[1.0] 4 i 2 czyli 42 Wybłyskało


  • Użytkownik archiwalny

    czyli 42.......... Crank Angle Sensor. Sensor kąta zapłonu. Czujnik umiejscowiony we wnętrzu aparatu zapłonowego. wiec moze ktos mi powiedziec o co chodzi, co z tym zrobic?? bo spalanie mi wzrosło do 13L na 100 a sonda działa od 0.2 do 0.9V wiec jest OK

    Zapoznaj się z zasadami kącika, punkt dot. konstrukcji tytułów wątków // piter34


  • Użytkownik archiwalny

    czyli 42.......... Crank Angle Sensor. Sensor kąta
    zapłonu. Czujnik umiejscowiony we wnętrzu aparatu
    zapłonowego. wiec moze ktos mi powiedziec o co
    chodzi, co z tym zrobic?? bo spalanie mi wzrosło do
    13L na 100 a sonda działa od 0.2 do 0.9V wiec jest
    OK

    wymontuj i sprawdz czy jest przejscie np omomierzem. ten czujnik to nic innego jak cewka na rdzeniu> kiedys zrobiłem temu ała jak go za nisko zamontowałem i czujnik tarł o wałek.

    ........niemniej naprawiłem:)


  • Użytkownik archiwalny

    wymontuj i sprawdz czy jest przejscie np omomierzem. ten czujnik to nic innego jak cewka na
    rdzeniu
    ........niemniej naprawiłem:)

    moze to miec swoje odbicie na tak wielkim spalaniu?? I ile kosztuje nowy aparat (pytam na zapas:/)?


  • Użytkownik archiwalny

    moze to miec swoje odbicie na tak wielkim spalaniu?? I ile kosztuje nowy aparat (pytam na
    zapas:/)?

    Aparat 1800 PLN - cena z ASO i JC <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />
    Tylko jakiś szrocik cię ratuje i 100 - 200 PLN, bo nie wiem, czy w częściach dostaniesz.


  • Użytkownik archiwalny

    A moze wystarczy pojechac z nim na regulacje zapłonu?? czy cos? wyczytałem na forum cos takiego ze powinno pomóc jak sadzicie?? Jak by co to z aparatu nie mam zadnych wycieków.


  • Użytkownik archiwalny

    A moze wystarczy pojechac z nim na regulacje zapłonu?? czy cos? wyczytałem na forum cos takiego
    ze powinno pomóc jak sadzicie?? Jak by co to z aparatu nie mam zadnych wycieków.

    Wycieków nie wybłyskasz. Zamiast gdybać, to dzwoń po ludziach co mają Swifty na części i wysęp interesującą cię część.
    Pojechać można, ale wezmą kasę, przy okazji coś ci popsują a problem może zostać.


  • Użytkownik archiwalny

    Wycieków nie wybłyskasz. Zamiast gdybać, to dzwoń po
    ludziach co mają Swifty na części i wysęp
    interesującą cię część.
    Pojechać można, ale wezmą kasę, przy okazji coś ci
    popsują a problem może zostać.

    najpierw niech zmierzy czy czasem kabelek nie urwany.

    Co do czujnika to zwykła cewka na rdzeniu i mozna to naprawić, jednak stawiam na kable poza rozdzielaczem.


  • Użytkownik archiwalny

    Podepnę się, jeśli można...
    Sprawdziłem dziś błędy i wyskoczyło mi również 42, a spalanie jest jak najbardziej w normie (6,3 - miasto), tylko czasem odpala po dłuższej chwili (ok 2sek). Na razie się nie martwię <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />



  • Podepnę się, jeśli można...
    Sprawdziłem dziś błędy i wyskoczyło mi również 42, a spalanie jest jak najbardziej w normie (6,3

    • miasto), tylko czasem odpala po dłuższej chwili (ok 2sek). Na razie się nie martwię

    Jeśli spalanie w normie, to nie masz się co przejmować. Zdejmij tylko klemę minusową na kilka minut, żeby zresetować błędy w kompie. Jeśli dalej będzie wykazywać ten błąd, to wtedy możesz zastanawiać się co dalej <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ok, tak też uczynię <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Jak powiedziano, tak uczyniono.
    Po resecie kod 12 <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    Dzięki



  • Jak powiedziano, tak uczyniono.
    Po resecie kod 12
    Dzięki

    Nie ma sprawy! <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Zeby nie zakladac nowego tematu machne tutaj.

    Mi wyblyskalo 24 Speed sensor. Sensor szybkości. Manualna skrzynia biegów: czujnik jest zintegrowany z prędkościomierzem w desce rozdzielczej.

    Co oznacza to w przelozeniu z polskiego na nasze ? <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Jakie powinny byc obiawy ? Jeszcze nie kasowalem bledu. Chcialem najpierw zobaczyc co to jest i juz mi sie nie chce schodzic do samochodu <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />
    Wyblyskalem bledy bo od jakiegos czasu mam straszne problemy. Mocno szarpie i sie krztusi podczas jazdy. Tak jakby mu brakowalo iskry, paliwa albo lapal lewe powietrze.
    Jednak rurka podcisnieniowa z sensora cisnienia jest zalozona, swiece neidawno wymienialem a jak tylko zaczely sie problemy wymienilem przewody WN. Nie wiem w czym moze lezec problem, nastepny krok jutro to zdjecie klemy ale ten blad to chyba tylko przy okazji wyszedl, pewnie byl juz od dawna tylko ze teraz go odkrylem. Jak reset nie pomoze planuje kupic nowa kopulke i palec zeby sie nie bawic w czyszczenie, wkoncu to groszowa sprawa a nawet jesli nie o to chodzi to wymiana nie zaszkodzi. Pomyslalem tez ze moze to zapchany wtryskiwacz, moze wlac do paliwa jakiegos stp formule do przeczyszczenia ?
    Ma ktos jakies pomysly co mozna jeszcze zrobic nieduzym kosztem zeby wyeliminowac kilka innych przyczyn ?



  • Ma ktos jakies pomysly co mozna jeszcze zrobic nieduzym kosztem zeby wyeliminowac kilka innych
    przyczyn ?

    A filtr paliwa (usytuowany przy zbiorniku) w jakim stanie? Wymieniany już kiedyś?


  • Użytkownik archiwalny

    A filtr paliwa (usytuowany przy zbiorniku) w jakim stanie? Wymieniany już kiedyś?

    Wymieniany ze 2 miesiace temu razem z pozostalymi filtrami <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
    Pomijajac blad od ktorego zaczalem poniewaz skasowal sie po zdjeciu klemy co jeszcze moze byc przyczyna ?
    Wyminilem kopulke i palec rozdzielacza, wlalem stp do baku i po przejechaniu 200 km zadnej roznicy.
    Syczenia nigdzie nie slysze wiec nie wydaje mi sie zeby jakies lewe powietrze lapal, po zdjeciu rurki od podcisnienia widac znaczna roznice.
    Cewka ?
    Wtryskiwacz ?
    Syf na dnie baku ?

    Ps. Dodam tylko ze od jakiegos czasu mam problem z rozrusznikiem. Na poczatku co jakis czas sie zawieszal i w ogole nie krecil. Wystarczylo stuknac w niego rurka i odpuszczal. Teraz czasami zdaza sie, ze nie chce odpalic albo tuz po zalapaniu gasnie i trzeba dluzej przytrzymac. Nie wiem czy to pochodna problemow z rozrusznikiem czy problemow z szarpaniem podczas jazdy.


  • Użytkownik archiwalny

    Odpowiedzi brak wiec dodam co jeszcze zrobilem <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Nie baczac na stan wizualny swiec kupilem jednak nowy komplet ale dalej bez zmian. Potem zrobilem cos szalonego z cyklu nei robcie tego sami <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />. Na wlaczonym silniku polewalem go woda wszedzie gdzie mozna wypatrzec jakies przebicie ale ani na cewce ani przy aparacie zaplonowym nic nie bylo. Nastepnie wyciagalem po kolei kazdy przewod ze swiec i bylo slychac roznice w pracy silnika wiec chyba wszystkie gary chodza ok. Tak jakby tylko na biegu szarpal. Przypomne tylko ze swiece, przewody, palec i kopulka sa nowe.
    Zauwazylem tez ze jak wchodze na obroty niezwykle powoli to szarpanie nie wystepuje. Rwie tylko gdy nacisne pedal troche mocniej (nie mam oczywiscie na mysli ruszania z piskiem i pilowania na dwojce tylko normalna jazde).

    Czy ktos moglby wypisac wszystkie przyczyny ktorych efektem jest szarpanie samochodu ? Bo mi sie pomysly koncza <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Czy ktos moglby wypisac wszystkie przyczyny ktorych efektem jest szarpanie samochodu ? Bo mi sie
    pomysly koncza
    Z twojego opisu wynika, że jest za mało lub za dużo paliwa, ewentualnie jest problem z zapłonem. Na początek proponuję sprawdzić:

    • pompa paliwa - może ma dość życia i nie daje ciśnienia odpowiedniego skoro przy większych otwarciach przepustnicy auto szarpie,
    • sonda lambda (nie zawsze pokaże błąd na desce) - sonda leży a silnik jest zalewany mocno, na programie awaryjnym, po to, żeby mieszanka nie była za uboga, bo to prowadzi do szybkiego uszkodzenia silnika (czy spalanie wzrosło od kiedy pojawiły się te problemy?)
    • aparat zapłonowy - ustawienie zapłonu, lub problem z samym aparatem
    • cewka zapłonowa - słaba iskra

    Co do błędu z prędkościomierzem, to pojawia się jak linka jest zerwana/uszkodzona/nie wsadzona dobrze do skrzyni, czyli nie działa prędkościomierz.


  • Użytkownik archiwalny

    Na początek proponuję sprawdzić:

    • pompa paliwa - może ma dość życia i nie daje ciśnienia odpowiedniego skoro przy większych
      otwarciach przepustnicy auto szarpie,

    Dobra mysl. Wystarczy zatkac palcem wezyk ? Powinienem poczuc ze jest za slabe cisnienie ?

    • sonda lambda (nie zawsze pokaże błąd na desce) - sonda leży a silnik jest zalewany mocno, na
      programie awaryjnym, po to, żeby mieszanka nie była za uboga, bo to prowadzi do szybkiego
      uszkodzenia silnika (czy spalanie wzrosło od kiedy pojawiły się te problemy?)

    Myslalem o lambdzie ale zrezygnowalem jak nie wyblyskalo bledu. Spalanie mozliwe ze wzroslo ale nieznacznie. Gora o 0,5 litra na 100. Jak moge sprawdzic sprawnosc sondy ?

    • aparat zapłonowy - ustawienie zapłonu, lub problem z samym aparatem

    Aparat w sumie nie duzy koszt ale juz wtopilem 150 zl i kombinuje na razie jakies bezgotowkowe metody <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    • cewka zapłonowa - słaba iskra

    j/w

    Co do błędu z prędkościomierzem, to pojawia się jak linka jest zerwana/uszkodzona/nie wsadzona
    dobrze do skrzyni, czyli nie działa prędkościomierz.

    Dzieki za odpowiedz. Linka raczej jest ok, predkosciomierz pokazuje dobrze wiec to pewnie jakis blad sporadyczny ktory udalo sie skasowac.


Log in to reply