kilka pytan odnosnie swifciaka 1.0


  • Użytkownik archiwalny

    Czesc!
    Jestem tu swiezakiem i mam nadzieje ze nie zjedziecie mnie za to ze niezbyt wnikliwie przeszukalem archiwum...ale moze jakos to przezyjemy <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Od poczatku..rozgladam sie powoli za jakims taniutkim swiftem..wole 1,3 no ale z braku laku moze mnie nawiedzic pomysl kupna 1,0..pierwsza kwestia..czy silniczek 1,0 da sie troszke wzmocnic chalupniczymi sposobami? czy ktos z was przeprowadzal takowe operacje? [zgrywanie kanalow, lzejszy zamach, plan glowki, polerka kanalow itp.]. Czy mozliwe byloby obnizenie tego cuda o powiedzmy 3cm ale poprzez obciecie sprezyn? Jak w rzeczywstosci jest z dynamika i ekonomika silniczka 1,0? Czy duzo lepszy jest 1,3? Samochodziku byc moze troszke uzywalbym do sportu wiec bardzo waham sie miedzy tymi dwiema jednostkami...moze Wy cos poradzicie za i przeciw uzytkownikow..chwilowo chyba to tyle...aha...interesuja mnie roczniki 90-92 czyli te najtansze <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> pozdrawiam,
    Daniel


  • Użytkownik archiwalny

    Czesc!

    Łalkam!!!

    Jestem tu swiezakiem i mam nadzieje ze nie zjedziecie mnie za to ze niezbyt wnikliwie
    przeszukalem archiwum...ale moze jakos to przezyjemy Od poczatku..rozgladam sie powoli za
    jakims taniutkim swiftem..wole 1,3 no ale z braku laku moze mnie nawiedzic pomysl kupna
    1,0..pierwsza kwestia..czy silniczek 1,0 da sie troszke wzmocnic chalupniczymi sposobami?
    czy ktos z was przeprowadzal takowe operacje? [zgrywanie kanalow, lzejszy zamach, plan
    glowki, polerka kanalow itp.].

    Napewno się da. O szczegóły do specjalistów bo ja takowym nie jestem <img src="/images/graemlins/buu.gif" alt="" />

    Czy mozliwe byloby obnizenie tego cuda o powiedzmy 3cm ale
    poprzez obciecie sprezyn?

    Ciekawe... Próbował ktoś?

    Jak w rzeczywstosci jest z dynamika i ekonomika silniczka 1,0?

    Ekonomia <img src="/images/graemlins/winner.gif" alt="" /> Z dynamiką gorzej, ale w mieście autko jak marzenie

    Czy duzo lepszy jest 1,3?

    Pytanie retoryczne rozumiem. Zależy tez o jakim 1,3 myslisz. Są 1,3 8V SOHC 68KM, 1,3 16V SOHC 85KM <img src="/images/graemlins/serduszka.gif" alt="" /> i 1,3 16V DOHC wg różnych źródeł od 101 do 103

    Samochodziku byc moze troszke uzywalbym do sportu wiec bardzo
    waham sie miedzy tymi dwiema jednostkami...moze Wy cos poradzicie za i przeciw
    uzytkownikow..chwilowo chyba to tyle...aha...interesuja mnie roczniki 90-92 czyli te
    najtansze pozdrawiam,
    Daniel

    Pozdrawiam również <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Czesc!

    Czesc <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />

    Jestem tu swiezakiem i mam nadzieje ze nie zjedziecie
    mnie za to ze niezbyt wnikliwie przeszukalem
    archiwum...ale moze jakos to przezyjemy Od
    poczatku..rozgladam sie powoli za jakims taniutkim
    swiftem..wole 1,3 no ale z braku laku moze mnie
    nawiedzic pomysl kupna 1,0..pierwsza kwestia..czy
    silniczek 1,0 da sie troszke wzmocnic chalupniczymi
    sposobami?

    Da sie ale gra nie warta swieczki... Jak 1.0 dla Ciebie jest za slabe to lepiej od razu wez 1.3.

    czy ktos z was przeprowadzal takowe

    operacje? [zgrywanie kanalow, lzejszy zamach, plan
    glowki, polerka kanalow itp.].

    Tu duzo jest zdlubanych Swiftow z tym ze nie tych 1.0. Chlopaki raczej 1.3 Gti podkrecaja <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />

    Czy mozliwe byloby

    obnizenie tego cuda o powiedzmy 3cm ale poprzez
    obciecie sprezyn?

    Byloby mozliwe ale nie ma sensu tego robic... Albo sportowe sprezyny + sportowe amorki albo zostaw seryjny zawias. Taka cieta sprezyna sie nie sprawdzi, pozatym moze Ci wyleciec z gniazda na wiekszej dziurze i zrobisz sobie kuku <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />

    Jak w rzeczywstosci jest z
    dynamika i ekonomika silniczka 1,0?

    Jest ekonomiczny i w porownaniu z innymi autkami 1,0 czy nawet 1.1 calkiem niezle sie zbiera.

    Czy duzo lepszy
    jest 1,3?

    Zalezy co dla Ciebie znaczy lepszy <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Napewno dynamiczniejszy a nie pali kolosalnie wiecej.

    Samochodziku byc moze troszke uzywalbym
    do sportu wiec bardzo waham sie miedzy tymi dwiema
    jednostkami...moze

    Jak chcesz auto do sportu to szukaj 1.3 Gti <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />

    Wy cos poradzicie za i przeciw
    uzytkownikow..chwilowo chyba to
    tyle...aha...interesuja mnie roczniki 90-92 czyli
    te najtansze pozdrawiam,
    Daniel


  • Użytkownik archiwalny

    Dzieki za dotychczasowe wypowiedzi...z tym ze dylemat miedzy litrowka a 1,3 jest glebszy..po pierwsze bidny ze mnie mlodzian wiec wazne sa dla mnie koszty ubezpieczen czesci i spalania...ale rowniez chce w miare dynamicznie podrozowac..jakbym znalazl okazyjnie 1,3 to na pewno bym bral ale ciezko takwy egzemplarz dostac w dolnej granicy cenowej..rozumiem wiec ze jak juz kombinowac z zawiasem w swifcie to profi..nie jak w malcu <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" /> no to jestem w dylemacie..ale chyba jesli juz bede na prawde cos wybieral i trafi sie okazyjnie 1,3 to kupie..a jak nie to 1.0///przynajmniej oplaty beda mniejsze...no nic zobaczymy..jakbyscie mieli jeszcze jakies sugestie to wlaic smialo!! pozdarwiam!


  • Użytkownik archiwalny

    Dzieki za dotychczasowe wypowiedzi...z tym ze dylemat miedzy litrowka a 1,3 jest glebszy..po
    pierwsze bidny ze mnie mlodzian wiec wazne sa dla mnie koszty ubezpieczen czesci i
    spalania...

    ubezpiczenie 650 pln czesci tak samo jak w 1.0
    spalanie w moim przypadku 6 w zimie 7,00000009 <img src="/images/graemlins/032.gif" alt="" />

    ale rowniez chce w miare dynamicznie podrozowac..jakbym znalazl okazyjnie 1,3 to

    na pewno bym bral ale ciezko takwy egzemplarz dostac w dolnej granicy cenowej.

    wszystko zalezy od tego co rozumiesz przez dolną granice cenową <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />

    .rozumiem
    jesli juz bede na prawde cos wybieral i trafi sie okazyjnie 1,3

    to proponuje niekombinować <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />

    to

    kupie..a jak nie to 1.0///przynajmniej oplaty beda mniejsze..

    czy ja wiem z tymi oolatami
    <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />

    .no nic zobaczymy..jakbyscie

    mieli jeszcze jakies sugestie to wlaic smialo!! pozdarwiam!

    ja Ciebie tez <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Czesc
    Da sie ale gra nie warta swieczki... Jak 1.0 dla Ciebie jest za slabe to lepiej od razu wez 1.3.

    A w Kanadzie jest gość co ma firmę tunigową. Zdłubał mk1 1.0 n/a i robi na 400m poniżej 16s, więc lepiej od Gti <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Startuje tym w wyścigach torowych. Niemusze chyba dodawać, że silnik 1.0 jest lżejszy co wpływa na lepszy rozkład mas i w efekcie lepszą jazdę po zakrętach. Z drugiej strony to jeden przypadek na wiele innych gdzie tuning 1.0 okazał się farsą <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    A w Kanadzie jest gość co ma firmę tunigową. Zdłubał mk1 1.0 n/a i robi na 400m
    poniżej 16s, więc lepiej od Gti Startuje tym w wyścigach torowych. Niemusze
    chyba dodawać, że silnik 1.0 jest lżejszy co wpływa na lepszy rozkład mas i w
    efekcie lepszą jazdę po zakrętach. Z drugiej strony to jeden przypadek na wiele
    innych gdzie tuning 1.0 okazał się farsą

    wszystko mozna, czytales pewnie jak mcken sdlubal 1.1 w SC ze mu 230km/h jezdzi - tyle ze to jest tylko do zabawy a nie do jazdy na codzien, pali 18,5l/100km VPR 99+ <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    wszystko mozna, czytales pewnie jak mcken sdlubal 1.1 w SC ze mu 230km/h jezdzi - tyle ze to
    jest tylko do zabawy a nie do jazdy na codzien, pali 18,5l/100km VPR 99+

    Ale Swifty ekonimiczne som <img src="/images/graemlins/wpysd.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    .....po
    pierwsze bidny ze mnie mlodzian wiec wazne sa dla mnie koszty ubezpieczen czesci i
    spalania...ale rowniez chce w miare dynamicznie podrozowac......

    Witaj !
    Koszty części są porównywalne z innymi pojazdami a poza tym ... zawsze mozna poszukać jakichś "używek". Zresztą jak poczytasz Forum to zauwazysz, że powazne usterki raczej rzadko się zdarzają i dlatego nie musisz się na zapas martwić kosztami części <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    A co do ubezpieczenia to jeśli ktoś z twoich rodziców ma zniżki w OC to zrób sobie przynajmniej przez rok współwłasność z autka - w ten sposób będziesz miał zniżki jak ta druga osoba.
    W moim przypadku rejestrowałem autko na żonę i ze wsględu na "wspólnote małżeńską" oczywiście otrzymała ona na starcie pełen komplet zniżek taki jak ja też posiadam.
    Więc ... pogadaj z kimś odnosnie ubezpieczeń i myślę, ze znajdziesz jakies dobre wyjście.

    Pozdrawiam !


  • Użytkownik archiwalny

    Czesc!

    Siemaneczko <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />

    Jestem tu swiezakiem i mam nadzieje ze nie zjedziecie mnie za to ze niezbyt wnikliwie
    przeszukalem archiwum...ale moze jakos to przezyjemy Od poczatku..rozgladam sie powoli za
    jakims taniutkim swiftem..wole 1,3 no ale z braku laku moze mnie nawiedzic pomysl kupna
    1,0..pierwsza kwestia..czy silniczek 1,0 da sie troszke wzmocnic chalupniczymi sposobami?
    czy ktos z was przeprowadzal takowe operacje? [zgrywanie kanalow, lzejszy zamach, plan
    glowki, polerka kanalow itp.].

    Dać się da, ale koszty, koszty...Nikt za darmo Ci tego nie zrobi...a te przeróbki które wymieniłeś, w 1.0 większego rezultatu Ci nie dadzą.

    Czy mozliwe byloby obnizenie tego cuda o powiedzmy 3cm ale poprzez obciecie sprezyn?

    Jak chcesz się zabić to obcinaj <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" /> Poza tym obcięcie sprężyn da Ci TYLKO obniżenie samochodu-nic więcej. Ale wtedy zmienia się zupełnie charakterystyka zawiasu=najszybsza droga do wstąpienia w orszaki niebieskie <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />

    Jak w rzeczywstosci jest z dynamika i ekonomika silniczka 1,0?

    1.0 jest naprawdę fajnym silniczkiem. W porównaniu z produktami innych firm o zbliżonej pojemności, można stwierdzić, że wręcz rewelacja.

    Czy duzo lepszy jest 1,3? Samochodziku byc moze troszke uzywalbym do sportu wiec bardzo
    waham sie miedzy tymi dwiema jednostkami...moze Wy cos poradzicie za i przeciw

    Jeżeli do sportu to szukaj GTi-ale rozumiem koszty...no cóż-każdym ze słabszych silników poradzisz sobie-jeszcze pytanko-co rozumiesz przez "sport"? KJSy, równoległe, tory? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />

    uzytkownikow..chwilowo chyba to tyle...aha...interesuja mnie roczniki 90-92 czyli te
    najtansze

    Najtańsze i najlepsze <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />

    pozdrawiam,
    Daniel

    Powodzenia w szukaniu <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Wiec tak..koszty ubezpieczenia i krecenie ku ich obnizeniu sa mi znane poniewaz jestem jako wspowlascicel ojca w posiadaniu mojego malca 899ccm <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> takze o tym wiem...swifciak GTi z pewnoscia odpada ze wzgledy na cene <img src="/images/graemlins/czerwona.gif" alt="" /> jako ze chwalicie obie jednostki wezme co przypadnie akurat w momencie kupna..a jesli chodzi o sport to oczywiscie kajoty...chociaz po to malca kupowalem pol roku go szykowalem i okazuje sie ze nie mam czasu na takie zabawy..dlatego malca staram sie sprzedac i kupie jakiegos swifta jak sie troszke dorzuci..tyle ze malec jest juz profi przygotowany 899ccm klaty kubly bilstein itp. itd. wiec swifciak bedzie glownie dupowozem...ale wiadomo jak kazdy mlody czasem lubie przycisnac..hej..a tak przy okazji..moze ktos z waszych znajomych szuka malca do sportu? Jesli moge to wrzuce tu link do ogloszenia:
    malec 899ccm rally
    hmm...moze pytanie nie ma miejscu..ale myslicie ze warto przesiadac sie z takiego malczyka w swifta? przez pol roku w niego inwestowalem po kupnie..i sprzedaje mimo wszystko po cenie kupna..bo i tak wiem ze ludzie patrza jak na malca..inaczej patrza tylko jak widza jak to przyspiesza <img src="/images/graemlins/winner.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" /> no i ta wyglada moja sutuacja..


  • Użytkownik archiwalny

    Czy mozliwe byloby obnizenie tego cuda o powiedzmy 3cm ale
    poprzez obciecie sprezyn?

    Czorny nie obcinał sprężyn? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Czorny nie obcinał sprężyn?

    aha...odnosnie obciecia sprezyn..jakby tak zrobic np. o 2cm to mysle ze krzywda amorkom by sie nie stala..nie wypadlyby mi sprezyny..a obnizylbym sobie lekko srodek ciezkosci no i zyskalbym na wygladzie..


  • Użytkownik archiwalny

    aha...odnosnie obciecia sprezyn..jakby tak zrobic np. o 2cm to mysle ze krzywda amorkom by sie
    nie stala..nie wypadlyby mi sprezyny..a obnizylbym sobie lekko srodek ciezkosci no i
    zyskalbym na wygladzie..

    To nie rozumiem-chcesz auto do sportu, a zależy Ci na wyglądzie? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    To nie rozumiem-chcesz auto do sportu, a zależy Ci na wyglądzie?

    ekonomiczne auto do sportu o fajnym wygladzie <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ekonomiczne auto do sportu o fajnym wygladzie

    danek dzieki <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" /> nie pisalem ze chce autko do sportu tylko ze sporadycznie moze byc w nim wykorzystane..wiec nie mam zamiaru jezdzic na co dzien na bilach bo wiem co to znaczy na przykladzie malca...wiecej amortyzacji na oponach niz zawieszeniu <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Czorny nie obcinał sprężyn?

    Obcinał, ale bał się potem takim autem jeździć i zmienił zawieszenie na gwintowane bodajże...


Log in to reply