uuuu, cenna informacja, tego sie obawialem, dlatego
zwlekalem z zakupem bagaznikia , pewnie sie skonczy
na tym, ze jak zdarzy sie okazja zdejmie sie
rozmontuje sie rowery z kol i zlozone wlozy sie na
zlozone tylne siedzenia
Ja tak zrobilem jak w tym roku w Bieszczady wyjezdzalem, ale ledwo co sie zmiescily a pasazer mial mniej miejsca dla siebie bo jego fotel musial byc przesuniety do przodu. Z drugiej strony przewozilem gorale a nie wiem czy wejda tak np. trekingi. Kurcze, wlasnie w wakacje najbardziej dokucza najwieksza wada Swifta - jego wielkosc <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />