Drobna usterka, wezyk spryskiwacza.


  • Użytkownik archiwalny

    Problem polega na tym, ze wezyk jest przeciety.

    Wymiana calego wezyka jest bardzo trudna (zdejmowanie podsufitki). Do przecietej sekcji jest w miare dobry dostep (miejsce zginania sie tylnej klapy).

    Wetknalem jeden w drugi, zakleilem tasma, ale po miesiacu znowu sie spsulo.

    Nie mam bladego pojecia, jak sie takie drobiazgi naprawia, nigdy wczesniej nie laczylem wezykow.

    Nie wiem, czy ponowne wetkniecie "na klej" rozwiaze sprawe, czy potrzebny bedzie dodatkowy wezyk, czy moze koszulka termokurczliwa utrzyma, a moze jakies mega mocna tasma klejaca?

    Na kaciku zwykle cisza, wiec zapytam, moze ktos odpowie <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Może załóż w miejscu przecięcia zaworek zwrotny. Kiedyś założyłem taki w Favoritce, miałem pęknięcie zaraz przed trójnikiem. Nie dość że załatwiło sprawę to jeszcze ciśnienie płynu utrzymywało. Tzn szybciej zaczęło pryskać po naciśnięciu wajchy. <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Wygląda tak:

    Powinien pasować. Zakładać w prawidłowym kierunku <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Może załóż w miejscu przecięcia zaworek zwrotny. Kiedyś założyłem taki w Favoritce, miałem
    pęknięcie zaraz przed trójnikiem. Nie dość że załatwiło sprawę to jeszcze ciśnienie płynu
    utrzymywało. Tzn szybciej zaczęło pryskać po naciśnięciu wajchy.
    Wygląda tak:
    Powinien pasować. Zakładać w prawidłowym kierunku

    Brzmi interesujaco. Kupie sobie taki zaworek i przypasuje, czy sie zmiesci. Dzieki <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Brzmi interesujaco. Kupie sobie taki zaworek i przypasuje, czy sie zmiesci. Dzieki

    Jak się okaże że przewód jest ciut za ciasny, weź szklankę z wrzątkiem, zanurz końcówkę przewodu we wrzątku. Spowoduje to zmiękczenie tworzywa. "Miękki" przewód po założeniu stwardnieje i uszczelni połączenie.



  • Problem polega na tym, ze wezyk jest przeciety.
    Wymiana calego wezyka jest bardzo trudna (zdejmowanie podsufitki). Do przecietej sekcji jest w miare dobry dostep
    (miejsce zginania sie tylnej klapy).
    Wetknalem jeden w drugi, zakleilem tasma, ale po miesiacu znowu sie spsulo.
    Nie mam bladego pojecia, jak sie takie drobiazgi naprawia, nigdy wczesniej nie laczylem wezykow.
    Nie wiem, czy ponowne wetkniecie "na klej" rozwiaze sprawe, czy potrzebny bedzie dodatkowy wezyk, czy moze koszulka
    termokurczliwa utrzyma, a moze jakies mega mocna tasma klejaca?
    Na kaciku zwykle cisza, wiec zapytam, moze ktos odpowie

    Można w sklepach MOTO kupić takie plastikowe łączniki do wężyków igielitowych - koszt ok. 1-2zł i po problemie, byle tylko dobrać odpowiednią średnicę.


Log in to reply