Mycie silnika


  • Użytkownik archiwalny

    Dzis mialem mala awarie nawalila mi pompa paliwa i zabrudzila mi wszystko od srodka troszke puszczala olej.
    Zostala wymieniona na nowa .
    Gdzie w Warszawie lub w okolicy umyc calosc od srodka i kiedy to zrobic.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzis mialem mala awarie nawalila mi pompa paliwa i zabrudzila mi wszystko od srodka troszke puszczala olej.
    Zostala wymieniona na nowa .
    Gdzie w Warszawie lub w okolicy umyc calosc od srodka i kiedy to zrobic.

    A nie masz kawalka podworka. Mozesz samemu to sobie zrobic. Wystarczy kupis srodek do mycia silnikow (nie jest drogi) i miec szlauf (lepiej kercher) i ewentualnie kompresor.
    Psikasz silnik preparatem, po 15 minutach splukujesz i ewentualnie sprezonym powietrzem suszysz. A jesli nie masz kompresora to poczekac na slonce i pomoc szmata. <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    A nie masz kawalka podworka. Mozesz samemu to sobie zrobic. Wystarczy kupis srodek do mycia
    silnikow (nie jest drogi) i miec szlauf (lepiej kercher) i ewentualnie kompresor.
    Psikasz silnik preparatem, po 15 minutach splukujesz i ewentualnie sprezonym powietrzem suszysz.
    A jesli nie masz kompresora to poczekac na slonce i pomoc szmata.

    Na grochowskiej myją silniki i od razu suszą.25 zł kosztowało.Niedaleko wedla lokalizacja myjnii,okolice ul.gocławskiej


  • Użytkownik archiwalny

    A nie masz kawalka podworka. Mozesz samemu to sobie zrobic. Wystarczy kupis srodek do mycia silnikow (nie jest
    drogi) i miec szlauf (lepiej kercher) i ewentualnie kompresor.
    Psikasz silnik preparatem, po 15 minutach splukujesz i ewentualnie sprezonym powietrzem suszysz. A jesli nie masz
    kompresora to poczekac na slonce i pomoc szmata.

    Olej tez spuszczasz do rowu po prostu? <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Olej tez spuszczasz do rowu po prostu?

    Nie wiem jak ty, ale ja oleju nie spuszczam do rowu tylko wymieniam go w warsztacie. <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

    Po tym jak wywali ci olej z silnika to nie wiele tego na nim zostaje. Wiekszosc scieknie z bloku silnika w czasie jazdy. I bynajmniej mycie samemu nie spowoduje katastrofy ekologicznej zwlaszcza jak ma sie gdzie podziac brudna woda.

    <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" /> Nadgorliwos jest gorsza od faszyzmu <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem jak ty, ale ja oleju nie spuszczam do rowu tylko wymieniam go w warsztacie.

    Ja wymieniam w warsztacie albo samemu, ale wtedy olej oddaje odpowiednim sluzbom, oczywiscie. Mozna sie bylo domyslic z pytania, jesliby ktos chcial sie domyslac.

    Po tym jak wywali ci olej z silnika to nie wiele tego na nim zostaje. Wiekszosc scieknie z bloku silnika w czasie
    jazdy. I bynajmniej mycie samemu nie spowoduje katastrofy ekologicznej zwlaszcza jak ma sie gdzie podziac
    brudna woda.

    A gdzie sie podziewa? Wsiaka w glebe albo idzie do kanalizacji... Brudna woda z detergentami. Podpowiem, ze myjnie musza posiadac wlasna oczyszczalnie i zamkniety obieg wody, z tego, co sie orientowalem.

    Nadgorliwos jest gorsza od faszyzmu

    A jakis zwiazek ze sprawa? Czy tak sobie napisales, tytulem aforyzmu?


  • Użytkownik archiwalny

    A gdzie sie podziewa? Wsiaka w glebe albo idzie do kanalizacji... Brudna woda z detergentami. Podpowiem, ze myjnie
    musza posiadac wlasna oczyszczalnie i zamkniety obieg wody, z tego, co sie orientowalem.

    Do kanalizcji, tak jak woda po zmywaniu naczyn, woda po praniu detergentami itp. Na koncu takiej nakanalizacji zazwyczaj jest oczyszczalnia sciekow.

    A jakis zwiazek ze sprawa? Czy tak sobie napisales, tytulem aforyzmu?

    Mozna bylo sie domyslic , jesliby ktos chcial sie domyslac.

    <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Do kanalizcji, tak jak woda po zmywaniu naczyn, woda po praniu detergentami itp. Na koncu takiej nakanalizacji
    zazwyczaj jest oczyszczalnia sciekow.

    Licz na to, licz... ale mozesz sie zdziwic, nawet w Wawie.

    Nie bez powodu mozesz dostac mandat za mycie auta, czyli silnika takze, na parkingu czy pod domem.

    Mozna bylo sie domyslic , jesliby ktos chcial sie domyslac.

    Mam zwyczaj, ze w pierwszym rzucie nie podejrzewam ludzi o to, ze chca mi ublizyc - o ile nie powiedza wprost czegos, co moze mi ublizyc.

    Licz sie wiec ze slowami, proponuje.


  • Użytkownik archiwalny

    Licz na to, licz... ale mozesz sie zdziwic, nawet w Wawie.
    Nie bez powodu mozesz dostac mandat za mycie auta, czyli silnika takze, na parkingu czy pod domem.

    Nie widze sensu dalszej dyskusji. Kazdy wie swoje. <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />

    Mam zwyczaj, ze w pierwszym rzucie nie podejrzewam ludzi o to, ze chca mi ublizyc - o ile nie powiedza wprost
    czegos, co moze mi ublizyc.
    Licz sie wiec ze slowami, proponuje.

    I wicewersa <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nie widze sensu dalszej dyskusji. Kazdy wie swoje.

    Niektorym sie wydaje, ale ok, nie zamierzam kontynuowac.

    I wicewersa

    1. Vice versa, jesli juz.
    2. Raczej to Ty do mnie, a nie ja do Ciebie, cos piles personalnie.

    Ale najlepszy bedzie EOT...


Log in to reply