Co jak co ale i tak bym wolal juz wstawic jakiegos TDI,nawet najslabszy z obecnnie produkowanych 100konny(montowany
bajka,zakochalem sie w TDI.Tyle ze silnik bym musial na tynej kanapie wozic chyba albo do przodu wrzucic i
np w Fabii) by styknal a spalane bylo by nizsze niz oryginalnego silniczk,aoczywiscie ropa tansza no i ta jazda
czesc miec na kolanach
No wiec patrzmy realnie... Dodam, ze juz predzej dzialaloby takie cos, zeby wlozyc dieselka od Charade... Moc nie ta, ale za to sie da... Jesli pominac wibracje, ktore moga uszkodzic konstrukcje...