Fotel się skepścił...


  • Użytkownik archiwalny

    Oparcie trochę opadło w tył i nie da się podnieść. Nic się nie zacięło, raczej coś co powinno utrzymywać oparcie w pionie pękło i najwyższe położenie oparcia jest teraz ciut niżej. To nawet nie jest duży problem, gorzej że jednocześnie oparcie się przekrzywiło lekko w prawo. Przy dłuższej jeździe jest to baaardzo niewygodne <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />
    Jak zdemontować fotel co by zobaczyć co się zepsuło? I czy w ogóle jest jakaś szansa na naprawę czy od razu szukać nowego fotela?


  • Użytkownik archiwalny

    Oparcie trochę opadło w tył i nie da się podnieść. Nic się nie zacięło, raczej coś co powinno
    utrzymywać oparcie w pionie pękło i najwyższe położenie oparcia jest teraz ciut niżej.
    Jak zdemontować fotel co by zobaczyć co się zepsuło? I czy w ogóle jest jakaś szansa na naprawę
    czy od razu szukać nowego fotela?

    Dziś "przerabiałem" swoj fotel aby oparcie było bardziej pionowo... <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />

    Do nadwozia w podłoge jest 5 śrub na klucz 12mm. Z boku ściągasz plastykową osłone, mocowana na śrubach krzyzakowych. Najgorzej schodzi ta "łapka" od regulacji kąta oparcia...

    Kąt pochylenia oparcia blokuje taki zaząbkowany bloczek. Dociska do zaząbkowanego ramienia od oparcia. Nie wiem co sie tam mogło zepsuć. Prędzej cos wpadło i blokuje...


  • Użytkownik archiwalny

    Dziś "przerabiałem" swoj fotel aby oparcie było bardziej pionowo...
    Do nadwozia w podłoge jest 5 śrub na klucz 12mm. Z boku ściągasz plastykową osłone, mocowana na
    śrubach krzyzakowych. Najgorzej schodzi ta "łapka" od regulacji kąta oparcia...
    Kąt pochylenia oparcia blokuje taki zaząbkowany bloczek. Dociska do zaząbkowanego ramienia od
    oparcia. Nie wiem co sie tam mogło zepsuć. Prędzej cos wpadło i blokuje...

    Może się ząbki połamały, przynajmniej tak to wygląda.


  • Użytkownik archiwalny

    Może się ząbki połamały, przynajmniej tak to wygląda.

    tam jest taka srubka, i juz raz to rozkrecałem! dałem nowa i nakretke!
    ale tam jak mocno sie ktos oprze to gwint z tej śróbki sie zrywa! i dalej to samo!
    poprostu oparcie jest troche przesuniete w tył:((
    rzezcz bardzo nie wygodna!:((


Log in to reply