Coś w tym by mogło być, że nie dostaje takiej mieszanki
jak się zagrzeje to ssanie się zamyka, no i wtedy
zdycha. Ale co do mieszanki by mogła mieć pogoda.
Gaźnik był czyszczony w stacji diagnostycznej i nic
nie wykryto ino 100 znikło z mojej kieszeni. No i
jeszcze jedno, czemu on po 30 min. odpala bez
problemu
1.Nie zamienili w serwisie miejscami kable WN do świec
2.Przestawiony pasek rozrządu o jeden ząbek (gaśnie na skrzyżowaniach itp)
3.Zaciasne zawory wydechowe(gasnie po rozgrzaniu silnika, na ciepłym trudno lub wcale niemożna odpalić))
4.Wypalone styki w kopułce rozdzielacza zapłonu (wypadanie zapłonów)