polonez hamulce


  • Użytkownik archiwalny

    witam czy są tutaj znawcy tematu hamulce w polonezie?
    Mianowicie jest to polonez 94 rok caro w gazie 1.6 gaznik mam problem z hamulcami przód dokładniej lewy przód po mocniejszym zahamowaniu lewe kolo jest zablokowane i nie mozna ujechac po rozgrzaniu puszcza zauwazylem tez ze wtakim wypadku pomaga popuszczenie cięgła na serwie lecz tylko na jakis czas po nocy jest to samo prosze o jakies rady klocki nowe wszystko posprawdzane płyn itp aha dodam ze to tył i przód mam tarcze



  • No witam!
    Na początek prośba. Przy następnych postach postaraj się korzystać z edytora tekstu. Strasznie ciężko czyta sie wiadomości bez należytej interpunkcji
    Odnośnie hamulców. Sprawdzałeś, czy tłoczki swobodnie chowają się w zaciskach? Podczas wymiany tarcz i klocków niezbędne jest wciśnięcie tłoczków do zacisku. Jeżeli wchodzą swobodnie to nie powinno być problemów o jakich piszesz. Jeżeli jednak wcisnąłeś je a występuje blokada hamulców, może tłoczek nie cofa się. Może tu być winny zacisk (prowadnice nie są wyczyszczone i nasmarowane pastą miedzianą) albo tłoczki się blokują.
    Sprawdź dokładnie zaciski i tłoczki. Tu widzę przyczynę.


  • Użytkownik archiwalny

    na 99% masz zapieczony zacisk co jest typową bolączką tego modelu-rozebrać,wyczyścić,jak trzeba to komplet gumek wymienić,(warto zrobić wszystkie co by sie nie wracać i przy okazji wymienić płyn na świeży ) i bedzie cacy


  • Użytkownik archiwalny

    Tak jak kolega wcześniej pisał winny będzie prawdopodobnie zapieczony tłoczek w zacisku hamulcowym. Najlepiej go wymontować wymienić uszczelki do niego i środek zacisku wyczyścić płynem hamulcowym z rdzy. Sam tłoczek jak tez jest podrdzewiały też go trzeba ładnie wyczyścić z rdzy w płynie hamulcowym. Po zamontowaniu wraz z uszczelkami do zacisku musi lekko chodzić.


  • Użytkownik archiwalny

    ok kolego bardzo dziękuję za odpowiedz zrobię jak pisałeś ale gnębi mnie jedno w tym wszystkim ze pomaga poluzowanie cięgła serwa na tym gwincie co mamy dwie śruby na 13 oraz 22


  • Użytkownik archiwalny

    co do tłoczków zawsze przy wymianie klocków jest masakra trzeba wpychać we dwoje



  • co do tłoczków
    zawsze przy wymianie klocków jest masakra trzeba wpychać we dwoje

    Głupoty piszesz - sposobem trzeba: między tłoczek a obudowę zacisku dajesz dwa mesle, albo trzonki od młotka, podważasz nimi z obu stron i tłoczek elegancko się chowa. Miałem 2 poldki i nie raz grzebałem przy hamulcach. Serwem się nie baw tylko przeczyść i przesmaruj tłoczek...
    Albo kup na szrocie za 20 zł zacisk w dobrym stanie - Poldków ze starym systemem hamulców coraz mniej, więc ceny niskie


Log in to reply