PORADA - WYMIANA OSŁONY KOLEKTORA WYDECHOWEGO



  • Zbliżający się okres jesienno-zimowy skłonił mnie do podjęcia prac, w celu wymiany uszkodzonej osłony kolektora, odpowiedzialnej między innymi za doprowadzanie ciepłego powietrza do silnika, co powoduje jego szybsze nagrzewanie się. Oczywiście aby uzyskać w/w efekt, należy przesunąć dźwignię dopływu powietrza w pozycję Winter, gdy temperatura spadnie poniżej 15 stopni Celsjusza. Drugą funkcją jest osłona kabli zapłonowych przed przegrzaniem i stopieniem izolacji.

    Potrzebne narzędzia:

    Klucze rozmiar 10 i 8 (można też zaopatrzyć się w 9 ale o tym później) , oczkowe, nasadkowe etc.
    Śrubokręt krzyżakowy
    Płyn-specyfik penetrujący jest tego obecnie tyle na rynku, że nie będę optował za konkretną marką. Płyn hamulcowy też znajdzie tu zastosowanie.
    Trochę miejsca i cierpliwości
    Zaczynamy...

    Przez kilka dni można poprzedzających wymianę dni, należy polewać wszystkie śruby, które będą wymagały odkręcenia preparatem odrdzewiającym. Są również zwolennicy niestosowania takich preparatów, ponieważ wysoka temperatura jaka tam panuje w zupełności wystarczy, Ja jednak zastosowałem pierwszą opcję

    Sama osłona kolektora osadzona jest na 3 śrubach dwóch 10 (nr 3 na zdjęciach) i jednej 8 (nr 4 na zdjęciach). Oprócz tego musimy również odkręcić nakrętki od przewodu powietrza dodatkowego - 2X10.

    Na początku proponuję usunąć przewód elastyczny doprowadzający zimne powietrze do silnika, taka gumowa rurka po lewej stronie (nr 1 na zdjęciach) . Można też zdemontować cały wlot, który trzyma się na dwóch śrubach. Konsekwentnie wybrałem opcję 1. Następnie usuwamy nasze ukochane czarne pudełko od odmy silnika, jeśli dobrze pamiętam jego zastosowanie (nr 2 na zdjęciach).

    Kolejnym krokiem jest demontaż całego układu powietrza dodatkowego. Od strony silnika całość trzyma tylko gumowy wężyk (nr 5 na zdjęciach) i śruba "krzyżakowa" (nr 6 na zdjęciach). Z drugiej do kolektora, jest ona przykręcona dwoma nakrętkami w rozmiarze 10. Tutaj doradzam szczególną uwagę... W starszych egzemplarzach naszych aut, rurka ta bywa mocno skorodowana i może się ułamać, u mnie na szczęście to nie wystąpiło, sama część kosztuje ok 60-80 zł, więc jak na tico to drogo.

    Same nakrętki mogą być mocno przytwierdzone do kolektora, dlatego doradzam poprzedzającą kilkudniową kurację penetrującą przy użyciu odpowiedniego specyfiku. Dostęp do tych nakrętek jest dość dobry od góry, więc spokojnie można zastosować porządną "grzechotkę" z przedłużką. Ja korzystałem z kluczy firmy Stanley.
    Po usunięciu przewodu powietrza dodatkowego możemy przystąpić do odkręcenia osłony kolektora. Całość trzyma się na dwóch śrubach w rozmiarze 10 i jednej 8.
    Niestety tutaj zaczęły się schody... Jedna ze śrub nie dała się ruszyć i zaczęła się obierać. Zastosowałem starą końcówkę klucza o rozmiarze 9 nabitą młotkiem na śrubę 10 Całość udała się wtedy odkręcić... Nie był to koniec... Ósemka znajdująca się na samym dole nie chciała dać za wygraną, więc odpuściłem tym razem Ja. Generalnie główne mocowanie stanowią dwie śruby znajdujące się na górze kolektora, ta dolna pełni tylko rolę pomocniczą. Tak więc zamontowałem i przykręciłem osłonę na dwie nowe śruby 10 wraz z podkładkami, nowe nakrętki o tym samym rozmiarze zastosowałem przy przewodzie powietrza dodatkowego. Całość zmontować w odwrotnej kolejności.
    Życzę powodzenia



  • Całość kosztów zamknęła się w 55zł i przyjemnej stracie czasu



  • Widzę, że nie próżnujesz i od samego początku usuwasz wszystkie usterki - gratulacje
    Zobaczysz, dbając o ten samochód on odwdzięczy Ci się bezawaryjną jazdą

    Gratuluję dokonanej naprawy i udanej porady


Log in to reply