Kupic czy nie?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich! Potrzebuje rady na temat kupna Favoritki. Pakowac sie w taka Skode z roku 1991 za ok. 1300zl, ogolny stan calkiem, calkiem, blacha jak na ten rok OK. Wlasciciel twierdzi ze bezawaryjna. Co wy na to? Jest sens? Jestem studentem i potrzebuje ekonomicznego autka, duzo pala Favoritki na benzynie? I jeszcze jedno pytanie, slyszalem ze montowane w nich byly silniki golfa (wysoka bezawaryjnosc), czy to prawda? Z gory dzieki za kazda rade i odp.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich! Potrzebuje rady na temat kupna Favoritki. Pakowac sie w taka Skode z roku 1991
    za ok. 1300zl, ogolny stan calkiem, calkiem, blacha jak na ten rok OK. Wlasciciel twierdzi
    ze bezawaryjna. Co wy na to? Jest sens? Jestem studentem i potrzebuje ekonomicznego autka,
    duzo pala Favoritki na benzynie? I jeszcze jedno pytanie, slyszalem ze montowane w nich
    byly silniki golfa (wysoka bezawaryjnosc), czy to prawda? Z gory dzieki za kazda rade i
    odp.

    Jako student polecam favorite na gazie. Bez gazu osobiście bym nie brał.


  • Użytkownik archiwalny

    pytanie, slyszalem ze montowane w nich byly silniki
    golfa (wysoka bezawaryjnosc), czy to prawda?

    Nie, silnik jest konstrukcją czechosłowacką. Jedyne co można zaliczyć jako wspólne z golfem to niemiecki gaźnik Pierburg, montowany w wielu modelach VW i autach innych producentów.
    Ale awaryjnością silników w favoritce to bym się nie martwił bo zbyt awaryjne nie są. Silnik nie jest wysilony, do tego ma łańcuch rozrządu a nie pasek, więc jest dość wytrzymały. Problemy mogą być jeśli się zagotuje płyn chłodniczy i pójdzie uszczelka, ale tak od razu to ona nie leci. U mnie się zagotował ale po niecałej minucie się zatrzymałem i nic się nie stało. To było rok temu w zimie, w lecie sprawdzałem z ciekawości kompresję i wszystko jest w najlepszym porządku.
    Autko jest fajne, prosta konstrukcja, łatwo naprawić, nie ma problemów z elektroniką jak w innych autach, bo jej nie ma w tym modelu. Ja kupuję oryginalne części bo są tak tanie że nie ma potrzeby montowania szajsu z Chin.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich! Potrzebuje rady na temat kupna Favoritki. Pakowac sie w taka Skode z roku 1991
    za ok. 1300zl, ogolny stan calkiem, calkiem, blacha jak na ten rok OK. Wlasciciel twierdzi
    ze bezawaryjna. Co wy na to? Jest sens? Jestem studentem i potrzebuje ekonomicznego autka,
    duzo pala Favoritki na benzynie? I jeszcze jedno pytanie, slyszalem ze montowane w nich
    byly silniki golfa (wysoka bezawaryjnosc), czy to prawda? Z gory dzieki za kazda rade i
    odp.

    Silniki są czechosłowackie, pochodzą w prostej linii z modeli 105/120. Wiekszość częsci jest bardzo tania i nie psują się zbyt często. Bardzo trwała jest skrzynia biegów. Co do spalania - najekonomiczniej wychodzi jazda na LPG. Małe spalanie benzyny w Skodzie jest do osiągnięcia, ale wymaga to motoru w dobrym stanie i starannej regulacji. Na pewno pali mniej od Poldolota <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nie, silnik jest konstrukcją czechosłowacką. Jedyne co
    można zaliczyć jako wspólne z golfem to niemiecki
    gaźnik Pierburg, montowany w wielu modelach VW i
    autach innych producentów.
    Ale awaryjnością silników w favoritce to bym się nie
    martwił bo zbyt awaryjne nie są. Silnik nie jest
    wysilony, do tego ma łańcuch rozrządu a nie pasek,
    więc jest dość wytrzymały. Problemy mogą być jeśli
    się zagotuje płyn chłodniczy i pójdzie uszczelka,
    ale tak od razu to ona nie leci. U mnie się
    zagotował ale po niecałej minucie się zatrzymałem i
    nic się nie stało. To było rok temu w zimie, w
    lecie sprawdzałem z ciekawości kompresję i wszystko
    jest w najlepszym porządku.
    Autko jest fajne, prosta konstrukcja, łatwo naprawić,
    nie ma problemów z elektroniką jak w innych autach,
    bo jej nie ma w tym modelu. Ja kupuję oryginalne
    części bo są tak tanie że nie ma potrzeby
    montowania szajsu z Chin.

    Tak jak piszą Koledzy. Jak z gazem to brać jeśli stan nie budzi większych wątpliwości. Ja jeżdzę na benzynie i jestem zadowolony spalanie średnie to 7 litrów w zimie może coś koło 8. Większkość rzeczy można zrobić samemu, części są tanie nawet te oryginalne których jestem zwolennikiem, brak elektroniki co jest dużym plusem tevh aut. No i sylwetka auta jak na te czasy jest moim zdaniem nadal na topie. Silniki są trwałe i dość dynamiczne. Co do gazu to widzę że dobrze znoszą ten rodzaj paliwa dobra instalacja dobrze założona i wyregulowana nie sprawia problemów. Ja z mojej jestem zadowolony i jeszcze długo nią pojeżdzę. Pozdr


Log in to reply