    zbiornikiem w bagażniku. Jakbym mial LPG to tył by całkiem wisiał nawet na pusto.

    Dokładnie ja mam lpg i zbiornik w kole zapasowym, wygląda to tak jag bym miał załadowany bagażnik a jak jeszcze ktoś siedzi z tyłu to charczę rurą albo hakiem o krawężniki <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/wsciekly1.gif" alt="" />, dlatego też zastanawiam się nad tym żeby poszukać sprężyn wyższych i grubszych od czegoś innego <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />



  • Dokładnie ja mam lpg i zbiornik w kole zapasowym, wygląda to tak jag bym miał załadowany
    bagażnik a jak jeszcze ktoś siedzi z tyłu to charczę rurą albo hakiem o krawężniki ,
    dlatego też zastanawiam się nad tym żeby poszukać sprężyn wyższych i grubszych od czegoś
    innego

    Także w sedanie gleba z tyłu jest w serii <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />



  • Ja coś dłubałem z tyłem.
    Ale to było tak dawno temu że już nie pamiętam
    Dałem elementy z PF126p pod tylnią sprężyne. I fura poszła kilka mm do góry. Nawet manual gdzieś
    powinien się plątać

    Jakoś nie mogę znaleźć tego manuala (byłem nawet na stronie klubowej)... A przeszukując forum większość userów odradza gumki na sprężyny. Że to niby takie niebezpieczne, że wpadnie się do rowu... Mój sedan to nie wyścigówka nie będę nim zamiatał powyżej 130 km/h, rzadko nawet przekraczam 100 km/h... Zresztą kto szuka bezpiecznego samochodu, to Swift raczej do nich nie należy. Guma zmienia charakterystykę zawieszenia - racja, tylko że montaż sprężyn od czegoś innego też, sportowych też itp., itd... Nie przesadzajcie z tym niebezpieczeństwem, kilka osób znajomych założyło takie gumki i się nie zabili <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Jakoś nie mogę znaleźć tego manuala (byłem nawet na stronie klubowej)... A przeszukując forum
    większość userów odradza gumki na sprężyny. Że to niby takie niebezpieczne, że wpadnie się
    do rowu... Mój sedan to nie wyścigówka nie będę nim zamiatał powyżej 130 km/h, rzadko nawet
    przekraczam 100 km/h... Zresztą kto szuka bezpiecznego samochodu, to Swift raczej do nich
    nie należy. Guma zmienia charakterystykę zawieszenia - racja, tylko że montaż sprężyn od
    czegoś innego też, sportowych też itp., itd... Nie przesadzajcie z tym niebezpieczeństwem,
    kilka osób znajomych założyło takie gumki i się nie zabili

    Z tym niebezpieczeństwem to przesada, bo ja miałem po 3 sztuki włożone w sprężynę i wcale nie zauważyłem żeby strasznie się prowadził ani nic się nie stało tylko w sumie za wiele to nie dało może troszkę wyżej stał,a jak złożyłem nowe sprężyny to już nie wkładałem tych gum, bo myślałem, że na nowych będzie git.


  • Użytkownik archiwalny

    Także w sedanie gleba z tyłu jest w serii

    tylko trochę za miękka <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    kilka osób znajomych założyło takie gumki i się nie zabili

    Zawsze możesz być tym pierwszym. Po co kusić los??


  • Użytkownik archiwalny

    Z tym niebezpieczeństwem to przesada, bo ja miałem po 3 sztuki włożone w sprężynę i wcale nie
    zauważyłem żeby strasznie się prowadził ani nic się nie stało tylko w sumie za wiele to nie
    dało może troszkę wyżej stał,a jak złożyłem nowe sprężyny to już nie wkładałem tych gum, bo
    myślałem, że na nowych będzie git.

    Daj spokój z gumami. Takie półśrodki mozna stosować doraźnie na krótki czas. Jeśli Twoje bezpieczeństwo na drodze ma zależeć od kawałka gumy wkitranego na siłę między zwoje sprężyn to ja bym z Tobą do samochodu nie wsiadł. Poczytaj wyniki testów tychże gum w fachowej literaturze to od razu te gumy wyjmiesz...


Log in to reply