Mamy dalej styczeń? Nieszczelność chłodzenia...


  • Użytkownik archiwalny

    Strach ostatnimi czasy zaglądać pod maskę Swifta <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />
    Jako że oblukiwałem sprzęgło to zobaczyłem zbiorniczek płynu chłodniczego. I widze że ubyło trochę. Zbliża się pod kreskę MIN. No ale wycieków nie ma <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> Oglądam pod korek, oleju nie widze, czyli może uszczelka pod głowicą nie poszła. Oglądam pompe, sucho... Dopiero zaciekawił mnie fakt ciemnego mocowania poduszki silnika. Biorę źródło światła i patrzę. Mokra plama. Cieknie z trójników wciętych z doprowadzenia płynu chłodniczego do lpg <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />

    Tak sobie myślę że chyba najlepiej nowe węże kupić i zmienić <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> Dwa metry węża i pociąć na kilka kawałków? Tyle że te mniejsze są wyprofilowane. <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> Wyciek jest mały, bo były by plamy w garażu. Musiało się naruszyć jak obniżałem silnik przy zmianie skrzyni biegów. <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Błeee <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />
    Może się to w końcu kiedyś skończy? (problemy ze Swiftami)? <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Strach ostatnimi czasy zaglądać pod maskę Swifta

    Jako że oblukiwałem sprzęgło to zobaczyłem zbiorniczek
    płynu chłodniczego. I widze że ubyło trochę. Zbliża
    się pod kreskę MIN. No ale wycieków nie ma
    Oglądam pod korek, oleju nie widze, czyli może
    uszczelka pod głowicą nie poszła. Oglądam pompe,
    sucho... Dopiero zaciekawił mnie fakt ciemnego
    mocowania poduszki silnika. Biorę źródło światła i
    patrzę. Mokra plama. Cieknie z trójników wciętych z
    doprowadzenia płynu chłodniczego do lpg

    Tak sobie myślę że chyba najlepiej nowe węże kupić i
    zmienić Dwa metry węża i pociąć na kilka
    kawałków? Tyle że te mniejsze są wyprofilowane.
    Wyciek jest mały, bo były by plamy w garażu.
    Musiało się naruszyć jak obniżałem silnik przy
    zmianie skrzyni biegów.

    Radze wymienic, bo podejrzewam ze mocniejsze szarpniecie takim wezem skonczy sie jego urwaniem (jakby z papieru byl).


  • Użytkownik archiwalny

    Strach ostatnimi czasy zaglądać pod maskę Swifta

    a moze wystarczy wyczyscic ten trujnik z osadu i przestanie leciec


  • Użytkownik archiwalny

    mam to samo, narazie to dolewam tylko plynu ale w przyszlym tygodniu zabieram sie za naprawe


  • Użytkownik archiwalny

    Strach ostatnimi czasy zaglądać pod maskę Swifta

    Jako że oblukiwałem sprzęgło to zobaczyłem zbiorniczek
    płynu chłodniczego. I widze że ubyło trochę. Zbliża
    się pod kreskę MIN. No ale wycieków nie ma
    Oglądam pod korek, oleju nie widze, czyli może
    uszczelka pod głowicą nie poszła. Oglądam pompe,
    sucho... Dopiero zaciekawił mnie fakt ciemnego
    mocowania poduszki silnika. Biorę źródło światła i
    patrzę. Mokra plama. Cieknie z trójników wciętych z
    doprowadzenia płynu chłodniczego do lpg

    Standard. U mnie przy LPG było to samo. Dokrec mocno kluczem, a na wiosne zmien przewody i opaski zaciskowe jesli sa zbyt zuzyte.


  • Użytkownik archiwalny

    Rozepnij przewody i na poczatek wyczyść trójnik oraz wnetrze przewodów w miejscu, gdzie jest opaska.
    Króćce trójnika owiń po 3 zwoje np. taśmą izolacyjną, poskładaj i poskręcaj dokładnie opaskami.
    U mnie ten "patent" już jest w użyciu od prawie roku i nic mi nie cieknie.
    W cieplejszym okresie (czytaj "później") oczywiście możesz przewody powymieniać ale na razie to darowałbym sobie ta robotę i dopasowywanie zwykłych i prostych przewodów.

    Powodzenia !


  • Użytkownik archiwalny

    Rozepnij przewody i na poczatek wyczyść trójnik ......

    No dobra (bo też mam ten problem <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />) a potem się normalnie dolewa do wyrównawczego chłodziwo <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />?
    Bo nie chciałbym zapowietrzyć układu


  • Użytkownik archiwalny

    No dobra (bo też mam ten problem ) a potem się normalnie dolewa do wyrównawczego chłodziwo ?
    Bo nie chciałbym zapowietrzyć układu

    Normalnie do wyrównwaczego. Jakby się okazało, że np. nie chce Ci grzać w aucie - znaczy że zapowietrzony układ.


  • Użytkownik archiwalny

    Normalnie do wyrównwaczego. Jakby się okazało, że np. nie chce Ci grzać w aucie - znaczy że
    zapowietrzony układ.

    Dzięki,
    a jak już (w najgorszym wypadku <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />) zapowietrzę to co w tedy??
    Otworzyć układ (chołdnica)i dolewać??
    Wybaczcie za głupie pytania i na pewno już było.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzięki,
    a jak już (w najgorszym wypadku ) zapowietrzę to co w tedy??
    Otworzyć układ (chołdnica)i dolewać??
    Wybaczcie za głupie pytania i na pewno już było.

    O ile pamiętam (gdzieś było <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ) zaraz poszukam.


  • Użytkownik archiwalny

    Przeczytaj cały wątek <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />

    Odpowietrzanie


  • Użytkownik archiwalny

    Przeczytaj cały wątek
    Odpowietrzanie

    Byłeś szybszy <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
    Dzięki wielkie


  • Użytkownik archiwalny

    Byłeś szybszy
    Dzięki wielkie

    No problem


Log in to reply