Sklad mieszanki LPG po przełączeniu wlotu powietrza na "Lato"


  • Użytkownik archiwalny

    Witam

    Tydzień temu byłem na regulacji LPG, ale ostatnio (dzień po regulacji LPG) przełączyłem wlot powietrza na opcje "Lato" i teraz auto chyba ma zbyt ubogą mieszankę na LPG bo jak wciskam gaz do dechy to jakby mu mocy brakowało i jest trochę "mułowate". Czy po przełączeniu wlotu powietrza na Lato skład mieszanki robi się uboższy? Co w takim przypadku robić? Jechać ponownie na regulacje, spróbować samemu wzbogacić mieszanki pokrętłem na "wężu od parownika LPG" (na tym zaworku odpowiedzialnym za wzbogacanie i zubożanie mieszanki) czy jeżdzić cały czas z wlotem powietrza ustawionym na opcje "Zima"?

    PS Do czego służy to pokrętło zaznaczone czernonym kółkiem na parowniku Tomasetto AT07? To oznaczone zieloną linią rozumie iż jest od regulacji wolnych obrotów?


  • Użytkownik archiwalny

    Tydzień temu byłem na regulacji LPG, ale ostatnio (dzień po regulacji LPG) przełączyłem wlot
    powietrza na opcje "Lato" i teraz auto chyba ma zbyt ubogą mieszankę na LPG bo jak wciskam
    gaz do dechy to jakby mu mocy brakowało i jest trochę "mułowate". Czy po przełączeniu wlotu
    powietrza na Lato skład mieszanki robi się uboższy? Co w takim przypadku robić? Jechać
    ponownie na regulacje, spróbować samemu wzbogacić mieszanki pokrętłem na "wężu od parownika
    LPG" (na tym zaworku odpowiedzialnym za wzbogacanie i zubożanie mieszanki) czy jeżdzić cały
    czas z wlotem powietrza ustawionym na opcje "Zima"?

    Szkoda że nie przestawiłeś dolotu powietrza na "lato" przed regulacją.Zmiana powoduje różnicę w temperaturze i ilości dostarczanego tlenu w powietrzu ("zima"-dostarczane powietrze pobierane jest z nad przestrzeni kolektora wydechowego,czyli gorące o mniejszej zawartości tlenu co skutkuje zmniejszeniem ilości tlenu w dostarczanym powietrzu i powoduje wzbogacenie mieszanki),oraz przestawienie na "lato" powoduje dopływ powietrza chłodnego,a więc więcej tlenu, co powoduje zubożenie mieszanki, oczywiście przy tych samych ustawieniach parownika. Dlatego moim zdaniem ustawienia dopływu powinnpo sie robić przed ustawieniem składu mieszanki.W Twojej sytuacji
    (aby uzyskać optymalne ustawienie) proponuję wykonać ponowną regulację wg. wskazań analizatora spalin,przy ustawieniu dolotu w pozycji "lato".Samodzielna regulacja tzw. na oko nie zawsze daje
    pozytywne rezultaty i nie będziesz wiedział na jakim składzie mieszanki jeździsz.

    PS Do czego służy to pokrętło zaznaczone czernonym kółkiem na parowniku Tomasetto AT07? To
    oznaczone zieloną linią rozumie iż jest od regulacji wolnych obrotów?

    Nie znam budowy parownika Tomasetto i przeznaczenia jego pokręteł regulacyjnych. Najlepiej spytać o to gazownika znającego taką instalację.


  • Użytkownik archiwalny

    Jechać
    ponownie na regulacje, spróbować samemu wzbogacić mieszanki pokrętłem na "wężu od parownika
    LPG" (na tym zaworku odpowiedzialnym za wzbogacanie i zubożanie mieszanki) czy jeżdzić cały
    czas z wlotem powietrza ustawionym na opcje "Zima"?

    Ja od początku (porada mojego gozownika) mam ustawiony dolot na "zima" i do tego dostrajaną instalację. Jeżdzę tak cały czas i jest wszystko jak należy. Bez sensu jest to zmieniać bo efektu nie ma, a tylko płacisz za każdą regulację. To była propozycja mojego gazownika i w efekcie eksploatacji mogę potwierdzić, że miał rację.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja od początku (porada mojego gozownika) mam ustawiony dolot na "zima" i do tego dostrajaną
    instalację.

    Czy Twój gazownik uzasadniał jakoś ustawienie "zima" ?


  • Użytkownik archiwalny

    Ja od początku (porada mojego gozownika) mam ustawiony dolot na "zima" i do tego dostrajaną
    instalację. Jeżdzę tak cały czas i jest wszystko jak należy. Bez sensu jest to zmieniać bo
    efektu nie ma, a tylko płacisz za każdą regulację. To była propozycja mojego gazownika i w
    efekcie eksploatacji mogę potwierdzić, że miał rację.

    mój mówił dokładnie to samo. I od 1,5 roku smigam z ustawieniem zima


  • Użytkownik archiwalny

    Jechać ponownie na regulacje, spróbować samemu wzbogacić mieszanki pokrętłem na "wężu od parownika
    LPG" (na tym zaworku odpowiedzialnym za wzbogacanie i zubożanie mieszanki) czy jeżdzić cały
    czas z wlotem powietrza ustawionym na opcje "Zima"?

    Ten zaworek na wężu to nie jest pokrętło od ustawiania składu mieszanki. To jest pokrętło regulujące ilość gazu. Taki zawór "ciśnieniowy" powiedzmy. Regulacja składu mieszanki jest zawsze na parowniku


  • Użytkownik archiwalny

    Czy Twój gazownik uzasadniał jakoś ustawienie "zima" ?

    Szczerze to nie pamiętam aby miał jakieś konkretne przesłanie. Chodziło generalnie o ustawienie skłądu mieszanki dla konkretnego położenia klapki. Akurat było to w okresie zimowym.


  • Użytkownik archiwalny

    W takim razie pozostane na tym ustawieniu klapki w pozycji "Zima". Mam jeszcze jedno pytanie, jak na tym reduktorze moge sobie obniżyć troche wolne obroty (na LPG)? Którą śrubką kręcić i w którą strone?


  • Użytkownik archiwalny

    Szczerze to nie pamiętam aby miał jakieś konkretne przesłanie. Chodziło generalnie o ustawienie
    skłądu mieszanki dla konkretnego położenia klapki. Akurat było to w okresie zimowym.

    Bardzo dziękuję za info. Jeżeli jesteś zadowolony z osiągów silnika oraz ze zużycia LPG ,
    to nie ma co ruszać. Ciekawy jestem jaki wpływ może mieć dopływ w lecie do gaźnika gorącego powietrza zasysanego z okolic kolektora wydechowego.


  • Użytkownik archiwalny

    Bardzo dziękuję za info. Jeżeli jesteś zadowolony z osiągów silnika oraz ze zużycia LPG ,
    to nie ma co ruszać. Ciekawy jestem jaki wpływ może mieć dopływ w lecie do gaźnika gorącego
    powietrza zasysanego z okolic kolektora wydechowego.

    A czy to gorące powietrze z kolektora wydechowego nie jest bardziej zanieczyszczone? Czy czasem nie przez to filtr powietrze jest bardziej zabrudzony? I czy to ciepłe powietrze może mieć powodować iż silnik sie przegrzewa i włancza sie wentylator co chwile w korkach? U mnie tak jest że auto mi sie jakoś teraz częściej grzeje ponad normalny stan


  • Użytkownik archiwalny

    A czy to gorące powietrze z kolektora wydechowego nie jest bardziej zanieczyszczone?

    Myślę że nie.Jest takie samo jak zasysane do filtra powietrza,natomiast temperatura jego jest
    o wiele wyższa niż tego z zewnątrz samochodu.

    Czy czasem nie przez to filtr powietrze jest bardziej zabrudzony?

    To jest uzależnione od środowiska w jakim porusza się samochód.

    I czy to ciepłe powietrze może mieć
    powodować iż silnik sie przegrzewa i włancza sie wentylator co chwile w korkach? U mnie tak
    jest że auto mi sie jakoś teraz częściej grzeje ponad normalny stan

    Zgonie z prawami fizyki ciepło pobrane musi być gdzieś oddane,aby zachować wymagany bilans
    energetyczny pracującego silnika(chłodnica,nagrzewnica itp.).Być może ma to jakiś wpływ na pracę
    silnika i jego temperaturę,ale ja nie znam takich danych. Może konstruktorzy mają gdzieś takie
    wyliczenia.Jak masz problemy z grzaniem sie silnika to warto zacząć od sprawdzenia podstawowych usterek takich jak : stan płunu chłodzącego w układzie,prawidłowość działania termostatu,skład mieszanki,ustawienie zapłonu,itp.Jeżeli te podstawowe parametry są prawidłowe, to można jeszcze sprawdzić prawidłowość wskazań wskaźnika i czujnika temperatury,prawidłowe działanie termowłącznika
    itp.Ważny też jest stan chłodnicy(przytkanie rurek radiacyjnych). Ja np. przy każdej wymianie płynu
    chłodzącego dodaję do układu specjalnego środka, który rozpuszcza szlamy i kamień, zalegające w układzie chłodzenia. Środek taki można kupić na stacjach paliw. Zacznij od tego. Dopiero potem można
    szukać dalej. Teraz jest okres(wiosna -lato) gdzie układ chłdzenia i stan chłodnicy będą miały wpływ
    na eksploatację samochodu.Czasami nawet uszkodzenie zaworu w korku chłodnicy wpływa niekorzystnie na
    pracę układu chłodzenia.Nie wiem jakie bedzie tegoroczne lato, ale teraz jest pora aby doprowadzić te sprawy do porządku.


  • Użytkownik archiwalny

    Czy Twój gazownik uzasadniał jakoś ustawienie "zima" ?

    A nie jest czasami tak ze zimne powietrze zawiera wiecej tlenu w jednosce objetosci wobec czego mozna uzyskac wiecej mocy z jednoski objetosci.
    Natomiast cieple powietrze z kolektora jest rzadkie, mniej tlenu w jednostce objetosci za to chyba ma bardziej stala temperature niz to na ustwieniu "zima"
    Jesli sie myle prosze o korekte:)


  • Użytkownik archiwalny

    A tak wogóle to wie ktoś może jak zmniejszyć obroty biegu jałowego na tym parowniku? Jaką śrubką i w którą stronę kręcić?


  • Użytkownik archiwalny

    A nie jest czasami tak ze zimne powietrze zawiera wiecej tlenu w jednosce objetosci wobec czego
    mozna uzyskac wiecej mocy z jednoski objetosci.

    Masz całkowita racje. Tylko należy uwzgleć jeszcze skład mieszanki.Stosunek powietrza do
    paliwa powinien zachowany i wynosić ~1:(14-15).

    Natomiast cieple powietrze z kolektora jest rzadkie, mniej tlenu w jednostce objetosci za to
    chyba ma bardziej stala temperature niz to na ustwieniu "zima"

    Właśnie to co piszesz ma miejsce przy ustawieniu "zima"(powietrze jest pobierane z okolicy
    kolektora wydechowego).


  • Użytkownik archiwalny

    A czy to gorące powietrze z kolektora wydechowego nie jest bardziej zanieczyszczone?

    Myślę że nie.Jest takie samo jak zasysane do filtra powietrza,natomiast temperatura jego jest
    o wiele wyższa niż tego z zewnątrz samochodu.

    Małe sprostowanie - powietrze z zewnątrz jak i z kolektora przechodzi przez filtr powietrza. Tak czy siak do silnika dostaje się czyste. Jedynie jak ktoś wspomniał może mieć tu znaczenie mniejsze wahanie temperatury. Dzięki temu ustawienie mieszanki na "zima" nie powoduje dużych zmian współczynnika w trakcie jazdy. Tak mnie się wydaje <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Małe sprostowanie - powietrze z zewnątrz jak i z kolektora przechodzi przez filtr powietrza. Tak
    czy siak do silnika dostaje się czyste. Jedynie jak ktoś wspomniał może mieć tu znaczenie
    mniejsze wahanie temperatury. Dzięki temu ustawienie mieszanki na "zima" nie powoduje
    dużych zmian współczynnika w trakcie jazdy. Tak mnie się wydaje

    W moim przypadku wlot powietrza pozostawiłem w pozycji "Zima". Nie chce zakładać nowego postu i chciałem zapytać jeszcze o spuszczanie tego ciekłego mazutu z reduktora (czy jak to sie tam zwie fachowo); w jaki sposób się tego dokonuje w przypadku reduktora Tomasetto AT-07 i czy po przejechaniu 43tyś km na LPG jest to konieczne? Drugie pytanie: czy wymieniając filtr gazu trzeba zakręcać gaz na butli? Gdzieś czytałem iż nie jest to konieczne, ponieważ elektrozawór sam odcina paliwo w momencie wyłączenie silnika


  • Użytkownik archiwalny

    Ten zaworek na wężu to nie jest pokrętło od ustawiania składu mieszanki. To jest pokrętło
    regulujące ilość gazu. Taki zawór "ciśnieniowy" powiedzmy. Regulacja składu mieszanki jest
    zawsze na parowniku

    A którymi śrubkami mogę obniżyć obroty na biegu jałowym? (cały czas chodzi mi o LPG i reduktor Tomasetto AT-07)


  • Użytkownik archiwalny

    Małe sprostowanie - powietrze z zewnątrz jak i z kolektora przechodzi przez filtr powietrza. Tak
    czy siak do silnika dostaje się czyste.

    Nie wiem na czym polega Twoje sprostowanie,gdyż moja odpowiedź na pytanie Grzegorza jest identyczna.

    Jedynie jak ktoś wspomniał może mieć tu znaczenie
    mniejsze wahanie temperatury. Dzięki temu ustawienie mieszanki na "zima" nie powoduje
    dużych zmian współczynnika w trakcie jazdy. Tak mnie się wydaje

    Różnica między temp. spalin(kilkaset stopni) i nagrzaniem kolektora wydechowego a temperaturą powietrza zewnętrznego jest dość znaczna.Natomiast nie mam dokładnych danych jak ta różnica wygląda w stopniach.
    Jeżeli posiadasz wynik takich pomiarów,lub masz jakieś inne uzasadnienie to proszę o informację
    czy Twoim zdaniem rodzaj ustawienia(lato lub zima), oraz temperatura zasysanego powietrza
    ma wpływ na skład mieszanki.Najlepiej to sprawdzić na analizatorze spalin.


  • Użytkownik archiwalny

    Drugie pytanie: czy wymieniając filtr
    gazu trzeba zakręcać gaz na butli?

    Nie jest to konieczne (przynajmniej tak było w mojej instalacji z 95 roku <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" /> w Citroenie). W butli jest elektrozawór który odcina gaz. Wyleci tylko to co pozostało pomiędzy butlą a silnikiem. Ja to robiłem tak że luzowałem przewód przy filtrze, gaz z instalacji powoli się ulotnił i jak skończył odkręcałem spokojnie.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem na czym polega Twoje sprostowanie,gdyż moja odpowiedź na pytanie Grzegorza jest
    identyczna.

    Jedynie na tym, że osoba nie zorientowana w kwestii silnika mogłaby pomyśleć (źle zinterpretować Twoją wypowiedź) że powietrze z kolektora nie jest zasysane do filtra.

    Żadnych pomiarów nie mam, to jedynie moje własne dywagacje. Może trafne a może nie, najlepiej byłoby się o to dopytać gazownika.


Log in to reply