DZIWNE ZACHOWANIE SILNIKA??


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!

    Posiadam swifta z silnikiem 1,0 na mono wtrysku z 1990 roku.
    Zauwazylem bardzo dziwne - wedlug mnie - zachowanie silnika. Otuz po rozgrzaniu do temp. roboczej silnik traci moc - nie calkowicie ale jest jakby troche "przymulony"?? Mam wrazenie, jakbym holowal zaladowana przyczepe - bardzo wolno wkreca sie na obroty! Na zimnym silniku idzie bardzo ladnie, jest zrywny a jak tylko sie rozgrzeje, to od razu sie zamula. Nie wiem co jest grane? Przeciez powinno byc odwrotnie - rozgrzany powinien lepiej pracowac! Dodam jeszce, ze efekt ten nie wystepuje za kazdym razem ale przewaznie. Poza tym predkosc maxymalna spada wtedy do ok. 130km/h - normalnie idzie ponad 150km/h.
    Wymienilem filtr powietrza, paliwa, swiece, kombinowalem troche przy zaplonie i nic to nie dalo. Probowalem tankowac paliwo na roznych stacjach, zeby wykluczyc jego wplyw ale za kazdym razem to samo.

    Moze ktos juz mial podobny problem?


  • Użytkownik archiwalny

    Witaj.
    Ja bym sprawdził na Twoim miejscu katalizator. Suzuki ma rewelacyjny tłumik z dobrego kwasoodpornego metalu....lecz katalizator jest do bani. Mialem podobny przykład w moim Baleno. Katalizator był do wymiany .. Zamiast katalizatora wstawiłem strumienice ...Efekt ..Porażający.
    Przed wymiana auto nie osiągało swojej mocy. po wymianie...czuc ja bardzo dobrze. Nowy katalizator do suzuki to wydatek około 500 zł ...Strumienica 100 zł wiec ...co lepsze....


  • Użytkownik archiwalny

    Witaj.
    Ja bym sprawdził na Twoim miejscu katalizator. Suzuki ma
    rewelacyjny tłumik z dobrego kwasoodpornego
    metalu....lecz katalizator jest do bani. Mialem
    podobny przykład w moim Baleno. Katalizator był do
    wymiany .. Zamiast katalizatora wstawiłem
    strumienice ...Efekt ..Porażający.
    Przed wymiana auto nie osiągało swojej mocy. po
    wymianie...czuc ja bardzo dobrze. Nowy katalizator
    do suzuki to wydatek około 500 zł ...Strumienica
    100 zł wiec ...co lepsze....

    kolejny co uwierzyl w bajki <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    a ja z lepka klubowa mam + 7 KM <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nie uwierzyłem ale jak miałem rozwalony katalizator to nei miałem takiej mocy jaka jest rzeczywiśćie. Kataliztaor wymieniłem zaraz po sprowadzeniu auta. Zapewne gdybym włożył nowy katalizator to byłoby tak samo. Ale wracająco do problemu to ... moje auto zachowywało sie podobnie. Katalizator po wyciągnieciu rozsypał się.
    Pozdrawiam.


  • Użytkownik archiwalny

    Witaj.
    Ja bym sprawdził na Twoim miejscu katalizator. Suzuki ma rewelacyjny tłumik z dobrego
    kwasoodpornego metalu....lecz katalizator jest do bani. Mialem podobny przykład w moim
    Baleno. Katalizator był do wymiany .. Zamiast katalizatora wstawiłem strumienice ...Efekt
    ..Porażający.
    Przed wymiana auto nie osiągało swojej mocy. po wymianie...czuc ja bardzo dobrze. Nowy
    katalizator do suzuki to wydatek około 500 zł ...Strumienica 100 zł wiec ...co lepsze....

    Tak tez mi sie wydawalo, ze to moze byc wina katalizatora. Dzieki za podpowiedz <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    Co do strumiennicy, to nie jestem do konca przekonany? Podjade do tlumikarza, moze da sie puscic jakas rure srodkiem przez katalizator, bo 500zl za nowy to przesada (niewiele wiecej zaplacilem za ten samochod <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ).


  • Użytkownik archiwalny

    Zauwazylem bardzo dziwne - wedlug mnie - zachowanie silnika. Otuz po rozgrzaniu do temp.
    roboczej silnik traci moc - nie calkowicie ale jest jakby troche "przymulony"?? Mam
    wrazenie, jakbym holowal zaladowana przyczepe - bardzo wolno wkreca sie na obroty! Na
    zimnym silniku idzie bardzo ladnie, jest zrywny a jak tylko sie rozgrzeje, to od razu sie
    zamula.

    Mk2. Wybłyskaj mu może błędy?
    Metoda w przyszplilonych posatch...

    Jakby to bylo cos w katalizatortze, to by chodził jak czołg, i na zimnym by tez był muławy...
    Nie do konca wiem, ale jednopunkt robi mieszanke na podstawie sygnałów z podcisnienia i z temepratury powietrza w filtrze. Moze cos w czujnikach? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Mk2. Wybłyskaj mu może błędy?
    Metoda w przyszplilonych posatch...
    Jakby to bylo cos w katalizatortze, to by chodził jak czołg, i na zimnym by tez był muławy...
    Nie do konca wiem, ale jednopunkt robi mieszanke na podstawie sygnałów z podcisnienia i z
    temepratury powietrza w filtrze. Moze cos w czujnikach?

    aaa.. rzeczywiscie, czytalem juz o tych blyskach
    jak sie wypogodzi to go wyblyskam <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    jak czolg to on racej nie chodzi, ale najciszej rowniez nie (moj szwagier mowi, ze warczy jak ferrari <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> )
    a wydech sprawdzalem i jest szczelny



  • Katalizator po
    wyciągnieciu rozsypał się.
    Pozdrawiam.

    No tak. Zapchany kat - silnik jak muł <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Tak tez mi sie wydawalo, ze to moze byc wina katalizatora. Dzieki za podpowiedz
    Co do strumiennicy, to nie jestem do konca przekonany? Podjade do tlumikarza, moze da sie puscic
    jakas rure srodkiem przez katalizator, bo 500zl za nowy to przesada (niewiele wiecej
    zaplacilem za ten samochod ).

    Przesadzacie. Katy nie są takie drogie. Katalizator metalowy "sportowy" firmy Lindo-Gobex można kupić już od 400PLN (w zależności od pojemności, ta cena jest do 1.4). Jest też dobra firma JMJ.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Posiadam swifta z silnikiem 1,0 na mono wtrysku z 1990 roku.
    Zauwazylem bardzo dziwne - wedlug mnie - zachowanie silnika. Otuz po rozgrzaniu do temp.
    roboczej silnik traci moc - nie calkowicie ale jest jakby troche "przymulony"?? Mam
    wrazenie, jakbym holowal zaladowana przyczepe - bardzo wolno wkreca sie na obroty! Na
    zimnym silniku idzie bardzo ladnie, jest zrywny a jak tylko sie rozgrzeje, to od razu sie
    zamula. Nie wiem co jest grane? Przeciez powinno byc odwrotnie - rozgrzany powinien lepiej
    pracowac! Dodam jeszce, ze efekt ten nie wystepuje za kazdym razem ale przewaznie. Poza tym
    predkosc maxymalna spada wtedy do ok. 130km/h - normalnie idzie ponad 150km/h.
    Wymienilem filtr powietrza, paliwa, swiece, kombinowalem troche przy zaplonie i nic to nie dalo.
    Probowalem tankowac paliwo na roznych stacjach, zeby wykluczyc jego wplyw ale za kazdym
    razem to samo.
    Moze ktos juz mial podobny problem?

    Ja miałem swego czasu blizej nieokreslonego pochodzenia opilek metalu na czujniku obrtów który ponoć łapał zakłócenia. Opiłek był przyklejony bo to ponoc magnes


  • Użytkownik archiwalny

    Ja miałem swego czasu blizej nieokreslonego pochodzenia opilek metalu na czujniku obrtów który
    ponoć łapał zakłócenia. Opiłek był przyklejony bo to ponoc magnes

    a w ktorym miejscu jest ten czujnik??


  • Użytkownik archiwalny

    a w ktorym miejscu jest ten czujnik??

    w rozdzielaczu zapłonu


  • Użytkownik archiwalny

    a w ktorym miejscu jest ten czujnik??

    Zdjęcie pochodzi z Baleno. Nie wiem czy to to samo?
    Czarny czujnik przykręcony do korpusu srubą obok łączącymobudowę czujnika z korpusem.
    Nie wiem czy dostatecznie jasno opisuję?


  • Użytkownik archiwalny

    Mk2. Wybłyskaj mu może błędy?
    Metoda w przyszplilonych posatch...
    Jakby to bylo cos w katalizatortze, to by chodził jak czołg, i na zimnym by tez był muławy...
    Nie do konca wiem, ale jednopunkt robi mieszanke na podstawie sygnałów z podcisnienia i z
    temepratury powietrza w filtrze. Moze cos w czujnikach?

    Mój nie wykazywał żadnych błędów bo czujnik był sprawny tylko przez zakłóceniaźle sczytywał impulsy


  • Użytkownik archiwalny

    Zdjęcie pochodzi z Baleno. Nie wiem czy to to samo?
    Czarny czujnik przykręcony do korpusu srubą obok łączącymobudowę czujnika z korpusem.
    Nie wiem czy dostatecznie jasno opisuję?

    WIELKIE DZIEKI!!
    sprawdze to


  • Użytkownik archiwalny

    WIELKIE DZIEKI!!
    sprawdze to

    Nie ma sprawy co wiem to zawsze się podzielę.
    Jedyna zaleta że psują się te pudełka to to że przez 3 lata zebrałem trochę wiedzy o usterkach w samochodach.
    Powodzenia


  • Użytkownik archiwalny

    Zdjęcie pochodzi z Baleno. Nie wiem czy to to samo?
    Czarny czujnik przykręcony do korpusu srubą obok łączącymobudowę czujnika z korpusem.
    Nie wiem czy dostatecznie jasno opisuję?
    Zapewne chodzi nie o czujnik obrotów, tylko czujnik położenia wałka rozrządu. <img src="/images/graemlins/foch.gif" alt="" />
    Czy to jest ten tzw. sensor kąta? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


Log in to reply