Dziwny problem z hamulcami


  • Użytkownik archiwalny

    Mam problem z hamulcami ale tylko gdy jest bardzo gorąco (ostatnie upały) i autko nagrzeje się na słońcu. Problem jest taki że gdy nacisnę na pedał hamulca autko prawidłowo hamuje ale gdy zdejmuję nogę z hamulca pedał hamulca nie wraca do swojej pozycji - autko nadal hamuje. Muszę wtedy nogą sobie cofnąć pedał i już jest ok. Przy wyłączonym silniku gdy naciskam nogą pedał wciska się może centymetr i odbija czyli wszystko ok. Gdy postawię autko do garażu ostygnie to wszystko wraca do normy. Teraz gdy jest zimno nie mam znów żadnego problemu ale z hamulcami nie ma żartów. Ktoś może miał taki problem??? Co sprawdzić??? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Mam problem z hamulcami ale tylko gdy jest bardzo gorąco
    (ostatnie upały) i autko nagrzeje się na słońcu.
    Problem jest taki że gdy nacisnę na pedał hamulca
    autko prawidłowo hamuje ale gdy zdejmuję nogę z
    hamulca pedał hamulca nie wraca do swojej pozycji -
    autko nadal hamuje. Muszę wtedy nogą sobie cofnąć
    pedał i już jest ok. Przy wyłączonym silniku gdy
    naciskam nogą pedał wciska się może centymetr i
    odbija czyli wszystko ok. Gdy postawię autko do
    garażu ostygnie to wszystko wraca do normy. Teraz
    gdy jest zimno nie mam znów żadnego problemu ale z
    hamulcami nie ma żartów. Ktoś może miał taki
    problem??? Co sprawdzić???

    Moze serwo? moze płyn do wymiany? ale jakby płyn był do wymiany to by nie hamowała czasami <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />

    Albo serwo albo pompa, bo skoro mówisz że jak odciągniesz pedał jest OK to wykluczam zapiekające sie tłoczki.


  • Użytkownik archiwalny

    Albo serwo albo pompa, bo skoro mówisz że jak odciągniesz pedał jest OK to wykluczam zapiekające sie tłoczki.
    No tak, ale jak mam to sprawdzić bo wymiana pompy i serwa w ciemno to zbyt droga sprawa???


  • Użytkownik archiwalny

    No tak, ale jak mam to sprawdzić bo wymiana pompy i
    serwa w ciemno to zbyt droga sprawa???

    Odepnij serwo od ciśnienia i zobacz czy dzieje się to samo, a pompy to za bardzo nie sprawdzisz. Może to być też coś inszego, jak sie reszta pojawi to coś sensownego powie.


  • Użytkownik archiwalny

    Odepnij serwo od ciśnienia i zobacz czy dzieje się to samo, a pompy to za bardzo nie sprawdzisz.
    Może to być też coś inszego, jak sie reszta pojawi to coś sensownego powie.

    pompe też sprawdzi
    ale musi płyn spuścić
    i mieć ją w ręku
    w pompie masz takie dwie sprężyny, może one poszły ale nie sądze
    to jest bardzo mało prawdopodone

    ja w kazdym bądź razie na początek sprawdziłbym serwo tak jak mate mówił


  • Użytkownik archiwalny

    a ja sie wkrewce ze swoim problemem
    mianowicie ostatnio jakos slabiej hamuje
    efekt podobny do proby hamowania jak sie wylaczy silnik
    wciskam pedal ale czuje ze nie hamuje
    ponadto przy wcisnieciu pedalu slychac syczenie
    a jak stoje przed wozem i patrze na zbiorniczek plynu i pompe pod nim to na tym przewodzie po mojej lewej blizej szyby wokol chyba kakretki jest bialy osad ktory nie wystepuje na innych przewodach
    w tej chwili wdepniecie pedalu hamulca w ziemie skutkuje zwalnianiem ale o zablokowaniu kol nie ma mowy
    w czym szukac
    tak czy inaczej chce zmienic plym bo mam stary ale do tego chce kopic nowe cylinderki na tyl poniewaz raczej nie da sie ich ruszyc (polecacie jakies specjalne czy brac co jest)


  • Użytkownik archiwalny

    a ja sie wkrewce ze swoim problemem
    mianowicie ostatnio jakos slabiej hamuje
    efekt podobny do proby hamowania jak sie wylaczy silnik
    wciskam pedal ale czuje ze nie hamuje
    ponadto przy wcisnieciu pedalu slychac syczenie
    a jak stoje przed wozem i patrze na zbiorniczek plynu i pompe pod nim to na tym przewodzie po
    mojej lewej blizej szyby wokol chyba kakretki jest bialy osad ktory nie wystepuje na innych
    przewodach
    w tej chwili wdepniecie pedalu hamulca w ziemie skutkuje zwalnianiem ale o zablokowaniu kol nie
    ma mowy
    w czym szukac
    tak czy inaczej chce zmienic plym bo mam stary ale do tego chce kopic nowe cylinderki na tyl
    poniewaz raczej nie da sie ich ruszyc (polecacie jakies specjalne czy brac co jest)

    z tego co piszesz to Ci serwo siada

    ale po co chcesz wymieniać te cylinedrki?? co to zxnaczy nie da się ich ruszyć??
    próbowałeś już coś z nimi robić czy jak?

    a ten osad to może być sol po zimie
    chyba że Ci się teraz to zrobiło??


  • Użytkownik archiwalny

    z tego co piszesz to Ci serwo siada
    ale po co chcesz wymieniać te cylinedrki?? co to zxnaczy nie da się ich ruszyć??
    próbowałeś już coś z nimi robić czy jak?
    a ten osad to może być sol po zimie
    chyba że Ci się teraz to zrobiło??

    znajomy mechanior mowil zebym sie lepiej zaopatrzyl w nowe bo w starych bedzie ciezko odkrecic srube od odpowietrznika
    zreszta przydalo by sie wymienic bo na przegladzie tyl wypada zdecydowanie slabiej
    korde nie wime co ma zima do tego osadu i tylko w ty mjednym miejscu jest ponadwo juz po zimie kiedys silnik obmywalem
    oco chodzi z odlaczeniem przewodu cisnienia idzie to jakos latwo zrobic by sprawdzic serwo ?


  • Użytkownik archiwalny

    znajomy mechanior mowil zebym sie lepiej zaopatrzyl w nowe bo w starych bedzie ciezko odkrecic
    srube od odpowietrznika
    zreszta przydalo by sie wymienic bo na przegladzie tyl wypada zdecydowanie slabiej

    no ale to nie z powodu cylinderków
    chyba że masz wycieki z nich bo są np. niezbyt gładkie

    ja tam odpowietrznik odkręcam bezproblemowo
    a moje cylinerki są starsze niż twoje <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />
    jak bedziesz odpowietrzał to dzień wcześniej spryskaj wd40

    korde nie wime co ma zima do tego osadu i tylko w ty mjednym miejscu jest ponadwo juz po zimie
    kiedys silnik obmywalem

    obmywałeś po zimie hmm
    biały osad może być tez po płynie chłodniczym
    ale tak szczserze mówiąc to nie weim gdzie Ty masz ten osad

    oco chodzi z odlaczeniem przewodu cisnienia idzie to jakos latwo zrobic by sprawdzic serwo ?

    tzn jak odłączysz przewód podciśnienia to tak jakby serwo nie pracowalo
    a z odłączeniem go nie ma żadnych problemów
    po prostu przy kolektorze ssącym wyciągasz ten przewód idący do serwa i tyle
    aha tylko nie jeździj z wyciągniętym


  • Użytkownik archiwalny

    no ale to nie z powodu cylinderków
    chyba że masz wycieki z nich bo są np. niezbyt gładkie
    ja tam odpowietrznik odkręcam bezproblemowo
    a moje cylinerki są starsze niż twoje
    jak bedziesz odpowietrzał to dzień wcześniej spryskaj wd40
    obmywałeś po zimie hmm
    biały osad może być tez po płynie chłodniczym
    ale tak szczserze mówiąc to nie weim gdzie Ty masz ten osad
    tzn jak odłączysz przewód podciśnienia to tak jakby serwo nie pracowalo
    a z odłączeniem go nie ma żadnych problemów
    po prostu przy kolektorze ssącym wyciągasz ten przewód idący do serwa i tyle
    aha tylko nie jeździj z wyciągniętym

    bedzie trzeba kupic WD sobie i cole <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" /> i chyba w miare szybko plyn zmienic - tak dla pewnosci
    nie mniej
    to miejsce co o nim mowie jest na zdjeciu niewidoczne ale za to jest analogiczne przed nim
    w czerwonym kuleczku
    a co do osadu to nie mam teraz fotki <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    a jaki masz teraz płyn hamulcowy
    i ile ma lat??

    a
    coś mi się wydaje
    albo źle widze
    ale masz mało płynu w zbiorniczku wyrównawczym


  • Użytkownik archiwalny

    a jaki masz teraz płyn hamulcowy
    i ile ma lat??
    a
    coś mi się wydaje
    albo źle widze
    ale masz mało płynu w zbiorniczku wyrównawczym

    myslalem nad dolewka ale jest pod korek jest jasny
    a z tego co wiem co mnie zaszlachtujecie bo jest chyba od nowosci


  • Użytkownik archiwalny

    myslalem nad dolewka ale jest pod korek jest jasny
    a z tego co wiem co mnie zaszlachtujecie bo jest chyba od nowosci

    od nowości
    płyn hamulcowy????????????????????????

    to ładnie
    kup jakiś porządny dot-4 i wymień


  • Użytkownik archiwalny

    myslalem nad dolewka ale jest pod korek jest jasny
    a z tego co wiem co mnie zaszlachtujecie bo jest chyba
    od nowosci
    Od kilkunastu lat nie wymieniany plyn <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    myslalem nad dolewka ale jest pod korek jest jasny
    a z tego co wiem co mnie zaszlachtujecie bo jest chyba od nowosci

    a ja mówiłem o dolewce płynu chłodzącego


  • Użytkownik archiwalny

    wiemw iem
    ale nie mam kasa na plyn teraz nie mam kasa na mechaniroa i niemam czasa
    samemu mozna ale nigdy tego nie robilem i wole zeby bylo odpowietrzone


  • Użytkownik archiwalny

    wiemw iem
    ale nie mam kasa na plyn teraz nie mam kasa na mechaniroa i niemam czasa
    samemu mozna ale nigdy tego nie robilem i wole zeby bylo odpowietrzone

    no samemu to nie za bardzo się da
    chyba żebyś był bardzo giętki i bardzo długi <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />

    po prostu musisz mieć jakiegoś pomocnika


  • Użytkownik archiwalny

    no samemu to nie za bardzo się da
    chyba żebyś był bardzo giętki i bardzo długi
    po prostu musisz mieć jakiegoś pomocnika
    Na upartego daloby sie samemu odpowietrzeni zrobic, ale trzeba byloby sie cholernie nalatac.


  • Użytkownik archiwalny

    Na upartego daloby sie samemu odpowietrzeni zrobic, ale
    trzeba byloby sie cholernie nalatac.

    <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> no albo trza mieć dłuuuuugie ręce lub nogi <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Mam problem z hamulcami ale tylko gdy jest bardzo gorąco (ostatnie upały) i autko nagrzeje się na słońcu. Problem
    jest taki że gdy nacisnę na pedał hamulca autko prawidłowo hamuje ale gdy zdejmuję nogę z hamulca pedał hamulca
    nie wraca do swojej pozycji - autko nadal hamuje. Muszę wtedy nogą sobie cofnąć pedał i już jest ok. Przy
    wyłączonym silniku gdy naciskam nogą pedał wciska się może centymetr i odbija czyli wszystko ok. Gdy postawię
    autko do garażu ostygnie to wszystko wraca do normy. Teraz gdy jest zimno nie mam znów żadnego problemu ale z
    hamulcami nie ma żartów. Ktoś może miał taki problem??? Co sprawdzić???

    Ja bym zaczął od sprawdzenia tulejki (chyba teflonowej) )na której "wisi" pedał hamulca - czesto zdarza się że ona się zapieka - koszt nowej to kilkanaście PLN tylko wymiana podobno jest upierdliwa.

    Jeszcze jedno - czy pedał hamulca blokuje się tylko przy wciśniętym sprzęgle?
    Jesli tak to 99% to tulejka <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


Log in to reply