Gaz do Suzi


  • Użytkownik archiwalny

    Cze doszedłem do wniosku, iż przy takich cenach paliwa należałoby moją Suzi zagazować. Byłem w kilku miejscach dowiedzieć się co jak i za ile. Ceny wahają się od 1300 - 1500 butla w bagażniku, 1400 - 1650 butla w kole (ok 20 000 miasteczko) Facet którego polecają mi znajomi zakłada najtaniej bo właśnie 1300 bagażnik - 1400 koło. Wszystko byłoby ok, tylko nie wiem co za instalkę mi proponuje - a proponuje mi instalkę firmy TOMATO (jeśli dobrze zrozumiałem) mikser metalowy jest to podobno instalka III generacji, komputer (nie dopytałem <img src="/images/graemlins/blush.gif" alt="" /> ) . Czy ktoś zakładał taką instalację do Suzi ???? Jak się spisuje itd, itp. A może propozycje która instalka (jakiej firmy itd) byłaby najlepsza do Suzi 1,3GL sedan z 92r <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Serdecznie dzięuje za sugestie <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Cze doszedłem do wniosku, iż przy takich cenach paliwa należałoby moją Suzi zagazować. Byłem w
    kilku miejscach dowiedzieć się co jak i za ile. Ceny wahają się od 1300 - 1500 butla w
    bagażniku, 1400 - 1650 butla w kole (ok 20 000 miasteczko) Facet którego polecają mi
    znajomi zakłada najtaniej bo właśnie 1300 bagażnik - 1400 koło. Wszystko byłoby ok, tylko
    nie wiem co za instalkę mi proponuje - a proponuje mi instalkę firmy TOMATO (jeśli dobrze
    zrozumiałem) mikser metalowy jest to podobno instalka III generacji, komputer (nie
    dopytałem ) . Czy ktoś zakładał taką instalację do Suzi ???? Jak się spisuje itd, itp. A
    może propozycje która instalka (jakiej firmy itd) byłaby najlepsza do Suzi 1,3GL sedan z
    92r Serdecznie dzięuje za sugestie

    Na poczatek to mała rada: poczytaj archiwum zanim napiszesz nowy temat. Temat LPG był juz często "wałkowany" na Forum.
    A wracając do tematu to - nie ma większych przeszkód aby zakładać instalacje LPG.
    Kwestia tylko doswiadczenia i staranności gazowników.
    Więc czasem lepiej nie szukaj oszczędności tylko zapłać nieco więcej i zamontuj gaz w sprawdzonym zakładzie.
    Popytaj gdzie zakładali LPG inni użytkownicy Swiftów z Twojej okolicy i ew. jakie mieli problemy z "gazownikami".
    Pozdrawiam !

    P.S. Instalacja nie TOMATO ale szybciej Tomasetto <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Własnie znalazłem w necie Tomasetto a na forum nie mogłem znaleźć informacji o tej instalacji dlatego napisałem tego posta <img src="/images/graemlins/uklon.gif" alt="" /> Jeśłi chodzi o informacje na tym forum o gazie to widziałem lovato, instalkę autronica 604 (której należy nie zakładać do Suzi) ale nic o Tomasetto


  • Użytkownik archiwalny

    Własnie znalazłem w necie Tomasetto a na forum nie mogłem znaleźć informacji o tej instalacji
    dlatego napisałem tego posta Jeśłi chodzi o informacje na tym forum o gazie to widziałem
    lovato, instalkę autronica 604 (której należy nie zakładać do Suzi) ale nic o Tomasetto

    Poczytaj to:
    http://zlosniki.pl/showflat.php?Cat=&Number=385829
    a szczególnie to:
    http://zlosniki.pl/showflat.php?Cat=&Board=dutico&Number=365274


  • Użytkownik archiwalny

    dzięki <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> pierwszy link czytałem, drugi nie. Jeszcze raz dzięki <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    dzięki pierwszy link czytałem, drugi nie. Jeszcze raz dzięki

    Nie instaluję LPG .... ale nie jestem pewien czy Tomasetto robi jakąś dobrą elektronikę.
    Reduktory to wiem, że produkują ale z tą elektroniką to proponowałbym sie dopytać.
    Sprawdź jakie możliwości regulacyjne posiada ten komp np. w porównaniu do Autronika AL700, który jednak jest dosyć popularny jak i również ma spore możliwości.
    O soft do niego i kabelek łatwo sie postarać i mozna ew. jeszcze "podłubać" w jego ustawieniach (o ile ma się jakąkolwiek potrzebę i .... odpowiednią wiedzę do tego).
    Często gazownicy proponują montaz typowego bajeru do pokazywania ilości gazu w zbiorniku ale ... jeszcze nie widziałem aby to komuś dobrze działało.


  • Użytkownik archiwalny

    Popytaj gdzie zakładali LPG inni użytkownicy Swiftów z Twojej okolicy i ew. jakie mieli problemy
    z "gazownikami".

    Heh.
    Ja może nie o Swifcie, ale na pewno o problemach z gazownikami.

    W moim Roverze wymieniali mi dysze od wtryskiwaczy LPG. Na listwie wtryskiwaczy są 4 wtryski, każdy do innego cylindra. Do każdego wtryskiwacza podłącza się osobny przewód doprowadzający sygnał sterujący. Rozłączyli przewody, wyciągnęli listwę, wymienili dysze, założyli listwę, podłączyli przewody.
    Jakże wielkie było moje zdziwieni, gdy auto zaczęło pracować tak jakby na 3 cylindry. Gaziarze stwierdzili "a nie mówiliśmy?". Wg nich większe dysze (które założyli) miały powodować zalewanie silnika na niskich obrotach (nic bardziej mylnego). Wziąłem od nich komplet dysz o różnym rozmiarze, dostałem błogosławieństwo na ich samodzielną wymianę. Zabrałem się za wymianę, odłączam kabelki. Na każdym z nich jest etykieta: A, B, C lub D. Te "patafiany" podłączyli nie dosć, że w kolejności A, B, D, C, to jeszcze nie od strony rozrządu (czyli po "Bożemu"), tylko od strony aparatu zapłonowego. Efekt podobny jak w przypadku złego podłączenia kabli WN (zapłon w niewłaściwym czasie)...


  • Użytkownik archiwalny

    mam nadzieje,że nie omieszkałeś im tego wytknąć <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Heh.
    Ja może nie o Swifcie, ale na pewno o problemach z
    gazownikami.
    W moim Roverze wymieniali mi dysze od wtryskiwaczy LPG.
    Na listwie wtryskiwaczy są 4 wtryski, każdy do
    innego cylindra. Do każdego wtryskiwacza podłącza
    się osobny przewód doprowadzający sygnał sterujący.
    Rozłączyli przewody, wyciągnęli listwę, wymienili
    dysze, założyli listwę, podłączyli przewody.
    Jakże wielkie było moje zdziwieni, gdy auto zaczęło
    pracować tak jakby na 3 cylindry. Gaziarze
    stwierdzili "a nie mówiliśmy?". Wg nich większe
    dysze (które założyli) miały powodować zalewanie
    silnika na niskich obrotach (nic bardziej mylnego).
    Wziąłem od nich komplet dysz o różnym rozmiarze,
    dostałem błogosławieństwo na ich samodzielną
    wymianę. Zabrałem się za wymianę, odłączam kabelki.
    Na każdym z nich jest etykieta: A, B, C lub D. Te
    "patafiany" podłączyli nie dosć, że w kolejności A,
    B, D, C, to jeszcze nie od strony rozrządu (czyli
    po "Bożemu"), tylko od strony aparatu zapłonowego.
    Efekt podobny jak w przypadku złego podłączenia
    kabli WN (zapłon w niewłaściwym czasie)...

    Boszzzz. Strzał w potylicę się należy...


  • Użytkownik archiwalny

    Daj znać jak założysz gaz. Ile kosztowało,jak się sprawuje samochód, czy coś mieszali z zapłonem itp. Przyda się taka wiedza też myśle nad "zgazowaniem"
    Pozdrawiam! <img src="/images/graemlins/pub2.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    mam nadzieje,że nie omieszkałeś im tego wytknąć

    Jutro im to wytknę, bo się umówiłem na 14.
    A tych kabelków nie zdążyłem jeszcze przepiąć, bo musiałbym kilka śrubek odkręcić i wężyków pozdejmować (zrobię to jutro przed wizytą u "monterów"). Na domiar złego ciśnienie z reduktora mam jakieś takie 2 razy mniejsze w porównaniu do nominalnego.


  • Użytkownik archiwalny

    Na domiar złego ciśnienie z
    reduktora mam jakieś takie 2 razy mniejsze w porównaniu do nominalnego.

    I pewnie spala dwa razy mniej gazu. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    I pewnie spala dwa razy mniej gazu.

    Nie jeżdżę teraz na gazie.
    Wymieniono mi wkład listy wtryskiwaczy -> silnik pracuje równo w całym zakresie obrotów.
    Podpięto wtyczki wg moich zaleceń. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    Ciśnienie z reduktora nadal 0,55 bara -> błędne wskazanie MAP sensora (tego z instalacji LPG). W sobotę jadę na wymianę.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie jeżdżę teraz na gazie.
    Wymieniono mi wkład listy wtryskiwaczy -Podpięto wtyczki wg moich zaleceń.
    Ciśnienie z reduktora nadal 0,55 bara -> błędne wskazanie MAP sensora (tego z instalacji LPG). W
    sobotę jadę na wymianę.

    Pozdrów Panów Gazowników <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Pozdrów Panów Gazowników

    Nie omieszkam. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />