Jezeli nie masz znajomego to musisz miec 155 zl oraz wszystkie dokumenty ale ja nie mialem homologacji wiec wystarczyla ksiazeczka gwarancyjna. Wszystkie numery sie zgadzaly wiedz nie bylo problemow.
AdamOLX
Posty
-
Czeka mnie przegląd w poniedziałek a nie mam...... -
Jakie amortyzatory ????A koszty robocizny? No i dokladnie jakbys mogl napisac co to za amorki (ta firma chyba ma kilka w ofercie do tico?).
-
Jakie amortyzatory ????Chodzi o Tokico - firma robiąca amorki dla Toyoty.
O wlasnie, o nie mi chodzilo, podobno sa bardzo dobre i w sumie niedrogie.
Proponuję zakup amorków z 2-letnia gwarancją. Należy sądzić, że skoro firma nie boi się dać tak długą gwarancję to i
ich jakość jest dobraTylko jaka cena?
Ja o tych amorkach słyszałem same złe opinie
No w sumie ja tez ale ta cena http://www.motobest.com.pl/cennik/0.htm
http://www.automotosklep.home.pl/cgibin/shop?show=5Q10I1&sort=id&sid=2498d0cc
http://www.automotosklep.home.pl/cgibin/shop?show=5Q10K1&sort=id&sid=2498d0ccJeszcze są różne wykonania - na tył kosztują do Tico po ok. 140-170zł/szt. Amorki przednie są droższe.
http://www.moto-sklep.pl/etap4.asp
Przod gazowe -
DAEWOO TICO 94-(AMORTYZATOR PRZEDNI PRAWY - ORYGINALNY)
DAEWOO AMORTYZATOR PRZEDNI PRAWY OLEJOWY
kod: A632093D
| legenda oznaczeń | 165 zł
135,3 zł
promocja
DAEWOO TICO 94-(AMORTYZATOR PRZEDNI LEWY - ORYGINALNY)
DAEWOO AMORTYZATOR PRZEDNI LEWY OLEJOWY
kod: A632094D
| legenda oznaczeń | 165 zł
135,3 zł
promocjaTyl gazowe [color:"blue"] [/color]
DAEWOO TICO 94- L/P TYŁ
KAYABA AMORTYZATOR GAZOWY
kod: A342015
| legenda oznaczeń | 221 zł
221 złDAEWOO TICO L/P TYŁ
DAEWOO AMORTYZATOR TYLNY WZMOCN.-GAZOWY
kod: A342018D
| legenda oznaczeń | 140 zł
114,8 zł
promocjaKolejna sprawa to typ amortyzatorów, bo są olejowe i gazowe.
A no wlasnie. Oryginalne z przodu sa olejowe (chyba) z tylu gaz albo odwrotnie. Jakie byscie polecali czy caly zrobic na gaz czy zmionic na oleje. jakie sa wady a jakie zalety (troszkie juz wiem ale chce wiedziec wiecej bo tez musze zmienic)
Wybór zależy też od oczekiwania właściciela, tzn. twardsze, miększe.... itp.
TZN <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
-
Jakie amortyzatory ????Musze!!! wymienic tylnie amortyzatory a przednie bede musial w krotce. Jakie kupic?? Jaki mam wybor ??
Wszystkich znanych firm (nie znanych tez). A ze slyszenia to podobno jakies japonskie (nie kyb) zakladane w toyotach (tez nazwa tych amorkow zaczyna na literke "t" ale nie pamietam).
Natomiast rozne sa zdania nt. monrolow i delphi'ajow ;-) Natomiast pewnie sachsow (nigdy nie wiem jak to sie pisze) u Chojnackiego to pewnie nie chcesz (koszt to okolo 1500 zl za wszystko, tak przynajmniej z rok temu bylo). -
DZIEKI WSZYSTKIM JESZCZE RAZ !!!Nie chciałam tu nikogo pokrzywdzić, Adam przepraszam, i dostajesz buziaka na przeprosiny
Oki thks nic sie nie stalo <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/526.gif" alt="" />
A Shsrky dlatego został wyróżniony, bo podał mi ten link ze szczegółami do regulacji.
Wiem wiem chlopak sie stara, duzo pisze i fachowo pomaga <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />
uśmiechnij się masz piwko ode mnie na przeprosiny
Oki zaraz lece sobie wypic albo wieczorkiem, teraz jeszcze troszkie jezdzenia, <img src="/images/graemlins/pub2.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />
Miłego dnia
Tobie tez <img src="/images/graemlins/526.gif" alt="" />
-
Tico + olejskoro tam
nie jest zalecana w ogóle wymiana, to dlaczego trzeba dokonywać wymiany właśnie w TicoNo coz chodzi pewnie o zalecenia producenta. W innych samochodzach to pewnie i producent zaleca wymiane w innych terminach (przebiegach) niz w tico. Odwieczny wrog tico => fiacik cc <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" /> ma dluzsze terminy wymiany, np. sam olej w silniku zalecana jest wymiana po 15 kkm a nie jak w tico po 10 kkm. W tico po 10 kkm wymiana tego oleju chyba nie jest ze wzgledu, ze deu ma kontrakt z firmami "olejarskimi" tylko, ze wlasciwosci materialu uzytego do produkcji tego samochodu tego wymagaja. Tak przynajmniej mi sie zdaje <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> A jak bedzie postepowal uzytkownik to juz jego indywidualna wiedza i doswiadczenie (sprawa).
Dlatego też będę jeździł na fabrycznym oryginale do momentu stwierdzenia niepokojących objawów
No aby nie bylo za pozno <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
-
DZIEKI WSZYSTKIM JESZCZE RAZ !!!SHARKY jestes wielki !!!
To TY pierwszy podpowiedziałeś mi o tych luzach,teraz już będę wiedziałaHmm tak to bywa, czlowiek "nakrzyczy" na innych, wskaze jednym postem jedyna droge, ale Ci co wiecej pisza (oczywiscie tez dobrze radzac) zbieraj pochwaly. Swiat jest niesprawiedliwy. <img src="/images/graemlins/buu.gif" alt="" />
Jak ja Ci się odwdzięczę ??
Dzięki wszystkim Adamowi też
Tak z litosci, a to, ze ciagle pisalem "sprawdz zawory" to sie nie liczy (nawet jeseli w penym momencie odczulas, ze zmieniam ton <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />, jezeli tak to czasami trzeba). Jasne wszystko dla Sharkego <img src="/images/graemlins/puchar.gif" alt="" /> no trudno. <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
Życzę wszystkim forum'owiczom, aby dzięki tutejszym specjalistom rozwiązywali swoje problemy
No tak ale zamiast od razu walic "co jest z tym lozyskiem" poszukajcie w archiwum i wtedy ewentualnie pytac.
To wcale nie znaczy że ja stąd odchodzę bo mam już problem z głowy.
No moze bedzie w koncu jakis wiekszy ruch na forum. Pare osob z mailingu przeszla tutaj.
P.S.Miniaczku Tobie zycze zebys znalazla przyczynę u siebie powodzenia
Powtarzam poraz kolejny <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/cfaniaczek.gif" alt="" /> sprawdz luzy zaworowe, najlepiej sama (badz osoba, ktorej ufasz, poniewaz mechanicy nie zawsze sa kompetentni), na zimnym (bardzo najlepiej przez noc niech odstoi) silniku.
No <img src="/images/graemlins/cool.gif" alt="" />
-
Moje prace przy Ticoco to tluczenia lewarka zmiany biegow, to podpowiem Ci ze mialem ten sam objaw, po 125 tysiacach km .. wystarczylo
kupic tulejki nie pamietam teraz ile dokladnie ich bylo, ale to takie malutkie tulejki plastikowe(bardzo czesto
sie wybijaja) i przynajmniej u mnie byly przyczyna takiego bicia! pozdrawiam..Jest to na pewno lepsze wyjscie niz ja robie. Co jakis czas sciagam te oslone gumowa i obsmarowyje caly "mechanizm" lewarka widoczny od gory tawotem. Na jakies 2, 3 miesiace starcza. A jezdze tak juz 6 roczek <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> A ile te tulejki kosztowaly?
-
Nowy akumulatorek 44 Ah w moim Ticusiu........ a ja mam u siebie taki akumulatorek od trzech lat:
A w ticusiu?
-
A może to ssanie??? Czy jest regulacja???Zgadza sie, Tico ma ssanie automatyczne oparte na jakims elemencie termicznym. Nie pamieta jak dokladnie to sie
nazywa, ale to jest nie wazne . Do tego elementu dochodzi plyn z ukladu chlodzacego, ktorego temperatura
powoduje otwieranie i zamykanie ssania.Czy chodzi o urzadzenie rozruchowe?
Jest taka sruba przy gazniku, tzn. miedzy gaznikiem a blacha kotra oddziela przedzial pasazerski od komory silnika.
To o ktora srubke chodzi, o ta ze sprezynka tak, z napisem "ta od wolnych obrotow"? U mnie dostep praktycznie zaden poniewaz przewody od lpg przeszkadzaja <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />(
P.s. Zdjecie od Larsow
-
Nowy akumulatorek 44 Ah w moim TicusiuKupiłem rok temu akumulator 55 Ah, tylko dlatego że mam potrzebę obsługi sprzętu audio w aucie z wyłaczonym
silnikiem
Musiałem tylko wyciąć podładkę na aorinalny akumulator i nowy zawiesić na bumowych "zawiasach".A jak z ladowaniem. Alternator daje rade?
-
!!! POMOCY !!!Witaj Diablico!ja mam ten sam problem co ty!wymienilam te same czesci co Ty do tego ustawilam zawory,gaznik oddalam
do regulacji i zadnej zmiany!nadal gasnie!Gdybys cos wiedziala to daj znac prosze dzieki!U widze, ze zawory byly ustawiane. Wiec kazdy przypadek jest indywidualny. Mozecos z zaplonem?
-
Dlaczego silnik inaczej pracuje gdy....... ? ? ?...... widocznie zły olej wlałaś - polecam Castrol SLX-B
taki fajny jest, czerwony. Mam taki sam. przy 120 kkm skrzyneczka bez problemow. Nawet przy mrozach ponize -10, -15 st. C nie ma efektu zmarznietego masla. Olej godny polecenia (Co prawda jak wymienialem z 2 lata temu to sie nazywal tylko smx)
W moim Tico olej nie był nigdy wymieniany (przebieg 55kkm) i chyba go nawet nieźle ubyło, bo dolna część skrzyni
jest cała zalana olejemPewnie sasiad ze strzykawka bo zazdrosny jakis (a moze ta babcia).
A tak powaznie musisz to sprawdzic, mrozy nadchodza, a przydalo by sie dolac. -
Witam jestem nowy. Tico + LPGTroche delikayniej proszę
Hmm to znaczy o co chodzi?
Jak zakladalam gaz mialo byc wszystko pieknie i slicznie, jezdzilam przed zalozeniem gazu 2lata i nie mialam ani
jednego problemu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!To gratuluje. U mnie pojawily sie od razu po wyjechaniu z salonu. Musialem zatankowac <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />
A kto udzielil ci informacji o "pieknosci i slicznosci" instalacji lpg? Gdyb tak bylo to producent by zakladal (pomijajac kwestie lobby naftowego - wiadomo o co chodzi).Zalozylam gaz bo duzo jezdze!!!!!!!
A po zalozeniu lpg pewnie jeszcze wiecej.
A zuzycie silnika hi hi hi
myslisz ze ja nim cale zycie bede jezdzila czy co ????No nie wiem ile, ja niestety swoim musze juz 6 rok jezdzic. Ale wczesniej napisalas, ze duzo jezdzisz (tzn. ile?) i jak myslisz czy lpg bedzie mialo wplyw na zwiekszenie kosztow eksploatacji? Przy "dluzszym jezdzeniu" zwiekszaja sie koszty eksploatacji.
No coz ja tez chce zmienic samochod ale najpierw chcemy mieszkanie kupic (wlasnie sie stawia, tu do Sharkiego, troszke zmienilismy lazienke <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />, przy kibelku nie bedzie skosu ale kant by polke postawic w przejsciu z kuchni do przedpokoju)jak tylko bede miala okazje to kupie cos wiekszego albo tego sprzedam i zostane przy Meśku 124 bo tym jezdzic to
poezja ;-)Poezaj jezdzenia, no coz kazdy ma swojego "meska 124".
-
Witam jestem nowy. Tico + LPGOczywiscie nie zrozumcie mnie zle, ja lubie ten malutki samochodzik o smiesznej nazwie TiCO. Nawet sie do niego
przyzwyczailam po tym co razem przejechaliśmy ;-) i przeżyliśmyA czy ktos to neguje?
Wiesz Adamie, uwierz mi ze na benzynie tez trzeba czasem pojezdzić, sokora tak sie martwisz o zuzycie silnika.
1. Dla czego trzeba pojezdzic troche na benzynie? prosze o konkrety bo jakos nigdy nie moge sie dowiedziec.
2. Ja sie nie martwie tylko pytam co sadzisz o kwesti negatywnego wplywu (jezeli takowy jest) zasilania lpg. Dosyc czesto o tym sie slyszy.
3. W jaki sposob chronisz silnik i czy wogole (no np. co sadzisz o olejach i liczbie zasadowej, a takze o dodatkach?)Sprawdze te luzy na zaworach ale dopiero w przyszlym tygodniu, teraz mam za duzo pracy.
Zobaczysz, ze pomoze <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" /> ja tez wymienile swiece, przewody, filtr powietrza, ale gasl zaraz po dopaleniu. Prawie akumulator mi wysiadl do konca, ale prawidlowe ustawienie zaworkow zmienilo wszystko.
Nie denerwuj sie tak na przyszłość - to szkodzi urodzie
Hmm wskaz mi w moim poscie chociaz jeden element wskazujacy na "denerwowanie sie"? A po drugie podobno adrenalina wspomaga urode pozytywnie.
-
Witam jestem nowy. Tico + LPGMam gaz od grudnia 2002, czyli już rok, zrobiłam na gazie 27 tyś km.
Hehehe normalne, a ile jezdzilas przed era lpg. U mnie wzroslo o 5-7 kkm rocznie
problemy, teraz mi gasnie na wolnych obrotach ale tylko jak jest zimny.
Mowielm tyle razy, sprawdz luz zaworowy, u mnie bylo to samo. Ustawienie zaworow wystarczylo. Luz powinien byc sprawdzany i regulowany co 10kkm przy lpg.
Co do kosztów opłaca się, bo pali przy ekonomicznej jezdzie 6 l/100km podreslam przy ekonomicznej !!!!!
Ostatni po samym miescie przejechalem 320 km na 30 litrach (no oczywiscie pomiar robiony na tej samej stacji)
Jeżeli już sie zdecydujesz to nie jezdzij broń Boże na samym gazie !!!!!!!!!!!!!!!
A to dlaczego. Juz nie pamietam kiedy jezdzilem lub odpalalem na gazie a instalacje mam od sierpnia 2002. Wiekszych problemow nie ma.
Pojezdzij też od czasu doi czasu na benzynie !!!!!!!!!!!
No niestety u mnie sie dlawi przy wyzszych obrotach na lpg. Ale nie przeszkadza w sumie et uzywam tylko do porannego odpalenia gdy jest ponizej -5st.C
Dochodza wieksze koszty przeglądu technicznego, i takie tam
To fakt, za przeglad rejestracyjny co roczny trzeba dozucic chyba 65 zl (wiec na 12 m-cy 5,5 zl). Do tego wymiana swiec co 10-15 kkm (normalnie co 20-25 kkm) no i co dalej hmm nie pamietam. Trzeba zwrocic uwage (niekoniecznie wymieniac) przewody wn i to wszystko.
Ale ogólnie POLECAM !!!
Cholera jak tak jest zle (co opisujesz powyzej i w innych postach) to po jaka cholere zalozylas gaz <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> a z biegiem czasu bedzie jeszcze gozej, bo samochodzik bedzie coraz slabszy, coraz wiecej bedzie pil gazu. A co z zuzyciem silnika. O to sie nie martwisz?
-
!!! POMOCY !!!Proponuję jeszcze sprawdzić luzy zaworów,
O to to przy lpg bardzo wazne.
w razie potrzeby oczyść z nalotu i ustaw odpowiednią szczelinę (1.1mm).
Przy gazie nawet mozna zmniejszyc do 0,9 - 1,0 (ja ma 0,95). Zalecal Lars S.
Jeżeli świece mają już przejechane 40kkm to najwyższy
czas na ich wymianę.Przy gazie to i co 15 20 kkm nalezy wymienic (gazownicy nawet mowia by co 10 kkm)
-
szybka wymiana oleju.......Co dodac: a zatem:
2. Luzujez srube 14mm z tylu, obracasz oslone na boik
Ja zawsze odkrecam te oslone i przy okazji usuwam brud skad sie da oraz maluje przyrdzewiala (nie przerdzewiala) oslone,
5. Odkrecasz korek spustowy oleju (imbusem 10mm) i spuszczasz olej do naczynia o pojemnosci min. 2.5 litra
No coz nie wiem jak u innych ale u mnie to nie jest klasyczny, szesciokatny impus. Moj szwagier specjalnie z preta stalowego zrobil klucz do odkrecania tego spustu. Koncowka jest czterokatna bo takie jest wyciecie tej sruby. Do tego pret jest dlugosci okolo 40 cm (po wygieciu) by byla idealna dzwignia <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" /> Z odkreceniem jaki zakreceniem nie ma problemu. Co do rozmiaru to nie wiem ale pewnie jest to 10 mm.
7. Zakrecasz korek,
Ja przed zakreceniem proponuje posmarowac korek smarem grafitowym.
przez otwor wlewowy wlewasz nowy olej - ok. 2-2,2litra (do krawedzi wlewu) - przyda sie
specjalna pompka do plynowEEEEEEE tam wystarczy lejek i dluga rurka - wszystko wchodzi pieknie grawitacyjnie.
-
nie pali mi na gazieA co to masz za białą płachtę na zbiorniku?
Tak jak napisalem nie sa to zdjecia mojego samochodu tylko Wojtka Piotrowskiego. Zatem nie wiem co to jest za biala plachta.
Wykładzina się już nie zmieściła czy jak?
U mnie jest normalnie i wykladzina i ta plyta plastykowa tez.
Tak na poważnie mam pytanie - gdzie w takim zbiorniku montowanym w miejsce koła są zawory i wskaźnik napełnienia?
Jest to w sroku. U mnie do tego by zobaczyc wskaznik musze albo powyciagac i wymontowac wykladzine i ten plastyk, albo uzyc lusterka. Jednakze tego nie robie bo sam (orientacyjny) wskaznik poziomu napelnienia zbiornika mam w kabinie obok kierownicy - kontrolka z 4 diodami.
Nie widziałem nigdy takiego zbiornika na żywo,
Zapraszam do Olsztyna na pokaz <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/cool.gif" alt="" />
a wiem, że w normalnych (nie w miejscu koła) zbiornikach są
zwykle zarówno zawory umożliwiające zakręcenie butli oraz wskaźnik (ze wskazówką) pokazujący ile gazu jest w
butli.Tu takze tak jest. jest to najnormalniejszy zbiornik tylko ksztaltem "troche sie rozni".
-
nie pali mi na gazieCo do kola to moze tak. Sa to zdjecia od Wojtka Piotrowskeigo , ale ja tez tak woze tylko, ze u mnie kolo jest pod katem zatem troszeczek nie wchodzi jak na zdejciach. Co do szczegulow to w oponie nie ma prawie powietrza wiec woze ze soba maly kompresorek (19 zl w Tesco i dziala)