[1.3 GS '94]


  • Użytkownik archiwalny

    Witam! wiem ze temat był poruszany, nie raz i nie dwa, ale bądąc w potrzebie musze zadac to pytanie....:) Padl zapewne przełącznik zespolony, tzn. jestem w stanie włączyć światła pozycyjne oraz dlugie niestety mijania wysiadly. Wiem ze po rozebraniu wszytkiego w drobny mak i oczyszczeniu jakiejs tam plytki swiatla moga odzysakc "mlodosc", natomiast moje pytanie czy jest opcja wlaczyc je jakos np "na krotko" abym mogl dojechac do domu bo nie mam w tym momencie narzędzi i miejsca (jakis cieply garaz) zeby sie tym zajac.....???? <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Witam! wiem ze temat był poruszany, nie raz i nie dwa, ale bądąc w potrzebie musze zadac to
    pytanie....:) Padl zapewne przełącznik zespolony, tzn. jestem w stanie włączyć światła
    pozycyjne oraz dlugie niestety mijania wysiadly. Wiem ze po rozebraniu wszytkiego w drobny
    mak i oczyszczeniu jakiejs tam plytki swiatla moga odzysakc "mlodosc", natomiast moje
    pytanie czy jest opcja wlaczyc je jakos np "na krotko" abym mogl dojechac do domu bo nie
    mam w tym momencie narzędzi i miejsca (jakis cieply garaz) zeby sie tym zajac.....????

    podłącz masę do przy światłach mijania tzn przy żarówkach h4 podepnij na krótki kabel do masy bo zasilanie w nich jest cały czas, a jak wysiadło zasilanie to + i - na krótko kablami pod akumulator tak żeby tylko dojechać ale jak masz niedaleko

    a co do świateł to sprawdź taką kostkę którą się wpina w ten cały moduł z bezpiecznikami w niej chyba 4 kable są... mi się tam styki nadpaliły i nie było świateł


  • Użytkownik archiwalny

    ja mam cały czas "na krótko" połączone pociągnięte od postojowek bo one tylko sie palily, a długie sam instalacje ciagnalem z przelacznikiem w kabinie, polecam tak zrobic bo te przelaczniki zespolone i tak znowu siądą, nie ma sensu robic wiem z własnego doswiadczenia

    <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    przelaczniki zespolone i tak znowu siądą, nie ma sensu robic wiem z własnego doswiadczenia

    skoro siada musi być jakaś przyczyna... pewnie jakieś zwarcie


  • Użytkownik archiwalny

    skoro siada musi być jakaś przyczyna... pewnie jakieś zwarcie

    Niekoniecznie zwarcie mogły się styki troszke zuzyc i juz nie maja ze sobą tak pewnego kontaktu i grzeja sie. Wg mnie najpewniejszym rozwiazaniem jest zastosowanie przekaźników i najlepiej to zrobic póki jeszcze nie jest za późno.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam ponownie. Po problemie, jadąc krok po kroku w ślad manuala kolegi barteq udalo sie wyczyscic styki i wszytko dziala jak niegdys.

    <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />


Log in to reply