hamulce!!!


  • Użytkownik archiwalny

    powiedzcie mi cos takiego:

    Jako,że mam fiola na tle niskiego spalania samochodu,to zawsze,w kazdym aucie badam opory toczenia(łożyska,czy klocki/szczęki nie ocierają) robię to poprzez-wiadomo-podniesienie lewarem i zrobienie obrotu kolem.
    Dzis tez tez to zrobilem z wszystkimi kolami.
    Wyniki:

    Wszystkie kola procz przedniego prawego nie budzą mych zastrzeżen.
    Otóż przednie prawe - gdy się nim pokręci robi ze 2 obroty (lewe okolo pół więcej) ale slychać jak klocki o nie trą - slychac takie "sz ,sz, sz". Felgi nagrzewają się równomiernie-znaczy normalnie.Samochód jak się go da na luz toczy się bez problemów,samemu tez go się pcha bez wysilku.Spalanie - na trasie 4,8.
    Wiec pytam: grzebać cos z tym czy zostawic i dac sobie spokoj?


  • Użytkownik archiwalny

    powiedzcie mi cos takiego:
    Jako,że mam fiola na tle niskiego spalania samochodu,to
    zawsze,w kazdym aucie badam opory
    toczenia(łożyska,czy klocki/szczęki nie ocierają)
    robię to poprzez-wiadomo-podniesienie lewarem i
    zrobienie obrotu kolem.
    Dzis tez tez to zrobilem z wszystkimi kolami.
    Wyniki:
    Wszystkie kola procz przedniego prawego nie budzą mych
    zastrzeżen.
    Otóż przednie prawe - gdy się nim pokręci robi ze 2
    obroty (lewe okolo pół więcej) ale slychać jak
    klocki o nie trą - slychac takie "sz ,sz, sz".
    Felgi nagrzewają się równomiernie-znaczy
    normalnie.Samochód jak się go da na luz toczy się
    bez problemów,samemu tez go się pcha bez
    wysilku.Spalanie - na trasie 4,8.
    Wiec pytam: grzebać cos z tym czy zostawic i dac sobie
    spokoj?

    Zeby kazdy mial takie i tylko takie problemy ze kolko sie obraca o pol obrotu, i kloski robia szu.
    One poprostu tak robia. Ja bym sobie dal spoko.

    PS. U mnie kolo z tylu robi jeden obrot i staje.


  • Użytkownik archiwalny

    Tak naprawde to klocki nigdy do konca nie odsuwaja sie od tarcz, i czy to Ford, Daewoo czy Toyota to beda szurac <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Przy tym spalaniu to mysle, ze nie masz co ruszac - zmienisz tyle, ze nie bedzie moze ocieralo, ale nie bedzie tez efektu w spalaniu czy checi do jazdy/toczenia sie.

    Gdyby sie okazalo, ze za jakis czas naprawde ociera poteznie, to dopiero bedzie warto cos zrobic.


  • Użytkownik archiwalny

    Zeby kazdy mial takie i tylko takie problemy ze kolko
    sie obraca o pol obrotu, i kloski robia szu.
    One poprostu tak robia. Ja bym sobie dal spoko.
    PS. U mnie kolo z tylu robi jeden obrot i staje.

    dokładnie <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ja dałbym spokój. co prawda mi na trasie przy ok 100-110 km/h pali 3.8-4.0 Myślę jednak, że nie ma problemu. Pozdrawiam


Log in to reply