Swift 2001 1.0 - wysokie i falujące obroty b. jałowego
-
rafalk Użytkownik archiwalnynapisał 31 sty 2012, 18:36 ostatnio edytowany przez rafalk 11 lis 2016, 00:27
Witam,
pojawił się u mnie problem: po odpaleniu silnik momentalnie wskakuje na wysokie (2-3 tys.) obroty na biegu jałowym, obroty skaczą między tymi 2 a 3 tysiącami, po rozgrzaniu silnika podczas jazdy auto zachowuje się tak samo. Auto ma LPG, ale nie chce jechać w ogóle na gazie, poza tym po krótkiej jeździe przestało działać wspomaganie hamulców
Ostatnio ładowałem akumulator prostownikiem dosyć dużym prądem (jakieś 6-8 A) przez 5 minut, po tym czasie zmierzyłem napięcie jakim ładuje ten prostownik - było ponad 20 V. Czy tym sposobem załatwiłem sobie auto?? ..... -
boloo Użytkownik archiwalnynapisał 31 sty 2012, 18:54 ostatnio edytowany przez boloo 11 lis 2016, 00:27
ja w swoim 2002 mialem podobnie, obroty mi wariowaly, hamulec puchł, okazało sie ze pod filtrem powietrza masz takie wezyki, jeden z nich ze starosci pekl i suzi dostawala lewe powietrze:) po wymianie chodzil jak dawaniej:)
-
rafalk Użytkownik archiwalnynapisał 31 sty 2012, 19:01 ostatnio edytowany przez rafalk 11 lis 2016, 00:27
właśnie jak go osłuchiwałem, to słyszałem syczenie spod filtra, ale że na zewnątrz -15 to nie narobiłem roboty, mam nadzieję że to właśnie to
-
macq Użytkownik archiwalnynapisał 31 sty 2012, 20:59 ostatnio edytowany przez macq 11 lis 2016, 00:27
W tych temperaturach strzelają wężyki, to, że nie działa na LPG to potwierdza słuszność hipotezy jakoby strzeliło któreś podciśnienie.
-
rafalk Użytkownik archiwalnynapisał 1 lut 2012, 20:00 ostatnio edytowany przez rafalk 11 lis 2016, 00:27
Panowie macie rację, strzelił wężyk podciśnienia do serwomechanizmu, był już bardzo twardy i pękł po całości, dzięki za pomoc
4/5