Obroty


  • Użytkownik archiwalny

    Witam forumowiczów.
    Mam mały problemik.Pewnego dzionka moja frytka nagle zgasła na wolnych obrotach.No myślę sobie "paproszek w gaźniczku".No to w garażu szybkie dmuchanie powietrzem i potem problem,nie mogę ustawić wolnych obrotów,więcej wcale ich nie ma.Mam pytanko czyżby coś z zapłonem ???
    Zaznaczę tylko że chwilowo założyłem cewkę z malucha i efekt taki że autko nie gaśnie ale obroty wariują między 1100 a 1500.Jeżdżę tylko na benzynie.
    Jakieś sugestie ??


  • Użytkownik archiwalny

    Witam forumowiczów.
    Mam mały problemik.Pewnego dzionka moja frytka nagle zgasła na wolnych obrotach.No myślę sobie
    "paproszek w gaźniczku".No to w garażu szybkie dmuchanie powietrzem i potem problem,nie
    mogę ustawić wolnych obrotów,więcej wcale ich nie ma.Mam pytanko czyżby coś z zapłonem ???
    Zaznaczę tylko że chwilowo założyłem cewkę z malucha i efekt taki że autko nie gaśnie ale obroty
    wariują między 1100 a 1500.Jeżdżę tylko na benzynie.
    Jakieś sugestie ??

    elektrozawór? może zasilanie jego? bo bodajże idzie z cewki???


  • Użytkownik archiwalny

    elektrozawór? może zasilanie jego? bo bodajże idzie z cewki???

    Słychać go jak stuka.Czyżby pracował nie do końca??
    Zaznaczam że takie numery się dzieją na nagrzanym silniku.(w połowie białego pola)


  • Użytkownik archiwalny

    Słychać go jak stuka.Czyżby pracował nie do końca??

    Zaznaczam że takie numery się dzieją na nagrzanym silniku.(w połowie białego pola)

    u mnie bylo to samo <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> wymienilem aparat zaplonowy i myslalem ze wystarczy <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" /> okazalo sie ze w gazniku bylo duzo piasku (takie kupilem <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />) i wymycie gaznika dopiero pomoglo <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    u mnie bylo to samo wymienilem aparat zaplonowy i myslalem ze wystarczy okazalo sie ze w
    gazniku bylo duzo piasku (takie kupilem ) i wymycie gaznika dopiero pomoglo

    No OK ale gaźnik przedmuchałem powietrzem.Czyżby to nie wystarczyło???


  • Użytkownik archiwalny

    No to zabrałem się ostro do pracy.
    Rozkręciłem gaźnik, przemyłem,przedmuchałem.
    I efekt taki że znowu nie mogę wyregulować wolnych obrotów.
    Czyli nic się nie zmieniło.

    <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />
    Może ktoś ma jakiś pomysł???


  • Użytkownik archiwalny

    No to zabrałem się ostro do pracy.
    Rozkręciłem gaźnik, przemyłem,przedmuchałem.
    I efekt taki że znowu nie mogę wyregulować wolnych obrotów.
    Czyli nic się nie zmieniło.
    Może ktoś ma jakiś pomysł???

    A może Ciągnie Ci gdzieś lewe powietrze - posprawdzaj wszystkie przewody podciśnieniowe u mnie były sparciałe od serwa i aparatu zapłonowego i też miałem problemy z wolnymi obrotami, możesz też sprawdzić luz na aparacie zapłonowym.


  • Użytkownik archiwalny

    A może Ciągnie Ci gdzieś lewe powietrze - posprawdzaj wszystkie przewody podciśnieniowe u mnie
    były sparciałe od serwa i aparatu zapłonowego i też miałem problemy z wolnymi obrotami,
    możesz też sprawdzić luz na aparacie zapłonowym.

    Aparat zapłonowy oraz przewody mam nowe..Wymieniłem też elektrozawór oraz układ wzbogacania mieszanki (tak kontrolnie),podkładkę pod gaźnik ma nową (bakielitowa).


  • Użytkownik archiwalny

    No to zabrałem się ostro do pracy.
    Rozkręciłem gaźnik, przemyłem,przedmuchałem.
    I efekt taki że znowu nie mogę wyregulować wolnych obrotów.
    Czyli nic się nie zmieniło.
    Może ktoś ma jakiś pomysł???

    ja miałem coś takiego ale zaciągał prusze ze zbiornika i przytykał gażnik po przeczyszczeniu zbiornika wszystko jest ok


  • Użytkownik archiwalny

    Aparat zapłonowy oraz przewody mam nowe..Wymieniłem też elektrozawór oraz układ wzbogacania
    mieszanki (tak kontrolnie),podkładkę pod gaźnik ma nową (bakielitowa).

    a wężyk od serwa ?


  • Użytkownik archiwalny

    a wężyk od serwa ?

    Wymieniony 2 miesiące temu razem z zaworem.


  • Użytkownik archiwalny

    Wymieniony 2 miesiące temu razem z zaworem.

    piszesz że świece zmieniałeś a przerwa fabryczna czy ustawiłeś jak trzeba do skody 0,6 + 0,1 max a fabryczne są ok 0,9 nawet do 1,1mm.
    Jak wszystko masz ok to raczej gaźnik. Więc do jakiegoś dobrego fachowca na czyszczenie i regulację, chyba że chcesz sam chcesz wyregulować to dosyć dobry opis jest w książce Maliny.


  • Użytkownik archiwalny

    W sobotę jeszcze raz wymontuję gaźnik i na spokojnie "gada" wyczyszczę.
    Może jeszcze jakiś paproszek został.
    A co do książki to mam Jałowieckiego.

    <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No wyczyściłem gaźniczek.
    Tylko efekt taki sam ja przed operacją.
    <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" />
    Obroty po prostu wariują, raz jest 1000, raz 1500 a niekiedy wahają się pomiędzy tymi wartościami.
    <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No wyczyściłem gaźniczek.
    Tylko efekt taki sam ja przed operacją.
    Obroty po prostu wariują, raz jest 1000, raz 1500 a niekiedy wahają się pomiędzy tymi
    wartościami

    Tak mi jeszcze przychodzi do głowy, czy automatyczne ssanie nie szwankuje ?


  • Użytkownik archiwalny

    Tak mi jeszcze przychodzi do głowy, czy automatyczne ssanie nie szwankuje ?

    Trochę nie tak działa (trochę wcześniej się wyłącza ) ale na rozgrzanym silniku są te same objawy.
    Nie mam już żadnej koncepcji.
    <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Trochę nie tak działa (trochę wcześniej się wyłącza ) ale na rozgrzanym silniku są te same
    objawy.
    Nie mam już żadnej koncepcji.

    Przychodzi mi jeszcze do głowy naciągnięty łańcuch rozrządu ? Albo zła jakość paliwa ?


  • Użytkownik archiwalny

    Przychodzi mi jeszcze do głowy naciągnięty łańcuch rozrządu ? Albo zła jakość paliwa ?

    Z tych dwóch opcji biorę pod uwagę paliwo.
    Autko nie ma "ducha"w początkowej fazie przyspieszania.Ale przy okazji powymieniałem parę rzeczy.
    Wyjeżdżę tak do połowy zatankuję do fula gdzie indziej i zobaczymy.
    Łańcuch był wymieniany jakieś 9tys km temu.
    Dzięki za pomoc.

    <img src="/images/graemlins/piwo.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/piwo.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/piwo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Z tych dwóch opcji biorę pod uwagę paliwo.

    Autko nie ma "ducha"w początkowej fazie przyspieszania.Ale przy okazji powymieniałem parę
    rzeczy.

    Wyjeżdżę tak do połowy zatankuję do fula gdzie indziej i zobaczymy.

    Łańcuch był wymieniany jakieś 9tys km temu.

    Dzięki za pomoc.

    moim zdaniem automatyczne ssanie padlo tak tez mialem ale nie bawilem sie w to i wymienilem calutki gaznik i teraz jest ok (prawie) ale swiece wymienie i przewody i bedzie git. ppzdr


  • Użytkownik archiwalny

    moim zdaniem automatyczne ssanie padlo tak tez mialem ale nie bawilem sie w to i wymienilem
    calutki gaznik i teraz jest ok (prawie) ale swiece wymienie i przewody i bedzie git. ppzdr

    No ok tylko nowy gaźnik kosztuje tyle samo co całe autko.( rok '92)
    A na szrotach w moim mieście to o favkę trudno. <img src="/images/graemlins/piwo.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/piwo.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/piwo.gif" alt="" />


Log in to reply