zalewanie gaźnika na pb. co zrobić? co wymienić?


  • Użytkownik archiwalny

    zalewanie gaźnika na pb.dusi sie nie jedzie wogóle.. co zrobić? co wymienić?


  • Użytkownik archiwalny

    zalewanie gaźnika na pb.dusi sie nie jedzie wogóle.. co zrobić? co wymienić?

    a napewno gażnik morze cewka


  • Użytkownik archiwalny

    a napewno gażnik morze cewka

    Mam nadzieję, że ktoś właściwy kiedyś Cię wreszcie zbanuje, bo totalnie wymiękam czytając Twoje trafne wypociny...

    I napisz jeszcze raz MOŻE przez R Z . To już chyba jest prowokacja.....

    Modzie! Ratunku!!!


  • Użytkownik archiwalny

    zalewanie gaźnika na pb.dusi sie nie jedzie wogóle.. co zrobić? co wymienić?

    Po czym sądzisz, że zalewa gaźnik? Sprawdzałeś świece?
    Umiesz prawidłowo odpalać zimny silnik?
    Jak jest już nagrzany silnik to wtedy też nie jedzie?
    Napisz coś więcej...


  • Użytkownik archiwalny

    Po czym sądzisz, że zalewa gaźnik? Sprawdzałeś świece?
    Umiesz prawidłowo odpalać zimny silnik?
    Jak jest już nagrzany silnik to wtedy też nie jedzie?
    Napisz coś więcej...
    tak sie składa że umiem odpalać i nawet jeździć
    otóż mam lpg i ciągle skodzinka jest w eksploatacji. gaźnikowiec powiedział że zalewa,a nie miał gdzie części kupić wiec nie zrobił,a teraz to czasu brak..
    wiec sam kminie.. jak jest zimna i jest zimno to zapali i nawet pochodzi ale zaczyna kaszleć dymić i gaśnie..
    może pływak? ale gdzie jest tego nie mam pojęcia... <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    tak sie składa że umiem odpalać i nawet jeździć
    otóż mam lpg i ciągle skodzinka jest w eksploatacji. gaźnikowiec powiedział że zalewa,a nie miał
    gdzie części kupić wiec nie zrobił,a teraz to czasu brak..
    wiec sam kminie.. jak jest zimna i jest zimno to zapali i nawet pochodzi ale zaczyna kaszleć
    dymić i gaśnie..
    może pływak? ale gdzie jest tego nie mam pojęcia...

    pływak jest w gazniku jak po zdjęciu obudowy filtra powietrza odkręcisz bodajże 6 śrubek na płaski srubokręt i zdejmiesz pokrywe górną gaznika i tam jest pływak


  • Użytkownik archiwalny

    tak sie składa że umiem odpalać i nawet jeździć
    otóż mam lpg i ciągle skodzinka jest w eksploatacji. gaźnikowiec powiedział że zalewa,a nie miał
    gdzie części kupić wiec nie zrobił,a teraz to czasu brak..
    wiec sam kminie.. jak jest zimna i jest zimno to zapali i nawet pochodzi ale zaczyna kaszleć
    dymić i gaśnie..
    może pływak? ale gdzie jest tego nie mam pojęcia...

    Z tego wynika, że gaźnikowiec wie (albo wydaje mu się, że wie). Szkoda, że Ci nie powiedział, co miał zamiar kupić i wymienić - wtedy sam byś już wiedział.

    Jedyna rzecz, która mi przychodzi do głowy to zaworek od pływaka - powinien odcinać dopływ benzyny przy odpowiednim poziomie w komorze pływakowej. Benzyna stale napływa pod ciśnieniem z powodu ciągłej pracy pompki. Jeżeli zaworek zamknie się nadmiar benzyny przepłynie z powrotem do baku. Jeżeli nie zamknie - benzyna zalewać będzie gaźnik.
    Równie dobrze pływak może być dziurawy (choć właściwie to się nie zdarza) i wtedy też będzie źle.

    Wracając do odpalania silnika w Fav. -> nie gniewaj się, ale było już tyle tyle postów z prośbą o pomoc, a ta prozaiczna procedura była rozwiązaniem.......

    <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    zalewanie gaźnika na pb.dusi sie nie jedzie wogóle.. co zrobić? co wymienić?

    po przestudiowaniu Twoich opisów usterek to najbardziej prawdopodobną usterką jest pęknięcie przepony w zaworze wzbogacania mieszanki w gaźniku.
    Ja tak miałem własnie i nie dość że na benzynie silnik strasznie nierówno chodził to jeszcze spalał ogromne ilosci benzyny (Natomiast na gazie pracowała bez zarzutu)


Log in to reply