Oniżenie SWifta na " lato" -30mm


  • Użytkownik archiwalny

    Witam klubowiczów i mam pytanko czy waszym zdaniem na lato obniżenie Swifta o 30mm (sprężyny obniżające) do jazdy na codzień z zacięciem sportowym, to dobry pomysł?

    mam koła letnie 15"x7 195/45 15opona.

    Pozdrawiam i dzieki za rade. <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Sprężyny -30mm do jazdy na codzień to dobry pomysł, tylko koniecznie trzeba wymienić amortyzatory! Nie ma sensu obniżanie samochodu bez wymiany na sztywniejsze i przy tym krótsze amortyzatory, seryjne długo nie wytrzymają, poza tym samochód wcale nie będzie się tak dobrze zachowywał.
    W grudniu zamontowałem w mojej Zuzi progresywne Jamexy -30mm i Bilsteiny B4 i po prostu malina! Pamiętam pierwsze dni po przeróbce, byłem w ciężkim szoku, bo mogłem o 30-40% szybciej robić ciasne zakręty, nie przypuszczałem że to będzie aż taka różnica! Dzięki temu że sprężyny są progresywne samochód bardzo mało przechyla się na zakrętach.


  • Użytkownik archiwalny

    a po wiele takie b4?


  • Użytkownik archiwalny

    a po wiele takie b4?

    właśnie? <img src="/images/graemlins/food.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Bardzo dobry, tylko tak jak ktoś pisał sprężyny + amorki <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Bardzo dobry, tylko tak jak ktoś pisał sprężyny + amorki

    dokladnie tak skok teleskopu (teleskop przy scietych sprezynach potrafi sie zablokowac i moze byc nieciekawie)


  • Użytkownik archiwalny

    Witam klubowiczów i mam pytanko czy waszym zdaniem na lato obniżenie Swifta o 30mm (sprężyny
    obniżające) do jazdy na codzień z zacięciem sportowym, to dobry pomysł?
    mam koła letnie 15"x7 195/45 15opona.
    Pozdrawiam i dzieki za rade.

    Ja mysle ze obniżenie GTI o 30mm wpłynie tylko i wyłącznie pozytywnie na prowadzenie auta. GTI mają twarde amory i założenie spręzyn obniżajacych do takich twardych amorów bedzie dobrym posunięciem. Co innego jesli by takowe spręzyna wkłądac do zwykłego swifta np 1.0 Tu to raczej trzeba by było także wymieniac amortyzatory na odpowiednie do tych spręzyn (czytaj seryjne mogły by byc za miekkie)


  • Użytkownik archiwalny

    Witam klubowiczów i mam pytanko czy waszym zdaniem na lato obniżenie Swifta o 30mm (sprężyny
    obniżające) do jazdy na codzień z zacięciem sportowym, to dobry pomysł?
    mam koła letnie 15"x7 195/45 15opona.
    Pozdrawiam i dzieki za rade.

    ja wlozylem 2 miesiace temu sprezyny OMP -30 (a nie wiem czy nie wiecej, bo byla rozbieznosc
    informacji u dostawcow owych sprezynek), na seryjne amory (rozmawialem z fachowcem i
    stwierdzil, ze nie ma to wiekszego znaczenia na szybsze sie zuzycie seryjnych amorkow)

    ...jedno jest pewne, zyskalem lepsze prowadzenie w zakretach, ale tylko na gldkim asfalcie,
    stracilem zupelnie komform jazdy (skacze jak pileczka na naszych wspanialych drogach <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />)

    nie chce Cie martwic, ale w Twoim przypadku bedzie to jeszcze mniejszy komfort jazdy, bo masz fele 15" <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ja wlozylem 2 miesiace temu sprezyny OMP -30 (a nie wiem czy nie wiecej, bo byla rozbieznosc
    informacji u dostawcow owych sprezynek), na seryjne amory (rozmawialem z fachowcem i
    stwierdzil, ze nie ma to wiekszego znaczenia na szybsze sie zuzycie seryjnych amorkow)
    ...jedno jest pewne, zyskalem lepsze prowadzenie w zakretach, ale tylko na gldkim asfalcie,
    stracilem zupelnie komform jazdy (skacze jak pileczka na naszych wspanialych drogach )
    nie chce Cie martwic, ale w Twoim przypadku bedzie to jeszcze mniejszy komfort jazdy, bo masz
    fele 15"

    to do fachowca temu kto ci doradzal sporo brakuje niestety...

    skakanie jak pileczka jest typowa oznaka za slabych amorow do sprezyn...


  • Użytkownik archiwalny

    to do fachowca temu kto ci doradzal sporo brakuje niestety...

    napewno jest lepszym fachowcem od Ciebie...

    skakanie jak pileczka jest typowa oznaka za slabych amorow do sprezyn...

    po pierwsze amory mam prawie noweczki, a po drugie skacze bo sa sztywniejsze sprezyny, a nie
    dlatego ze sa slabe amory, i nie gadaj glupot ze jakbym jeszcze skrocil i usztywnil dodatkowo amory to by przestal skakac <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    to do fachowca temu kto ci doradzal sporo brakuje niestety...

    <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />

    skakanie jak pileczka jest typowa oznaka za slabych amorow do sprezyn...


  • Użytkownik archiwalny

    napewno jest lepszym fachowcem od Ciebie...

    Może i tak. Ale ja sobie pojeździłem terochę po placykach (dziurawych) i już przód ledwo trzyma <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> A amorki fabryczne miały przebieg 45kkm.

    po pierwsze amory mam prawie noweczki, a po drugie skacze bo sa sztywniejsze sprezyny, a nie
    dlatego ze sa slabe amory, i nie gadaj glupot ze jakbym jeszcze skrocil i usztywnil dodatkowo
    amory to by przestal skakac

    No jak bys usztywnił to by nie skakał. Seryjny amor ma za słabą siłę tłumienia niestety <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> Co do obniżenia to ja u siebie zmoerzyłem. Obniżyło się o 40mm czyli w GTi będzie to 30mm w stos. do serii <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Może i tak. Ale ja sobie pojeździłem terochę po placykach (dziurawych) i już przód ledwo trzyma
    A amorki fabryczne miały przebieg 45kkm.
    No jak bys usztywnił to by nie skakał. Seryjny amor ma za słabą siłę tłumienia niestety Co do
    obniżenia to ja u siebie zmoerzyłem. Obniżyło się o 40mm czyli w GTi będzie to 30mm w stos.
    do serii

    tak samo by skakal na sztywniejszych amorach, na logike ...sztywny amor + sztywna sprezyna = skakanie
    roznica bedzie taka, ze sztywniejszy i skrocony amor bedzie mial wiekszy skok <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    tak samo by skakal na sztywniejszych amorach, na logike ...sztywny amor + sztywna sprezyna =
    skakanie

    masz racje. krotka sprezyna i twardszy amor = beton <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> nic z tego dobrego nie przyjdzie na naszych drogach. co innego tor wyscigowy czy autostrda w niemczech, ale u nas to nie jest dobre rozwiazanie.
    pozdrawiam!

    sztywniejszy i skrocony amor bedzie mial wiekszy skok

    nie bedzie mial wiekszego skoku. po prostu nie bedzie caly czas scisniety tak jak za dlugi amor do za krotkich sprezyn.


  • Użytkownik archiwalny

    tak samo by skakal na sztywniejszych amorach, na logike ...sztywny amor + sztywna sprezyna =
    skakanie
    roznica bedzie taka, ze sztywniejszy i skrocony amor bedzie mial wiekszy skok

    Jeździłem takim i takim. Różnica jest taka że z seryjnym amorem auto skacze i się odbija, a z twardym nim po prostu trzęsie. Oczywiście że mniej się przechyla i jest bardziej stabilne, ale co z tego. Ze sztywnym amortyzatorem koło nie traci przyczepności z podłożem podczas przyspieszania, hamowania i skręcania na nierównej nawierzchni. Jak wjedziesz w zagłębienie jezdni sprężyna się ugnie, następnie następuje rozprężenie jej i sprężyna nie zatrzymuje się w punkcie 0 tylko dalej się rozpręża i tak cykl się powtarza ze stratami energii aż przestanie. Na amortyzatorze który ma siłę tłumienia dobraną do sprężyny zjawisko takie jest zminimalizowane. Na seryjnym (np u mnie) występuje taki właśnie niepożądany efekt ping-ponga <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Krótsza sprężyna + Bilstein B6 = beton <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />
    Krótsza sprężyna + Bilstein B4 = miodzio <img src="/images/graemlins/serduszka.gif" alt="" />

    B4 są dość sztywne, ale są po prostu odpowiednio sztywne do sprężyn. Samochód pięknie się trzyma drogi, tłumi nierówności, można normalnie jechać, plomby z zębów absolutnie nie wypadają. Na B4 można w dodatku zupełnie spokojnie jeździć KJSy.
    Do prawdziwego sportu jest B6 - to już naprawdę beton, nie do normalnej jazdy. Jest z nimi trochę zabawy, bo trzeba wziąć stare zawieszenie i przerabiać żeby zamontować B6.

    Za swoje B4 dałem 2000zł, ale podejrzewam że dałoby się je taniej zdobyć, ja kombinowałem w ostatniej chwili, tylko kilka dni byłem w Polsce i trochę mi się plany pozmieniały.
    Sprężyny Jamex -30mm za 600zł. Sprężyny progresywne trzeba precyzyjnie dobrać do modelu Swifta, bo inaczej nie wykorzysta się całej progresywności.


  • Użytkownik archiwalny

    Krótsza sprężyna + Bilstein B4 = miodzio

    wpadnij na zlot zimowy, bedzie czas zeby pojezdzic autem z kazda konfiguracja i zobaczyc co sie sprawdza najlepiej <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />
    pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    napewno jest lepszym fachowcem od Ciebie...
    po pierwsze amory mam prawie noweczki, a po drugie skacze bo sa sztywniejsze sprezyny, a nie
    dlatego ze sa slabe amory, i nie gadaj glupot ze jakbym jeszcze skrocil i usztywnil dodatkowo
    amory to by przestal skakac

    spoko zyj dalej w swoim przekonaniu i ciesz sie skaczacym autem<img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    spoko zyj dalej w swoim przekonaniu i ciesz sie skaczacym autem

    bla bla bla <img src="/images/graemlins/wpysd.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    spoko zyj dalej w swoim przekonaniu i ciesz sie skaczacym autem

    dokładnie <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


Log in to reply