Silnik z golfa II do favki


  • Użytkownik archiwalny

    Czy ktos z was probowal kiedys takiego eksperymentu, i czy jest to w miare sensownie mozliwe (bez wymiany polowy przodu itp <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Czy ktos z was probowal kiedys takiego eksperymentu, i
    czy jest to w miare sensownie mozliwe (bez wymiany
    polowy przodu itp

    Oj kolega kombinuje <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />

    Nie lepiej kasę którą trzeba wywalić na silnik i przeróbki przeznaczyć na remont silnika Favoritki ?


  • Użytkownik archiwalny

    Oj kolega kombinuje
    Nie lepiej kasę którą trzeba wywalić na silnik i
    przeróbki przeznaczyć na remont silnika Favoritki ?

    No wiesz, z poczatku mi sie marzyl silniczek z fabii 1.9TDI, ale ma zdecydowanie niewlasciwa cene, a takiego od golfa 1.6 czy 18 ( nie pamietam jakie tam byly) czemu nie <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />))

    A silniczek w favce mam zrobiony niedawno, takze nie ma co przy nim dlubac.


  • Użytkownik archiwalny

    No wiesz, z poczatku mi sie marzyl silniczek z fabii
    1.9TDI, ale ma zdecydowanie niewlasciwa cene, a
    takiego od golfa 1.6 czy 18 ( nie pamietam jakie
    tam byly) czemu nie ))
    A silniczek w favce mam zrobiony niedawno, takze nie ma
    co przy nim dlubac.

    za nudno jest ????? <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No wiesz, z poczatku mi sie marzyl silniczek z fabii
    1.9TDI, ale ma zdecydowanie niewlasciwa cene, a
    takiego od golfa 1.6 czy 18 ( nie pamietam jakie
    tam byly) czemu nie ))
    A silniczek w favce mam zrobiony niedawno, takze nie ma
    co przy nim dlubac.

    Acha czyli kolega czuje nieodpartą potrzebę dłubania przy samochodzie <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    No to powodzenia jak by co <img src="/images/graemlins/30.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No wiesz, z poczatku mi sie marzyl silniczek z fabii
    1.9TDI, ale ma zdecydowanie niewlasciwa cene, a
    takiego od golfa 1.6 czy 18 ( nie pamietam jakie
    tam byly) czemu nie ))
    A silniczek w favce mam zrobiony niedawno, takze nie ma
    co przy nim dlubac.

    A szkoda ze silniczek masz niedawno robiony, bo przy okazji remontu silniczka mozna bardzo tanim kosztem porobic pewne podrasowania...

    BTW jaka masz Frytke, 135 czy 136??? Bo nie ma nic na ten temat w Twoim profilu, nawet tego ze to ze Frytka...


  • Użytkownik archiwalny

    A szkoda ze silniczek masz niedawno robiony, bo przy
    okazji remontu silniczka mozna bardzo tanim kosztem
    porobic pewne podrasowania...
    BTW jaka masz Frytke, 135 czy 136??? Bo nie ma nic na
    ten temat w Twoim profilu, nawet tego ze to ze
    Frytka...

    frytka 135ls

    A co do robienia silnika, to zmienialem tylko pierscionki, bo poprzednia wlascicielka baaardzo dbala zeby bylo cieplo, i jezdzila na rozwalonym termostacie i zbiorniczku wyrownawczym zakreconym korkiem nie wiem od czego z podkladka z dentki... bez komentarza
    No i sie przegrzala


  • Użytkownik archiwalny

    za nudno jest ?????

    Zdziebko czuje dyskomfort psychiczny przy wyprzedzaniu tirow....
    ja mugaz, a on sie zbieeeeeeera.... <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    A szkoda ze silniczek masz niedawno robiony, bo przy
    okazji remontu silniczka mozna bardzo tanim kosztem
    porobic pewne podrasowania...
    BTW jaka masz Frytke, 135 czy 136??? Bo nie ma nic na
    ten temat w Twoim profilu, nawet tego ze to ze
    Frytka...

    Hmm, a jak tanim kosztem i co by trza zrobic? <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Hmm, a jak tanim kosztem i co by trza zrobic?

    Bardzo tanim, bo jesli robisz to przy jakiejkolwiek okazji kiedy musiasz zdjac glowice (chociazby wymiana usczelki) to dodatkowo placisz jedynie za splanowanie glowice o ok. 1mm, co w Warszawie kosztuje okolo 100zl (u was moze taniej). W zasadzie to dodatkowy koszt moze byc jeszcze nizszy, bo takie lekkie planowanie powinno sie robic nawet przy wymianie uszczelki, wiec w takim ukladzie dodatkowo placisz tylko za wieksze splanowanie, czyli 50zl (W-wa). Do tego ustawiasz wieksze wyprzedzenia zaplonu i juz masz silniczek nawet ciutke mocniejszey niz seryjny 136. Zeby nie bylo watpliwosci: 135 i 135 mialy identyczne walki rozrzadu, aparaty zaplonowe i gazniki. Co innego taka mocniejsza wersja gaznikowej Frytki z silnikiem 136X - ona miala 50KW ostrzejszy walek i nieco inny aparat zaplonowy,

    BTW mozana dodatkowo tez niebyt duzyam kosztem kupic w Czechach ostrzejszy walek lub dac do przerobiena ten stary, albo wzac nowy, a zostawic w rozliczeniu stary.
    Po dolozeniu walka powinienes miec nieco mocniejszy silniczek niz seryjna Fela 1.3MPI 50kW (silnik 136M).


  • Użytkownik archiwalny

    Aha... jeszcze trzeba wymienic swiece zaplonowe na zimniejsze, takie jakie sa zalecane do 136.


  • Użytkownik archiwalny

    Czy ktos z was probowal kiedys takiego eksperymentu, i
    czy jest to w miare sensownie mozliwe (bez wymiany
    polowy przodu itp

    Ja nie probowalem, ale pewnie wypadaloby zastosowac to cale ustrojstwo, ktore jest w Feli 1.6 miedzy silnikiem a skrzynia. Przypominam, ze we wszystkich Felach (lacznie z 1.9D i 1.6) byly skodowskie skrzynie, z tym ze ze skodowskimi silnkami polaczone bezposrednio, a z falwejowskimi nie.


  • Użytkownik archiwalny

    Bardzo tanim, bo jesli robisz to przy jakiejkolwiek
    okazji kiedy musiasz zdjac glowice (chociazby
    wymiana usczelki) to dodatkowo placisz jedynie za
    splanowanie glowice o ok. 1mm, co w Warszawie
    kosztuje okolo 100zl (u was moze taniej). W
    zasadzie to dodatkowy koszt moze byc jeszcze
    nizszy, bo takie lekkie planowanie powinno sie
    robic nawet przy wymianie uszczelki, wiec w takim
    ukladzie dodatkowo placisz tylko za wieksze
    splanowanie, czyli 50zl (W-wa). Do tego ustawiasz
    wieksze wyprzedzenia zaplonu

    mam jakies 7-8 stopni na gazie, chyba wystarczy

    i juz masz silniczek

    nawet ciutke mocniejszey niz seryjny 136. Zeby nie
    bylo watpliwosci: 135 i 135 mialy identyczne walki
    rozrzadu, aparaty zaplonowe i gazniki. Co innego
    taka mocniejsza wersja gaznikowej Frytki z
    silnikiem 136X - ona miala 50KW ostrzejszy walek i
    nieco inny aparat zaplonowy,

    BTW mozana dodatkowo tez niebyt duzyam kosztem kupic w
    Czechach ostrzejszy walek lub dac do przerobiena
    ten stary, albo wzac nowy, a zostawic w rozliczeniu
    stary.

    a gdzie takie cos mozna konkretniej zrobic, tzn waleczek kupicczy przerobic i w czym byl inny aparat?

    Po dolozeniu walka powinienes miec nieco mocniejszy
    silniczek niz seryjna Fela 1.3MPI 50kW (silnik
    136M).


  • Użytkownik archiwalny

    mam jakies 7-8 stopni na gazie, chyba wystarczy
    Jak bedzie stopien sprezania ok. 10:1 i w dodatku na lpg to 7-8 bedzie malo... ile dokladnie to trzeba bedzie doswiadczalnie ustalic (ale ponad 10st. zapewne).

    a gdzie takie cos mozna konkretniej zrobic, tzn waleczek
    kupicczy przerobic
    No walki do silnikow Skoda OHV oczywiscie w ich ojczyznie czyli w Czechach (Ty masz blisko, nie to co ja).
    Np. u Chovanca:
    http://www.engitec.wz.cz/kontakt.html
    O ile dobrze pamietam to w zeslym roku cena byla okolo 1500Kc jak zosatawisz stary, a ok. 2500Kc jesli nie zostawiasz starego (1Kc kosztuje ok. 15gr)

    i w czym byl inny aparat?
    W takich mocniejszych (50kW) gaznikowych Fav z silnikiem 136X, w Polsce AFAIK takich nie sprzedawano. No i w takiej Fav z 136X byl w atosunku do 135/136 ostrzejszy walek i inny aparat zaplonowy (konkretnie roznil sie tylko charakterystyka regulatora odsrodkowego).


  • Użytkownik archiwalny

    Czy ktos z was probowal kiedys takiego eksperymentu, i
    czy jest to w miare sensownie mozliwe (bez wymiany
    polowy przodu itp
    silnik od golfa II, teoretycznie można wsadzić do fav bez większych problemów.gabaryty są takie same, <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> jest pewne ale, mianowicie silnik favo wisi sobie na dwóch wieszakach i jednej podpórce. golf spoczywa sobie na belce, więc trzeba przerobić zawieszenie, a to spory koszt, pozatym na samym silniku się nie skończy. Trzeba przerobić instalacjie, poprzekładać cały osprzęt (cewke itd) no i oczywiście wydech w favo wydech (kolektor) jest z tyłu, a w golfie z przudu.Podsumowując, silnik golfa 500- 700 zeta, przeróbki bezcenne, głównie inwencja własna, Opłaca się?


  • Użytkownik archiwalny

    silnik od golfa II, teoretycznie można wsadzić do fav
    bez większych problemów.gabaryty są takie same,
    jest pewne ale, mianowicie silnik favo wisi sobie
    na dwóch wieszakach i jednej podpórce. golf
    spoczywa sobie na belce, więc trzeba przerobić
    zawieszenie, a to spory koszt, pozatym na samym
    silniku się nie skończy. Trzeba przerobić
    instalacjie, poprzekładać cały osprzęt (cewke itd)
    no i oczywiście wydech w favo wydech (kolektor)
    jest z tyłu, a w golfie z przudu.Podsumowując,
    silnik golfa 500- 700 zeta, przeróbki bezcenne,
    głównie inwencja własna, Opłaca się?
    Zgadzam sie jak wyzej .i dodam ze co by niewlozyl to i tak niepojezdzi bo skrzynia ograniczy osiagi .chyba rada DDX o chownacu jest najlepsza jezeli mysli sie o wyscigowej skodzie.Nieoszukujmy sie skody to niewyscigowki ,i <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />,zalozyc kapelusz i powolutku do przodu


  • Użytkownik archiwalny

    Zgadzam sie jak wyzej .i dodam ze co by niewlozyl to i
    tak niepojezdzi bo skrzynia ograniczy osiagi .chyba
    rada DDX o chownacu jest najlepsza jezeli mysli sie
    o wyscigowej skodzie.Nieoszukujmy sie skody to
    niewyscigowki ,i ,zalozyc kapelusz i powolutku do
    przodu

    Widziałem kiedyś jak jakiś angol wsadził silnik z peugeota do 126p, i co z tego? i tak nie pojeździł bo nie miał czym zahamować, swoją drogą ciekawy pomysła maluch 100 koni <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" />, nie wiem czy facet jeszcze żyje, bo naprawde nie miał czym hamować <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />


Log in to reply