powrót do tematu stabilizatora


  • Użytkownik archiwalny

    Szczególnie zapytuje tu formana i sale. co myslicie TYM i czy dałoby sie to dostosowaćdo potrzeb skody w miare bezbolesnie?


  • Użytkownik archiwalny

    Szczególnie zapytuje tu formana i sale. co myslicie TYM i czy dałoby sie to dostosowaćdo
    potrzeb skody w miare bezbolesnie?

    chcialem u siebie isc na sadzilem latwe wyjscie i zamonstowac od felicji
    dziury w wahcaczach sa mozna przykrecic lecz to jest takze przykrecane do mocowania silnika (czy jakos tak) w feli moja favcia tego nie posiada - stwierdzone organoleptycznie w ASO z kolega (mechanik ASO)
    ale nie wiem czy samo przykrecenie go do wachaczy by nie dalo jakiejs korde roznicy w prowadzeniu mam nadzieje ze to by z deczka ograniczylo bujanie
    wiec jak cos opracujesz to ja sie pisze
    wujek takze mechanik mowi ze to chyba najprostsza i najlepsza czesc w samochodach


  • Użytkownik archiwalny

    Przykręcić do podłogi trzeba, bo inaczej bedzie sie wlekł po ziemi. Natomiast w tym uno także nie było mocowań chłopak je dorabiał.


  • Użytkownik archiwalny

    Dopasować sie da wszystko, tylko pytanie czy jest sens. Napewno bedzie zauważalna rożnica w prowadzeniu samochodu, jednak to za durzo nie pomoże przy seryjnych oponach. Jeżeli już coś zmieniać to zaingerować w zawieszenie, szczególnie w amortyzatory (sztywniejsze) a potem jeżeli komuś to jeszcze za mało można zastosowac inne springi. Według mnie lepsze bedzie rałożenie rozporki z przodu i z tyłu. Jeżeli masz zapędy do majsterkowania do działaj, tylko pamietaj że favo nie jest przystosowana do dolnej rozpórki wiec rób zmniany z głową.


  • Użytkownik archiwalny

    Dopasować sie da wszystko, tylko pytanie czy jest sens. Napewno bedzie zauważalna rożnica w
    prowadzeniu samochodu, jednak to za durzo nie pomoże przy seryjnych oponach. Jeżeli już coś
    zmieniać to zaingerować w zawieszenie, szczególnie w amortyzatory (sztywniejsze) a potem
    jeżeli komuś to jeszcze za mało można zastosowac inne springi. Według mnie lepsze bedzie
    rałożenie rozporki z przodu i z tyłu. Jeżeli masz zapędy do majsterkowania do działaj,
    tylko pamietaj że favo nie jest przystosowana do dolnej rozpórki wiec rób zmniany z głową.

    co do gornej rozpory na kielichy mam wpasowana od Fiata CC900 <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> wzialem od kolegi i tak go sprzedawal jest to stalowy produkt michaela sporo wazy nieporuwnywalnie lepsza od tych aluminiowych za 50zl ktore widzialem w sklepie i jak chcialem przymierzyc to sie okazalo ze moja skodza jest za waska o 5cm
    myslalem takze nad rozporka tylna tylko ze nie mam wiekszego pojecia jak ja zalozyc
    po zlookaniu tego uniacza mysle ze jednak trzeba skolowac stabilizator i przymierzyc gdzie brakuje tych mocowan
    oponki zmieniam na 185/55/14" sprezyny sportowe jush sa -5cm amorki 2 i 3 letnie seria ale maja max 20k km choc mysle nad gazowkami od feli lecz nie moge znalesc nic


  • Użytkownik archiwalny

    kupujesz uniwersalną ze śróba rzymską, mocuje sie ją na bokach amorków.

    Co do amorków jak dobrze pamietam to bilstain B4 robione sa do feli


  • Użytkownik archiwalny

    kupujesz uniwersalną ze śróba rzymską, mocuje sie ją na bokach amorków.
    Co do amorków jak dobrze pamietam to bilstain B4 robione sa do feli

    Kayaba też robi gazówki do Feli.


  • Użytkownik archiwalny

    Dopasować sie da wszystko, tylko pytanie czy jest sens.
    Napewno bedzie zauważalna rożnica w prowadzeniu
    samochodu, jednak to za durzo nie pomoże przy
    seryjnych oponach.
    w tej chwili opony sa seryjne, ale poszerzony jest rozstaw (fegi od fiaciora z dużym et)
    Jeżeli już coś zmieniać to
    zaingerować w zawieszenie, szczególnie w
    amortyzatory (sztywniejsze) a potem jeżeli komuś to
    jeszcze za mało można zastosowac inne springi.
    Według mnie lepsze bedzie rałożenie rozporki z
    przodu i z tyłu.
    rozpórke z przodu załozyłem niedawno , jest lepiej
    Jeżeli masz zapędy do
    majsterkowania do działaj, tylko pamietaj że favo
    nie jest przystosowana do dolnej rozpórki wiec rób
    zmniany z głową.
    mam zapędy, może kiedys bedziesz mógł ocenic wszystkie zmiany w moim aucie (troche ich jest, niekoniecznie mechanicznych, i ciagle przybywa) <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> a wracając do tematu, zauważ ze to Uno takze nie było przystosowane do stabilizatora, chłopak dorabiał mocowania karoserii. A stabilizator przełozył z większego uno (1,4 lub 1,7) w sumie sytuacja jest podobna, bo w felach po 95 zaczeli też wrzucać stabilizator z przodu.


  • Użytkownik archiwalny

    Szczególnie zapytuje tu formana i sale. co myslicie TYM i czy dałoby sie to dostosowaćdo potrzeb skody w miare
    bezbolesnie?

    Pomysł owszem. Problem polega na tym, że buda Frytki jest dość wiotka i pewnie dobrze by ją było
    wcześniej usztywnić rozpórką przy mocowaniu McPhersonów. Ja bym wcześniej podejrzał jak montują
    te stabilizatory w wersjach 'tuning'. Mają pewnie zestawy za odpowiednie pieniądze...


  • Użytkownik archiwalny

    Rozpore mam, usztywniła nieco ale o stabilizatorze myśle od dawna.


  • Użytkownik archiwalny

    w tej chwili opony sa seryjne, ale poszerzony jest rozstaw (fegi od fiaciora z dużym et)
    rozpórke z przodu załozyłem niedawno , jest lepiej
    mam zapędy, może kiedys bedziesz mógł ocenic wszystkie zmiany w moim aucie (troche ich jest,
    niekoniecznie mechanicznych, i ciagle przybywa) a wracając do tematu, zauważ ze to Uno
    takze nie było przystosowane do stabilizatora, chłopak dorabiał mocowania karoserii. A
    stabilizator przełozył z większego uno (1,4 lub 1,7) w sumie sytuacja jest podobna, bo w
    felach po 95 zaczeli też wrzucać stabilizator z przodu.
    Kolega Grzybu dobrze napisal ze w wahaczach sa otwory ,ale w belce zawieszenia niema otworow zeby zamocowac drazek i tu musial bys kombinowac mysle ze to mozna zrobic tylko trzeba troszke nadtym popracowac ,drazek od feli trzeba dac tylko moze ten od wersji osobowych ,bo pickup ma inny (wiekszej srednicy)
    felach po 95 zaczeli też wrzucać stabilizator z przodu
    Nie stabilizator w fel pojawil sie po 97r i to w wersjach 1,6/1,9 w 1,3 montowano stabilo sporadycznie glownie roczniki 00/0,1 ze wspomaganiem ,ale kazda fel ma fabrycznie miejsce zeby go domontowac.


  • Użytkownik archiwalny

    Kolega Grzybu dobrze napisal ze w wahaczach sa otwory
    ,ale w belce zawieszenia niema otworow zeby
    zamocowac drazek i tu musial bys kombinowac mysle
    ze to mozna zrobic tylko trzeba troszke nadtym
    popracowac ,drazek od feli trzeba dac tylko moze
    ten od wersji osobowych ,bo pickup ma inny
    (wiekszej srednicy)
    Czy dobrze kombinuje ze ten od pickupa byłby twardzszy, sztywniejszy?
    felach po 95 zaczeli też wrzucać stabilizator z przodu
    Nie stabilizator w fel pojawil sie po 97r i to w
    wersjach 1,6/1,9 w 1,3 montowano stabilo
    sporadycznie glownie roczniki 00/0,1 ze
    wspomaganiem ,ale kazda fel ma fabrycznie miejsce
    zeby go domontowac.
    niewielka pomyłka <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    nie wnikajac w wieksze zawilosci
    szczerze to ja nie widzialem stabilizatora od felicji wiec zapytuje w jakich miejscach sie go przytwierdza do spodu samochodu ??
    na pewno na wachaczach i jeszcze ile jeden czy dwa punkty jak w tym punto ?

    gdzie i za ile mozna dostac stabilizator ? (nie liczac ASO -200zł)
    moze sie da dospawac jakies korde oczko cy co tam albo taki motyw wykonac jak w tym punciaku zeby pod wachacze dac mocowania

    udate
    znalazlem to :
    http://www.autorevue.cz/poradna/SubChild.asp?Qst=52050&Main=63#198778
    lecz nic nie koomam <img src="/images/graemlins/mad.gif" alt="" />

    jakies fotki ??


  • Użytkownik archiwalny

    Szczególnie zapytuje tu formana i sale. co myslicie TYM
    i czy dałoby sie to dostosowaćdo potrzeb skody w
    miare bezbolesnie?

    Zamontowałem toto ustojstwo i jak już kilkakrotnie opisywałem - efekt jest zajefajny. W ostatnich rocznikach frytki już były otwory w wahaczach i można spokojnie montować. W starszych chyba trzeba by zmienić wahacze.
    Mnie wyniósł montaż ok 200zł


  • Użytkownik archiwalny

    Dopasować sie da wszystko, tylko pytanie czy jest sens.
    Napewno bedzie zauważalna rożnica w prowadzeniu
    samochodu, jednak to za durzo nie pomoże przy
    seryjnych oponach. Jeżeli już coś zmieniać to
    zaingerować w zawieszenie, szczególnie w
    amortyzatory (sztywniejsze) a potem jeżeli komuś to
    jeszcze za mało można zastosowac inne springi.
    Według mnie lepsze bedzie rałożenie rozporki z
    przodu i z tyłu. Jeżeli masz zapędy do
    majsterkowania do działaj, tylko pamietaj że favo
    nie jest przystosowana do dolnej rozpórki wiec rób
    zmniany z głową.

    Z tego co słyszałem ostatnie frytki miały już otwory w wahaczach na stabilizator


  • Użytkownik archiwalny

    nie wnikajac w wieksze zawilosci

    szczerze to ja nie widzialem stabilizatora od felicji
    wiec zapytuje w jakich miejscach sie go
    przytwierdza do spodu samochodu ??

    na pewno na wachaczach i jeszcze ile jeden czy dwa
    punkty jak w tym punto ?

    oprócz wahaczy są 2 pkt mocowania


  • Użytkownik archiwalny

    Czy dobrze kombinuje ze ten od pickupa byłby twardzszy, sztywniejszy?
    tak skoro jego srednica jest o 2mm wieksza


  • Użytkownik archiwalny

    Zamontowałem toto ustojstwo i jak już kilkakrotnie opisywałem - efekt jest zajefajny. W
    ostatnich rocznikach frytki już były otwory w wahaczach i można spokojnie montować. W
    starszych chyba trzeba by zmienić wahacze.
    Mnie wyniósł montaż ok 200zł
    Problem lezy w zamocowaniu do belki a nie do wachaczy u ciebie w fel poszlo banalnie bo wszyskie otwory byly.
    Kupiles nowy drazek czy uzywke?


  • Użytkownik archiwalny

    Problem lezy w zamocowaniu do belki a nie do wachaczy u
    ciebie w fel poszlo banalnie bo wszyskie otwory
    byly.

    Hmm racja nie wziąłem pod uwagę mocowania do belki...

    Kupiles nowy drazek czy uzywke?

    Nowy