Dzonienie obrotomierza powyżej 3 tys. rpm


  • Użytkownik archiwalny

    Zauważyłem u siebie wkurzającą przypadłość swifta. Od prędkości obrotowej silnika 3 tys obr/min zaczyna mi dziwnie coś dzwonic z okolic licznika. Jakby luźna śrubka się telepała, jakby coś nie było dokręcone.
    Może macie pomysł co to jest i jak to zwalczyć? Normalnie nie chce mi się jeździć powyżej 120 km/h. <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
    Ja stawiam osobiście na obrotomierz, bo dzieje się to na wszystkich (chyba) biegach, a napewno na 3,4 ,5.


  • Użytkownik archiwalny

    mam u siebie to samo tylko ze dzwoni mi przed 3000 rmp. W moim przypadku brzeczy przerdzewiala oslona kata, co prawda bylem u tlumikarza ktory ja odspawal (tzn. ta gorna - od podlogi co idzie) i przez pewien czas bylo cicho, ale znowu sie cos poluzowalo od tej piep.... rdzy i zaczelo brzeczec tylko ze o wiele ciszej <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    u mnie to samo - od około 2700 rpm - z tym, że raczej nie jest to z okolic obrotomierza tylko bardziej z okolic silnika. Może to i kat?


  • Użytkownik archiwalny

    u mnie to samo - od około 2700 rpm - z tym, że raczej nie jest to z okolic obrotomierza tylko
    bardziej z okolic silnika. Może to i kat?

    watro sie przyjzec katowi, ewentualnie osłona kolektora moze dzwonic, ale u mnie akurat takowej nie ma <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    watro sie przyjzec katowi, ewentualnie osłona kolektora moze dzwonic, ale u mnie akurat takowej
    nie ma
    Albo raczej temu co z niego zostało. Jeżeli się rozsypał, to trzebs coś z tym szybko zrobic, coby sie syf nie zrobil, bo jak kat przytka wydech, to może sie silnik przegrzewac i ... U mnie też dzwoniło. Kat <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
    Rozsypał się po całym wydechu. Czasami coś zadzwoni, bo nie udało się wszystkiego wytrzepac <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Zauważyłem u siebie wkurzającą przypadłość swifta. Od prędkości obrotowej silnika 3 tys obr/min
    zaczyna mi dziwnie coś dzwonic z okolic licznika. Jakby luźna śrubka się telepała, jakby
    coś nie było dokręcone.
    Może macie pomysł co to jest i jak to zwalczyć? Normalnie nie chce mi się jeździć powyżej 120
    km/h.
    Ja stawiam osobiście na obrotomierz, bo dzieje się to na wszystkich (chyba) biegach, a napewno
    na 3,4 ,5.

    Witam!!
    Mam ten sam problem. Jestem pewien, że to jednak nie katalizator ani nic w tym stylu. Dochodzi to wyraźnie od zegarów na 4 i 5 powyżej 3500 rpm. Myślę, że to linka prędkościomierza i że nie chodzi tu o prędkość obrotową silnika, ale o prędkość auta.


  • Użytkownik archiwalny

    najprostszym sposobem zeby to sprawdzic jest wsadzenie glowy pod maske i posluchanie komory silnika na wiekszych obrotach <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


Log in to reply